Czytasz posty znalezione dla hasła: opony bieżnikowane do samochodów
Wiadomość
  Witajcie

Jak naładowałem akumulator to mi samochód nawalił na krzyżówce naprzeciw
dworca i zatamowałem ruch w całym Bielsku. Ale wszystko poza mną, autko
naprawione, nawet pierwszy raz w życiu oponki zimowe kupiłem na wszystkie 4
kółka i choć protektorowane to służą dobrze. Jeżdżę bezpiecznie czego i Wam
życzę !


A nie widujesz czasem takich bieżników na poboczach? Samochodom
ciężarowym regularnie odpadają. :) Ale TIR ma jeszcze wtedy 7 albo 9
kół sprawnych i nic mu się nie stanie, a kiedy Ci sie taka opona
rozleci w osobówce, to będzie blado... :)

 
  Witajcie

A nie widujesz czasem takich bieżników na poboczach? Samochodom
ciężarowym regularnie odpadają. :) Ale TIR ma jeszcze wtedy 7 albo 9
kół sprawnych i nic mu się nie stanie, a kiedy Ci sie taka opona
rozleci w osobówce, to będzie blado... :)


Hmm, mam roczną gwarancję, jeżdżę wolniutko i myślę że nic nie odpadnie. Nie
mam takich obciążeń jak Tiry. Kiedyś maluchem to się jeździło na
bieżnikowanych więcej a protektorowanie było "na początku", teraz technika
lepsza, do protektorowania używają "jeszcze dobrych" opon i jestem
optymistą. Natomiast wiosną muszę kupić komplecik letnich bo stare
zostawiłem jako zużyte.
  Kant TPSA na Neostradzie


Wroce do domu wczytam sie jeszcze w regulamin.
Bandytyzm ta TPsa eh..


 Dlaczego bandytyzm? Raczej mnie zadziwiala zawsze... ...frywolnosc
nowych uszerow Neo przy podpisywaniu roznych umow, promocji, okresow.

 Od samego poczatku bylem negatywnie nastawiony do oferty, w ktorej za
rok kaza mi placic gdzies okolo 140, a na czas nieokreslony prawie
200.

 Lekkodusznosc i frywolnosc czlowieka, ktory W OGOLE sie nie
zastanawia, DLACZEGO, PO CO:
 na czas okreslony jest 140,
 a na czas nieokreslony 200.

 Ale jak ktos mi powie, ze te 140/200 nie bylo wyrafinowana technika
marketingowa, tylko jakas dziura czy niedopatrzeniem TPSA, to juz nie
bedzie frywolnosc, to bedzie zwykle frajerstwo.

 P.S. Ktos powie, ze "sie opylalo" bo ktos mogl sobie wziac darmowa
promocje, potem rok taniej, a potem przeszedl sobie na innego ISP, bo
mogl --------- No pieknie. Stracil pare tygodni na bieganiu po
Punktach, wiszeniu na Blekitnej itd... Ale IMHO to taki sens jak sens
samochodow w Wachocku, ktore maja lyse opony, bo asfalt jest
bieznikowany.
    Internet - IMHO - to w dzisiejszych czasach nie jest bigmac z
coca-cola. To jest niezbedne narzedzie pracy. Ma byc stale,
niezawodne, latwe w dostepie. To podstawa. Jak dobre drogi, poczta,
policja czy elektrycznosc w panstwie. Tu nie ma co sie bawic w
promocje, rabaty czy aneksy. IMHO.

  btw

  Naprawa głośników

gdzie w Gdańsku znajde Sepca od przerabiania zderzaków samochodowych ?


Znam jednego szefca, ale on sie zajmuje bieżnikowaniem opon.

Głośniki kiedyś naprawiali na Piastowskiej (przed skrzyżowaniem
z Chłopską, idąc od Oliwy)

 
  Przyspieszenie

Ciekawi mnie taka rzecz: jaka jest granica przyspieszenia samochodu (np. do
100-tki w ok. 3 sekundy - w tej chwili można wycisnąć z najlepszych pojazdów
napędzanych silnikami spalinowymi) i od czego zależy? Będę wdzięczny za
wyjaśni
enie.


Witam
Od bardzo z pozru przyziemnej (nomen omen) rzeczy jaką jest przyczepność kół
samochodu do podłoża. Doskonale widać to na przykładzie motocyklistów, którzy
lubią popisywać się tkzw. paleniem gumy. W samochodach formuły I zwiększenie
przyczepności uzyskuje się nagrzewając gładkie nie bieżnikowane szerokie
opony przed startem, tylko formuła I jeżdzi po torze, w praktyce samochodowej
to nie realne. Można wycisnąć maksimum z silnika i układu napędowego, tylko
jedynym efektem będzie dym z palących się opon.
Pozdrowienia.

  Pytanie pomocnicze, a bylo: Jak sprawdzic (ustawic) samemu zbieznosc kol???

Wniosek z tego taki, ze rozbieznosc moze zawierac sie
w granicach <-0,5 mm ; 4,5 mm(-0,5 mm to IMO jest
_zbieznosc_). Skoro tak, to moze byc tez 0,0 mm, czyli
kola sa wtedy idealnie na wprost, wiec w niczym to nie
pomaga przy skrecie. No i co Wy na to??? Po co sie ta
(ro)zbieznosc w koncu ustawia, skoro koleczka rownie
dobrze moga byc idelanie na wprost??? Nie pojmuje;(


Jak to ktos sugerowal - w samochodach FWD kola "ciagna do przodu"
i rozbieznosc zamienia w okolice zera lub zbieznosc.
Moze po prostu do dobrej jazdy trzeba  miedzy -3 a +1 ?

P.S. Wydaje mi sie ze to jest odleglosc miedzy srodkami bieznikow
opon na przedniej i tylniej czesci. Oczywiscie fachowcy maja przyrzady
mocowane do felgi, i mierza na wiekszej odleglosci - dzieki temu jest
dokladniej.

J.

  uwaga kierowcy

Powinni ustanowić przepisy aby nie wolno było w taką pogodę wyjeżdżać
bez
opon zimowych.
Większość samochodów jeździ na zwykłych letnich oponach i prawie
wszyscy
stoją w poprzek na każdej górce.


Ciekawe jak egzekwować taki przepis?
Wtedy auta z letnimi oponami stały by nie w poprzek ale wzdłuż drogi.
;-)

Kierowcy sami powoli dochodzą do wniosków, że w zimie jeździ się na
zimówkach, edukacja przebiega dość topornie bo nie każdy może pozwolić
sobie na wydatek ok. 800zł Czy zimówki się bieżnikuje? Na zwykłą oponę
zimowy bieżnik. Sam jeżdżę niestety na letnich, ale za to bardzo
ostrożnie, inni zresztą też co zapewne zwiększa bezpieczeństwo! ;-)))
Ot taki paradoks, nie całkiem z przymrużeniem oka.

  uwaga kierowcy

Ciekawe jak egzekwować taki przepis?
Wtedy auta z letnimi oponami stały by nie w poprzek ale wzdłuż drogi.
;-)

Kierowcy sami powoli dochodzą do wniosków, że w zimie jeździ się na
zimówkach, edukacja przebiega dość topornie bo nie każdy może pozwolić
sobie na wydatek ok. 800zł Czy zimówki się bieżnikuje? Na zwykłą oponę


Chwila chwila - 800 zl to kosztuja juz dosc "duze" polskie opony. Nowe
175/70/13 spokojnie sie mieszcza w cenie. A to nie sa gumy do byle
podciepa typu Maluch czy CC - a jesli ktos jezdzi DUZYM autem to znaczy ze
go stac na DUZY samochod czyli tez DUZE wydatki. A jesli juz ktos kupuje
DUZE auto i potem ma DUZA dziure w finansach to juz nie moj problem -
widac liczy sily na zamiary. A jakos mi sie nie widzi remont tylu przez
jakiegos oszczednego idiote, ktory przypadkiem nie zdazy wyhamowac za mna.

zimowy bieżnik. Sam jeżdżę niestety na letnich, ale za to bardzo
ostrożnie, inni zresztą też co zapewne zwiększa bezpieczeństwo! ;-)))


To gratuluje sprytu. Obys przypadkiem sie nie przejechal na tych letnich,
bo wtedy strata znizek w PZU bedzie znacznie bardziej dotkliwa niz zakup
nowych zimowek.

Ot taki paradoks, nie całkiem z przymrużeniem oka.


Zaden paradoks. Bzdura.

Jurand.

  opony zimowe
ja jezdziłem na debickich FRIGO...
oto rezulat..   auto całe, kierowac tez i pasazerowie...
a dojaz mam do domu taki ze przydał bymi sie samochód 4x4...
ogólnie...  jestem zadowolony...    mozna nawet poszaleć...  170..  ale na
suchym asfalcie...
kiedys miałem bieżnikowane (jakieś colin's - wzór michelina) ale 130 to był
max bo starasznie biły - z braku laku mogły być.. i zime na fiacie duzym dąo
sie przejechać..   teram ma lepsze auto wiec postanowieł wyposażyc sie w
dobr opony... i takowe mam.. (150 za sztuke)

grzess
Lancer 1.5

Jako ze sezon w pelni  :-)))) trzeba rozgladac sie za zimowkami, co
polecacie? Jaka marka? Cos ze sredniej polki moze UG ???

Jarek


  Opony f-my BARU czy znacie ?

Nawet bohaterowie wspanialej bajki dla dzieci "Sasiedzi" produkcji bodajze
Slowackiej jezdza samochodem z oponami Barum.
Teraz faktycznie Barum nalezy do Continentala.


Sa barumki w macrocashu , bodajze najtansze po 100 zl
wytlumacz mi, czemu maja taki dziwny bieznik.
Niby sa szerokie jako 165, a bieznik jest sciety z dwoch stron pod
skosem.
OPgladalem continentalki i takich bieznikow nie zauwazylem.

Jezeli to continental to czemu kosztuje 100 zl a nie 200 ?
I w dodatku lezy a chetni sie nie bija.

  opony regenerowane

Witam.
Nie dalej jak wczoraj sie nad tym zastanawialem.


Pracowałem w zakładzie produkującym opony i miałem okazję zapoznać się z całym
cyklem produkcyjnym aż po testy włącznie. Testy destrukcyjne również.
Dyżym problemem jest odklejanie się bieżnika przy dużej prędkości. Podczas
produkcji surowa opona wraz z bieznikiem jest wulkanizowana równoczesnie co
zapewnia jaką taką spójność tych warstw.
Opona bieżnikowana ma na zwulkanizowany karkas nakładaną nową warstwę bieżnika.
To nigdy nie będzie trzymać tak samo!
Widziałeś na poboczach czasem takie płaskie odklejone bieżniki z ciężarówek?
Albo nawet całe bieżniki zwinięte w pierścień.
Jak myślisz co się stanie ciężarówce jadącej 70km/h jak na jednym z 6 tylnych
kół spadnie bieżnik?
A co się stanie w samochodzie osobowym jadącym 120km/h?

Ja bym nie kupił - chyba że do przyczepki.

  bieżnikowane czy nie ??????

Mam problem musze kupic oponki . do podka  nowe kosztuja ok 150 zł za szt
a
bieznikowane po 120 zł  . co byscie wybrali ? i dlaczego ?


Ja bym wybral nowe, poniewaz sa nowe, nikt ich nie uzywal, maja gwarancje i
jest mniejsze prawdopodobienstwo, ze sa uszkodzone i sa drozsze tylko o 30
zl od uzywanej.
Starych bym nie kupil, bo jesli stac mnie na samochod to i na czesci do
niego.

Przyznaje sie, że dwa miesiace temu kupilem uzywana opone VIVO. Na swoje
usprawiedliwienie mam fakt, ze nigdzie nie moglem dostac nowej.

yabba

  Co sadzicie o oponach regenerowanych?

A ja nigdy bym takich oponek ie zalozyl do swojego auta. Czesto widzialem
takie opony po kilku/kilkunastu tys. km i widac bylo za na bokach bieznik
powoli zaczyna odchodzic, ale to jeszcze pikus, ostatnio na trasie
Warszawa - Wroclaw kolo Sokolnikow jadac w nocy przy predkosci ok. 110
km/h
udezylem na drodze w ... cos (???) Wk#^%lem sie, awaryjne, zatrzymalem sie
i
wracam zobaczyc co to za barykada na drodze. Była to nalewka bieznika do
jakiejs ciezarowki, postawiona bokiem !!!

Piotrek


Opony ciezarowe bieznikuje sie troche inaczej niz osobowe, naklada sie
gotowy pas z bieznikiem a wulkanizacja zachodzi w specjalnym autoklawie pod
wysokim cisnieniem. Wez pod uwage ze wiekszosc transportu ciezarowego w
Polsce jest przeladowywana i to znacznie. Widzialem tez rozwalone nowe opony
ciezarowe ktore nie wytrzymywaly przeladowania samochodu. Poza tym dla
jakosci bieznikowanej opony decydujace znaczenia ma karkas czyli uzywana
opona ktora chcesz zbieznikowac. Jesli kupisz nowe opony, zjezdzisz je, i
wiedzac ze podczas eksploatacji dbales o nie (kontrolowanie cisnienia, nie
jezdzenie po kraweznikach) to spokojnie mozesz je zbieznikowac-oczywiscie w
dobrej bieznikowni a nie w jakims grajdolku-i bez obaw mozesz ich uzywac
dalej i zapewniam cie ze w porownaniu z niektorymi nowymi gumami bedziesz
bardziej zadowolony z bieznikow.

  155/70/13 czy 145/70/13 na przód?

Szanowni grupowicze.
Mam do dyspozycji Michelin MX 145/70/13 - 50 tyś przebiegu, 7 letnie,
niepopękane, ok. 5-6 mm bieżnika. Stan wizualny bardzo dobry.
Drugie to czeskie bieżnikowane Pneus 155/70/13 - 5 tyś. przebiegu,


[...]

przede wszystkim te opony nie są dla siebie zamiennikami
będa niewielkie przekłamania we wskazaniach prędkościomierza
i licznika kilometrów.

musisz wiedzieć jakie sa przewidziane do Twojego samochodu

spójrz tutaj:
http://www.miata.net/garage/tirecalc.html

  Warto zakladac opony bieznikowane?
Kupilem niedawno samochod Peugeot 405 GRD z oponami 185/65.
Opony juz sa zuzyte wiec nalezalo by je wymienic. Ale nowe sa choler....
drogie.
Znajomy zachwala mi opony bieznikowane jakies wloskiej firny sprowadzane
przez firme Krajewski .... cos tam. Widzial je: calkiem niezle, indeksy
predkosci do 250 km/h, 2 lata gwarancji po 69 zl/sztuka [kola 14].
To jest jeden problem - brac czy nie ?

Drugi problem.

Jaki rozmiar opon:
byly 185 x 65
mozna zakladac wg. ksiazki:
175/70 - do tego auta,
175/65 - to samo co moje tylko inne wyposazenie
185/65 - do turbo

Jak wielkosc opon ma sie do spalania, hamowania, przyspieszenia itp... aha w
aucie mam ABS auto ma 70 km.

Poradzcie cos.

Dzieki.

  Warto zakladac opony bieznikowane?
Nie brac, bieznikowane moga byc do malych predkosci, ale jak jezdzisz
szybciej niz 120, to nie ryzykowalbym, lepiej uzywane w dobrym stanie.
Pozdrufka
Kajman



Kupilem niedawno samochod Peugeot 405 GRD z oponami 185/65.
Opony juz sa zuzyte wiec nalezalo by je wymienic. Ale nowe sa choler....
drogie.
Znajomy zachwala mi opony bieznikowane jakies wloskiej firny sprowadzane
przez firme Krajewski .... cos tam. Widzial je: calkiem niezle, indeksy
predkosci do 250 km/h, 2 lata gwarancji po 69 zl/sztuka [kola 14].
To jest jeden problem - brac czy nie ?

Drugi problem.

Jaki rozmiar opon:
byly 185 x 65
mozna zakladac wg. ksiazki:
175/70 - do tego auta,
175/65 - to samo co moje tylko inne wyposazenie
185/65 - do turbo

Jak wielkosc opon ma sie do spalania, hamowania, przyspieszenia itp... aha
w
aucie mam ABS auto ma 70 km.

Poradzcie cos.

Dzieki.


  Warto zakladac opony bieznikowane?
Z doswiadczenia kolegi, wlasciciela zakladu oponiarskiego zdecydowanie
odradzam. Wywazenie kola z takimi oponami graniczy z cudem, chyba ze felgi
tez masz z odzysku i niechcacy sie zgraja (prawdopodobienstwo = 0). Predkosc
tez mozesz sobie podzielic spokojnie przez 2.

Kupilem niedawno samochod Peugeot 405 GRD z oponami 185/65.
Opony juz sa zuzyte wiec nalezalo by je wymienic. Ale nowe sa choler....
drogie.
Znajomy zachwala mi opony bieznikowane jakies wloskiej firny sprowadzane
przez firme Krajewski .... cos tam. Widzial je: calkiem niezle, indeksy
predkosci do 250 km/h, 2 lata gwarancji po 69 zl/sztuka [kola 14].
To jest jeden problem - brac czy nie ?

Drugi problem.

Jaki rozmiar opon:
byly 185 x 65
mozna zakladac wg. ksiazki:
175/70 - do tego auta,
175/65 - to samo co moje tylko inne wyposazenie
185/65 - do turbo

Jak wielkosc opon ma sie do spalania, hamowania, przyspieszenia itp... aha
w
aucie mam ABS auto ma 70 km.

Poradzcie cos.

Dzieki.


  Warto zakladac opony bieznikowane?
Bieznikowane opony to ostatecznosc i zasadniczo nadaja sie tylko
do wolnych pojazdow ( autka typu trabant , maluch itp., i to tylko wtedy
kiedy
sie ich nie zyluje do granic mozliwosci) przyczep , sam ciezarowych
Chcac sie czuc bezpiecznie to lepiej jednak jezdzic na gumach
nieregenerowanych

Pozdrowienia
Konserwator ZG

Kupilem niedawno samochod Peugeot 405 GRD z oponami 185/65.
Opony juz sa zuzyte wiec nalezalo by je wymienic. Ale nowe sa choler....
drogie.
Znajomy zachwala mi opony bieznikowane jakies wloskiej firny sprowadzane
przez firme Krajewski .... cos tam. Widzial je: calkiem niezle, indeksy
predkosci do 250 km/h, 2 lata gwarancji po 69 zl/sztuka [kola 14].
To jest jeden problem - brac czy nie ?

Drugi problem.

Jaki rozmiar opon:
byly 185 x 65
mozna zakladac wg. ksiazki:
175/70 - do tego auta,
175/65 - to samo co moje tylko inne wyposazenie
185/65 - do turbo

Jak wielkosc opon ma sie do spalania, hamowania, przyspieszenia itp... aha
w
aucie mam ABS auto ma 70 km.

Poradzcie cos.

Dzieki.


  Koło zapasowe
Przyjdzie moment [zgodnie z rachunkiem prawdopodobieństwa] że jedna opona
pierwsza odmówi posłuszeństwa [np. wybrzuszy się i będzie biła w trakcie
jazdy]. Można wtedy taką oponę wrzucić na zapas [jeśli zbytnio nie będzie
uszkodzona]. I dobrze byłoby wtedy zapas założyć zamiast tej uszkodzonej.
Tylko że wtedy będzie zbyt duza różnica w wysokości bieżników. Także
rozwiązanie z rotacją opon jest niegłupie. Nalezy tylko rozwazyć czy częste
zmiany opon nie będą kosztowały więcej niż nowa opona.
Jeśli jeździsz mało to i tak zmieniasz opony na zimowe i vice versa. Jeśli
dużo to już musiałyby być więcej niż dwie zmiany w ciągu jednego cyklu...
pozdrawiam

Można też włączyć zapas w cykl regularnych rotacji.  Jeśli zamieniasz
miejscami opony (koła) powiedzmy co 8-10 tys. km, żeby się równo zużywały,
to uwzględnij w tej zamianie również koło zapasowe, a jedno z tych, co
były
na samochodzie wrzuć na ten okres do bagażnika.  Tylko musisz je sobie
pozaznaczać (ew. pamiętać), żeby się nie pogubić :-)

Osobiście jestem leniwy i zapasem nie zawracam sobie głowy.  Jak się
bardzo
zestarzeje to chyba go po prostu wyrzucę/sprzedam i kupie nowy.

Pozdr.

Pete


  Bieznikowanie opon



witam
czy jest w okolicach Katowic znajduje sie
firma zajmujaca sie bieznikowaniem
opon do samochodow osobowych
prosze o namiary

pozdrawiam
eugeno


O tej godzinie to pewnie wiekszość bedzie nieczynna ;-)PPP

  Bieznikowanie opon
Witam!

czy jest w okolicach Katowic znajduje sie
firma zajmujaca sie bieznikowaniem
opon do samochodow osobowych
prosze o namiary


Zdaję się, że w Mysłowicach, ale niesety bliższych namiarów nie mogę podać.
Na pewno można ich znaleść na giełdzie w Gliwicowie w sob/niedz.

  OPONY BIEZNIKOWANE ?

witam
jakie macie danie o oponach bieznikowanych ?

zastanawiam sie nad oponami 195 x15 cali i zxa nowe michceliny musze dac
ponad 300 sztuka wiec kusza mnie bieznikowane z niemiec na michelnach
wlasnie zs dwuletnia gwarancja - mam po 120 zł

roznica spora wiec prosze o opinie czy ktos ma jakies zle/dobre
doswiadczenia ?


Ja raczej odradzam. Sam kiedys kiedy miałem jeszcze starego Passata
kupiłem sobie takie oponki i stwierdziłem po jakims czasie, ze są nic nie
warte. W jednej z nich zaczęły wyrywać się duże dziury z bieznika. Nie
wiem jak to sie działo, ale jak tylko to zobaczyłem czym prędzej założyłem
zapas. Jak już coś, to chyba wolałbym kupić jakieś używane w miare dobrym
stanie.
No i odniosłem wrażenie, ze takie opony troche szkodzą zawieszeniu, tzn.
chyba są cięższe od normalnych opon, bo kiedy prowadzilo się samochod czuc
bylo każdą nierównośc na drodze (nie bylo wspomagania) wszystko przenosiło
sie na kierownice, niemiłe odczucie. Ale to tylko taka moja sugiestia,
moze sie mylę.

Pozdrawiam
MrK

Czarna Foka 1.6 {Gliwice]

  OPONY !!!
Odpuść sobie te opony. Lepiej kupić używane niż bieżnikowane. W samochodach
ciężarowych jest to dopuszczalne ale nie w osobowych które rozwijają dużo
większe prędkości. Poresztą nie wiadomo jak wyglądała opona przed
bieżnikowaniem. Z dwojga złego wolałbym kupić używane opony sprawdzone przez
zaprzyjaźnionego kapciaża (przynajmniej widzisz co bierzesz).
Pozdrawiam
A.

Cześć -  potrzebuje rady fachowców ;-).
Musze kupić oponki do BMW 316 (na zimę), oczywiście kasa ma znaczenie więc
zastanawiam się nad bieżnikowanymi - gościu daje na nie 6 miesięcy
gwarancji. Zachwala je tak jak tylko może, koszt jednej to 135zl z
założeniem. Mówi, że są zalewane od głowy (czy jakoś tak, poprostu całe)
Poradzcie proszę czy idzie dać za nie te pieniądze i jeździć....

DZIEKI


  Opony bieznikowane
moim zdaniem jezeli nie szalejesz za mocno, nie jezdzisz w dlugie trasy (np
jestes taksowkarzem) albo nie masz zbyt mocnego samochodu to mozesz sobie
takie kupic. mi kiedys zrobil sie bąbel na oponie bieznikowanej w okolicach
hanoveru i przejechalem nastepne 2000km na troche mniejszym od reszty
zapasie. opona "prawie nowka". guma moze i trzyma sie dobrze, ale w jakim
stanie jest kord to nigdy nie wiesz. dlatego pewniejsze sa uzywane
niebieznikowane.
  opony zimowe - dwie czy cztery?

Mam pytanie. ma kryzys finansowy a chcialbym zmienic opony na zimowe.
mam
pytanie czy nie wystarczy zmienic tylko dwoch opon na przodzie?tam
jest
naped, hamulce i uklad kierowania. wiec wydaje mi sie ze mozna by
bylo
zmienic tylko opony na przodzie. mam abs w samochodzie.
co o takim rozwiazaniu myslicie?


4 albo w ogóle... poztym jak masz mało kasy to albo poszukaj
niezniszczonych używanych cena 60-80zł za sztuje albo bieżnikowane tu
od 70-80 w ogóre w zależności od rozmiaru :) i będzie to lepsze
rozwiązanie niż nawet najlepsze 2 nowe...

  Proszę o opinie na temat bieżnikowanych opon zimowych Profil Pro Snow 790
Witam

   Wraz z kupnem samochodu otrzymałem bieżnikowane opony zimowe firmy
PROFIL- Pro Snow 790 (195/65R15 91T)
http://www.oponybieznikowane.com/index.php?products=product&prod_id=184
 Z tego co się wczytałem na necie, to firma PROFIL jest polską firmą, która
robi wyłącznie opony bieżnikowane. Nie wiem jednak na ile dobre są to opony.
Zastanawiam się nad ich sprzedażą i kupnem jakichś opon, które są polecane
przez ludzi w sieci i w jakichś testach też by wypadły dobrze. A może te
Profile są dobre i nie ma co ich sprzedawać? Proszę o opinie na temat tych
opon.

Dziękuję i pozdrawiam
Grzesiek

  rodzaj bieżnika a brak ABS...
Jesli bedzie cieplo, to kazda opone mozesz zniszczyc jednym
ostrzejszym hamowaniem z zablokowaniem kól. Niby wszystko bedzie w
porzadku, ale wytarty "placek" w jednym miejscu na oponie bedzie
powodowal drgania kierownicy. Nie sadze, zeby byly tu opony
bardziej podatne na to zjawisko albo bardziej odporne. A jesli juz,
to róznice beda tak minimalne, ze nie beda przekraczaly bledu
pomiarowego. Moze w bardziej komfortowych samochodach na markowych
oponach taki wytarty pacek bedzie powodowal jakies drgania, a w 125p
na bieznikowanych Kazio-gumach i tak nic nie poczujesz, bo juz sama
opona i tak ma odchylki po 3 cm na srednicy.
  Do łosi którzy nie zmieniają opon na zimowe

| No widać, że nie masz pojęcia:-((( I piszesz bzdury kosmiczne.

[ciach]

Może i Twoje wywody teoretycznie są słuszne, ale co z tego, skoro ta bzdura
zadziałała w praktyce? Spróbuj. Bo ja to widziałam w piątek w wykonaniu
mojego samochodu oraz parę razy wcześniej jak jechałam jako pasażer. Dlatego
zresztą mi się ten patent przypomniał.

K.


Witam,
mam takie pytanie trche OT. Czy wiecie gdzie moze mozna dostac
bieznikowane opony?
PS Ja nie mam samochodu.

Pozdrawiam
Miki

  Na kogo głosować?

Posłuże się Twoją analogią o mechaniku.

Co do mechanika to wytlumacze ci inaczej bo te "kryteria" jakos
przyslaniaja ci horyzont.
Piskorski zgodzil sie na na to aby do samochodu przyspawano skrzydla!


Nie.  Zgodził się by samochód miał koła, silnik i inne potrzebne do
jazdy rzeczy.

a Kaczynski na wymiane opony. Chyba nie musze szczegolowo rozpisywac.


Kaczynski zgodził sie na wymianę opon na bieznikowane a i tak trwało
to 2 razy dłużej. A zgodził się tylko dlatego na wymianę że poprzednei
popękały.

Idea jest jasna.
I nawiazujac do tematu. Ciagle slysze stwierdzenie "rozwiazania
tymczasowe"


O - kolejan Twoja interpretacja. Słyszysz "rozwiązanei tymczasowe" ale
już czego ono dotyczy to nieraczysz słyszeć. Tzn. słyszysz jakoby to
odnosiło siędo całości budowy. A ta tymczasowość odnosiłasie wyłącznie
do skrzyżowania z Wisłostradą podczas budowy tunelu. Ale słyszeć
akurat to jest najwidoczniej dla Ciebie najmniej wygodne.

Wiec chcialbym sie zapytac jak zostal zagospodarowany teren nad
wislostrada w bodaj 5 lat po oddaniu tunelu do uzytku?


Zapytaj poprzedniego prezydenta i jego komisarzy co zrobili przez 4 z
5 tych lat poza wypowiedzniem umowy barowi z piwem i
rybami/kiłbaskami. Chętnie się dowiem jak zagospodarowali 80% czasu od
skończenia tunelu.

Zdrówko

  Oponki do garba, jakie polecacie?

Paranoja bieznikowana zawsze moze strzelic


nowa tez , tak gdybys nie wiedzial :-)

a nowy samochod moze sie zepsuc :-)

opony zazwyczaj sa sprawdzane zanim je bieznikuja
a co do strzelania opony to wystarczy jedna dziura w warszawie,
baaaaaaaa nawet kolo mozesz urwac z zawieszeniem.

  Jakie opony polecacie?(195/60/R15)
Ja mogę pochwalić te oponki. Posiadam je od zeszłego lata i sprawują się wyśmienicie.
Ciche i dobre na mokrej nawierzchni tak jak opisują. Jestem z nich bardzo zadowolony, choć miałem też na oku NOKIANY.
http://www.uniroyal-online.pl/

Charakterystyka opony Rallye 550

Opona o wysokich osiągach dla samochodów klasy średniej oraz szybkich, ekskluzywnych limuzyn. Zapewnia wysoki poziom komfortu i bezpieczeństwa oraz krótką drogę hamowania na mokrych nawierzchniach. Opona dostepna w segmentach prędkości H/V/W.

Zaawansowana technologicznie rzeźba bieżnika w kształcie litery V i specjalna konstrukcja płaskiego opsania pozwala lepiej odprowadzać wodę spod kół
dla zapewnienia wysokiego poziomu bezpieczeństwa na mokrej nawierzchni

Wysokiej klasy mieszanka silikonowa
dla zapewnienia krótkiej drogi hamowania na suchej i mokrej nawierzchni

Zoptymalizowana komputerowo geometria klocków bieżnika
dla zapewnienia niskiego poziomu hałasu i większy komfortu prowadzenia

Technologia "Rain Tyre" firmy Uniroyal łączy ze sobą zaawansowane materiały i unikalną, zoptymalizowaną komputerowo rzeźbę bieżnika, które zapewniają wyjątkowe parametry zachowania zarówno na mokrej jak i na suchej nawierzchni. Innowacyjne, kierunkowe wzory bieżników oraz materiały zastosowane w technologii "Rain Tyre" zoptymalizowane pod kątem jazdy po mokrych nawierzchniach zapewniają zwiększone bezpieczeństwo, a w szczególności zmniejszają ryzyko poślizgu na tafli wody i skracają dystans hamowania.
  [B4 1Z] Opony zimowe jakie ?
Dzisiaj bylem nabyć zimówki firmy Profil (bieżnikowane) do samochodu mojej żony. Opona zimowa tej firmy, do B4 czyli 195/65 R 15 kosztuje 125 zł i posiada dwuletnią gwarancję.

Strona producenta http://www.profil-zro.com.pl/
  [b4 80 1z Avant] Opony Bieznikowane czy Uzywane?
TDI80, ja bez wachania polecam uzywki, sam jezdze na nich bo nie stac mnie po prostu na nowki bieznikowane,,, odpusc sobie


no wlasnie rozne zdania na ten temat sa i nawet znajomi robili test zimowek uzywanych i bieznikowanych i zdecydowanie wieksza przyczepnosc byla podobno bieznikowanych, spokonie jak w nowych oponach sie jechalo a w uzywkach latal samochod, wiec juz sam nie wiem?
  [b4 80 1z Avant] Opony Bieznikowane czy Uzywane?
Pracowałem na wulkanizacji i coś na temat opon mi wiadomo. Jak już ktoś wspomniał ile uzytkowników tyle zdań i każdy ma troche inne wymagania co do gum< samochodowych :)> ale kazdemu zalezy chyba na bezpieczeństwu no może nie każdemu bo spotykałem sie z takimi ludźmi którym zaklądałęm ich opony czasem sciętą strona od wewnątrz aby policja nie widziała , lub słowa '' a jeszcze ten sezon muszą objechac ..'' . Ja będe trzymał zdanie że lepiej zaopatrzyć sie w nowe opony szczególnie zimą lub używane w stanie do jazdy bezpiecznej niż bieznikowane, bo jak wiadomo skład gumy bedzie inny w nalanej gumie a ta pod spodem.
Jesli kogoś nie stać na Continental, Fulda,Michelin, niech kupi gumę tańsza ale zawsze bedzie to guma nowa nie sztywna czasem 10 letnia. Nie robiąc reklamy naprawde sympatyczne gumy na zime to Matador oraz Barum. przyczepności życzę i łyse opony polecam zakladać do wozu a nie samochodu
  [Lanos] opony bieznikowane
Wiem, żartuję sobie Przecież nie będę negował tego, że ktoś kupuje sobie takie czy inne części do samochodu, to wybór właściciela - to tak jak z olejem jeden zalewa silnik Lotosem (silnik nie bierze oleju, często mimo sporych przebiegów) i jest zadowolony, a inny musi mieć metkę Castrola przypiętą... i w sumie czasami ten Castrol bardziej jest lany dla dobrego samopoczucia właściciela, aniżeli lepszego stanu silnika
Co do opon, to jak ktoś spokojnie jeździ, to i bieżnikowane dadzą radę. Ja mam raczej ciężką prawą stopę, więc dbam o stan hamulców i kół, aby w razie czego szybko i bezpiecznie wyhamować
  [Lanos] opony bieznikowane
z dynamicznie jeżdzącymi, malo tego uwazam ze powinno odbierac sie im prawo jazdy

To na tej samej zasadzie mogę tak stwierdzić o jeżdżących na oponach regenerowanych. Bierze ktoś stare gumy, nalewa na nie nową warstwę i sprzedaje ludziom do użytkowania... Część użytkowników tych opon, z racji ich "jakości", stanowi zagrożenie na drodze. Opinie, jakie słyszałem kiedyś o oponach bieżnikowanych od ich użytkowników spowodowały, że na pewno nigdy nie kupię takich opon, a przy Twoim podejściu, użytkowników tych opon też należałoby zaliczyć do grupy tych co powinno odbierać się im PJ.

Nie ma czegos takiego jak dynamiczna i bezpieczna jazda

Widzę, że jednak niewiele wiesz na temat jeżdżenia samochodem... nie rozróżniasz "dynamicznej jazdy" od "zapierd&$%"... Zresztą nie chce mi się rozwodzić na ten temat, bo wiem, że na 105% Twojego zdania nie zmienię.

dynamiczna muzyczka niekoniecznie w czasie jazdy poprawia humorek i nikogo nie zabije

Ciekawe, bo z moich własnych obserwacji wynika, że "dynamiczna muzyczka" w stylu "umcyk-umcyk" jest zazwyczaj lubiana właśnie przez tych co jeżdżą po drogach najbardziej bezmyślnie, często pojazdami w bardzo kiepskim stanie technicznym i łamią najwięcej przepisów... zapewne przez odpowiednio poprawiony humorek
  [Lanos] opony bieznikowane
To teraz ja W kwietniu kupiłem samochód (lanosika) i byłem zmuszony dokupić mu dwie opony. Po kilkudniowym rajdzie po okolicznych sklepach i warsztatach , porównaniu cen itd. stwierdziłem że nie ma potrzeby przepłacać i zakupiłem dwie bieżnikowane opony w cenie 100 zł za szt. Jakieś dwa tyg. temu jechałem z bratem do Opola (mieszkam w Zabrzu, więc prawie całość drogi pokonałem A4-ką) i w czasie drogi powrotnej zacząłem odczuwać dziwne wibracje. Pierwsza myśl-"ale schszanili nawierzchnię , parę lat i już się tarka zrobiła", ale po chwili autko mi w takie wibracje wpadło , że myślałem iż mi się wszystkie śruby odkręcą. Pierwszy zjazd i co się okazało? Poszło zbrojenie opony, na pierwszy rzut oka nie widać , dopiero jak felerne miejsce zetknie się z drogą, ugina się.
A więc tak. Pomimo , że zaoszczędziłem na początku nieco kasy , teraz czeka mnie kupno dwóch opon. Nikt więcej mnie nie namówi na bieżnikowane opony. Na bieżnikowanych przejechałem ok 10k km, na nowych jeszcze bym jeździł , a gdybym miał też taką przygodę , to mi jeszcze przynajmniej gwarancja zostaje i mogę dochodzić swoich praw (wymiana felernej opony na nową).
  [Lanos] opony bieznikowane
Ja bieżnikowanych nie zakładam i nie mam zamiaru zakładać. Głównie właśnie przez możliwość "linienia" bieżnika w najmniej oczekiwanym momencie (np podczas lotu przez autostradę ). A poza tym, poznałem jakie mogą być różnice wśród nowych opon różnych producentów. Jeśli mogą być tak spore, to nawet nie chcę sprawdzać jak się prowadzą bieżnikowane

Co do zdań typu kiedyś jeżdżono bez ABS, bez ESP, na łysych oponach i się nic nie działo, to powiem tak. Jeśli wszyscy by jeździli gruchotami, to nie byłoby większego problemu. Ale w obecnej sytuacji, dla np. mojego Lanosa, nowe samochody zatrzymują się w miejscu, gdy ja czasem muszę się na prawdę postarać, żeby nie wjechać komuś w zad. Dlatego zarówno ogumienie, hamulce, jak i stan zawieszenia trzymam na odpowiednim poziomie, żeby nie dodawać sobie dodatkowych metrów do drogi hamowania Hamowanie na mokrej nawierzchni od 160 do 0 Lanosem, na niemieckiej autostradzie uczy pokory O czym się przekonałem raptem 2 tygodnie temu i cieszę się, że miałem sprawne auto na dobrych oponach

I nie mówię, że trzeba do Lanosa zakładać Toyo, albo Pirelli z najwyższej półki. Wystarczy dobrać odpowiednie opony dla naszego segmentu, mocy i wagi nogi. Opony na które łącznie wydałem około 1000zł (Fulda zimowe i Goodyear letnie) pewnie przejdą w spadku na nowego właściciela mojej czerwonej strzały
  Wrażenia z oględzin CLIO III...
Przed chwilą wróciłem z salonu Renault, oglądałem tam CLIO III. Wrażenia?
Jestem zawiedziony tym co zobaczyłem, być może dlatego że oglądałem wersję z podstawowym wyposażeniem.
To co mnie razi to ilość i jakość plastików we wnętrzu, tragedia, pierwsze wrażenie takie jak bym zasiadł w Dacii Logan, dookoła twardy plastik w szarym kolorze....
Współczuję przyszłym posiadaczom CLIO III zakupu opon, wersja którą widziałem miała opony w rozmiarze 165/65R15!!!! "Gratulacje dla projektantów za zastosoawanie bardzo popularnego i taniego rozmiaru opon o dużym wyborze bieżników!!!!"
Poza tym w realu samochód nie prezentuje się już tak dobrze jak na zdjęciach.
Jedyne co jest na plus to więcej miejsca w przedziale pasażerskim i większy bagażnik.
Niestety nie wróżę dużej popularności tej wersji Clio, a szkoda.
  Opona bieznikowana czy nówka która wybrac na zime ??
Czy kupic opony bieznikowana czy lepiej kupic nowe zimówki.


to tak jakbyś spytał czy kupić samochód z kołami czy bez... nigdy w życiu nalewek, jak źle zrobione to się mogą rozwarstwić... a czym to grozi w czasie jazdy np z prędkością 140km/h to już chyba każdy może się domyślić...
  Opony uzywane kontra bieżnikowane
Hmmm... Ja bym się zastanawiał...
W przypadku opon używanych dobry fachowiec znajdzie większość wad, natomiast w przypadku opon bieżnikowanych - opona jest tak samo zużyta jak używana - w końcu to opona używana tak długo, że już nie ma bieżnika, a do tego część wad, które może dałoby się zauważyć zostało zalane nową gumą. :-/
Bo jeśli chodzi o bieżnik to i tu i tu widać jaki jest, a w przypadku opony bieżnikowanej wady szkieletu opony mogą zostać ukryte.
"Purchle" i strzały to w 99% nie wady gumy, tylko oplotu, bo jeśli nawet guma pęka, to tworzy się mała dziura - w obrębie jednego oczka oplotu i dalej nie pójdzie - jeśli oplot jest dobry, to opona nie ma prawa strzelić jak balon, bo działoby się to przy każdym najechaniu na gwóźdź. Ja do tej pory wyciągałem conajmniej 3 gwoździe z opon i objawami zawsze było powolne uciekanie powietrza, a nigdy mi żadna opona nie strzeliła.
Ale od czasu kiedy pozbyłem się dużego fiata jeżdżę tylko na nowych oponach (tzn. kupionych przeze mnie) lub oponach, które kupiłem razem z samochodem.
  Opony uzywane kontra bieżnikowane
wiekszość stawia na nowe...ale w temacie jest uzywane kontra bieznikowane... wiec jesli mielibyscie wybrac jedno z dwoch?


Doświadczyłem jazdy na używanych i na bieżnikowanych. Albo bieżnikowane albo nowe - bo zawsze jakąś gwarancję masz.

Opony bieżnikowane są dobre (bo są tanie i dobre ) ale do jazdy niedzielnego kierowcy czy pyrkania po mieście.

Nowe wiadomo to najlepsze wyjście ale też nie najtańsze opony - także doświadczyłem, nowe opony na jeden sezon ?!? - w takim wypadku wolę co roku kupić bieżnikowane a różnicę dać żonie. Wszystko zależy od tego ile kilometrów rocznie robimy.

Jeżeli nie jesteś maniakiem prędkości i ekstremalnej jazdy w każdych warunkach KUP BIEŻNIKOWANE.
Jeżeli dużo jeździsz, wozisz rodzinę i samochód to Twoje narzędzie pracy KUP NOWE DOBRE (nie najtańsze bo szkoda kasy) OPONY - nawet na raty, mniej w kieszeni ale duuuuuużo większy komfort.

Przyczepności życzę!
  Opony uzywane kontra bieżnikowane
Czy kupując używany samochód od razu biegniecie do sklepu po nowe opony?

Nie. Ale przed kupnem R sprzedawca wymienił mi na inne komplet opon. Wolał to niż łożyska... a wystarczyło.
Następnie w warsztacie dobry fachowiec od opon zamienił dwie z nich miejscami rozpoznając po ułożeniu zbrojenia w którą stronę się dotychczas kręciły (hamowały). Przy okazji sprawdził dokładnie ich stan i jeżdżę bez obaw, tak jak na nowych, które dotychczas (też u niego) kupowałem.
Wizyta w serwisie oponiarskim po kupnie używanego auta to taki sam obowiązek jak wymiana oleju, filtrów itd.
Tak jak przy mechanice (i innych dziedzinach) potrzebna jest wiedza, doświadczenie i dobre chęci.
Sam, bez pomocy, używanych opon bym nie kupił.
Co do bieżnikowanych - opona nie składa się z samego bieżnika, a bieżnikowanie może ukryć wady opony. Widziałem opony z naprawdę głębokim "nowym" bieznikiem, które się do niczego nie nadawały.
  Opony - rover 600
Witam, mam problem poniewaz w samochodzie posiadam tylko opony
letnie(zreszta tez sa do wymiany) a zimowych nie mam (kto zna historie
mojego rover to wie ze jeszcze stoi w warsztacie-kupilem bitego). Otoz
problem by nie istnial gdyby nie to ze posiadam obnizony model -
zawieszenie... hmmm w kazdym razie jest nizej niz standard, o ile nize
nie wiem, moze jakies 30 mm (sprezyny eibachy dedykowane dla rover... ?
hmm ). Tyle na wstepie, a co do konkretow to chce kupic zimowki ale, ale
nie chce tam takich jak mam teraz tz 205/55/15, bo uwazam ze beda za
niskie i za szerokie a w zime to chyba lepiej sie jedzi na waskich,
pomijam juz fakt ceny bo to tez ma zanczenie (patrze wyzej musze
wymienic na nowe.

I tutaj rodzi sie seria pytan' :

1. Jaki rozmiar by?by dobry 195/65/15 ? moze 195/60/15 ? Czy taki
profil opony nie bedzie wadzi? w nadkola przy skretach ?

2. Jakiej firmy polecacie opony, slyszalem ze barum'y sie zdzieraja po
jedynm sezonie, frigo tez ponoc sa s?abe w porownaniu z innymi markami
(nie wiem, to sa opinie innych ludzi) ?

3. Czy opony uzywane to dobry pomysl ? Ile musza; miec mm biez.nika zeby
dalo sie w nich pare sezonów pojezdzic ?

4. A moze jak ciac koszty to opony bieznikowane byly by dobre ?

pzdr,

Majkel

-----------------------------------------------------------------------
Rover 600 Diesel Power 98r. Mechanik w akcji !
  Opony Bieżnikowane
WKLIW, jak ze wszystkim, tak i z zimówkami wszystko zależy od wykonania czyli od producenta. Jak już pisałem jeździłem zimą na nalewkach Rigdon i nie były gorsze od Barumów Polaris, które mam teraz. Co prawda na letnich, ale na nalewkach Markguma jeździ wiele samochodów w polskich rajdach i wyścigach. Polody driftuje na Markgumach i mu się jakoś bieżnik nie odkleja. Podsumowując, z oponami bieżnikowanymi jest jak z nowymi, można kupić produkt bardzo dobry i coś co obok opony nawet nie leżało.
  Primera - osiągi
Tylko gratulować szczęścia... Ograniczone zaufanie nie tylko do innych uczestników ruchu, ale i do samochodu... (jeden kolega w jakimś poście wrzucił fotki, co się stało z jego samochodem, gdy opona (chyba bieżnikowana) poszła).
ps: off topic się robi.
prośba do admina: zbędne posty usunąć / przenieść do hp
  opony po bieżnikowaniu
coo??? opony bieżnikowane? do tego zimówki?!?

Przecież to najważniejsza rzecz w samochodzie!

Na nich spoczywa Twoje bezpieczeństwo!!!

Nie wolno w tak drastyczny sposób oszczędzać!!!!!!

Kupujcie opony używane ale nigdy bieżnikowane!
są one porównywalne cenowo z tymi bieżnikowanymi
  opony zimowe, jaki rozmiar?
ehhh napisalem wam to co zaobserwowalem jezdzac na roznych uzywanych zimowkach nawet tych z bieznikiem ok 5-6mm, kazdej zimy robie ok 40 kkm firmowym passatem na uzywkach i troche mniej prywatnym samochodem na bieznikowanych, podkreslam - nie jezdze po asfalcie tak jak wiekszosc z Was, a w trudnych warunkach typu zaspy, bloto posniegowe i takie tam...jak mi nie wierzycie to wasza sprawa i nic mi do tego, ja wiem jedno - uzywana zimowke mozna sobie w d..pe wsadzic a nie zakladac do samochodu(no chyba ze ze jest nie starsza niz 2 lata, tak jak to wczesniej napisalem), tego roku do firmowego samochodu zakladam bieznikowane chocby mieli mi premie za to obciac, a dlaczego - rok temu podjazd pod gorke firmowym na uzywkach po kliku probach niestety pass, kilkadziesiat min pozniej jedziemy z kumplem takim samym samochodem tylko ze na bieznikowanych - zero problemu z podjazdem....
napisze jeszcze raz zeby nie bylo, z racji mojego miejsca zamieszkania nie jezdze po rownych odcinkach, tak jak to macie w centrum Polski, ja jezdze po gorkach i to dosc stromych (poludniowa strona Rzeszowa, jak ktos tu byl to potwierdzi), jak ktos nie wierzy zapraszam do mnie na testy a sami sie przekonacie
zgadzam sie ze 7 letnia opona letnia bedzie gorsza niz 7 letnia zimowka, ale niestety obie sa gorsze od nowej bierznikowanej a cena taka sama(w zasadzie)
  [S] Sprzedam 4 opony TOYO PROXES T1R 195/50R15V
Vox
my w lato jeździmy na Toyo PX4 195/50R15 86 V (cena 155pln)
samochód trzyma się drogi bardzo dobrze ,
przy pokonywaniu kałuż również znakomicie trzyma tor jazdy ,
minus tej opony - jest trochę głośna
co do zimy proponujemy szukać zamiast bieżnikowanych - dobrych używanych
  Sprzedam OPONKI Continental 205/55/R16
Mam do sprzedania używane opony... Kupiłem je 2 tygodnie temu, ale okazały się za duże do mojego autka... Opony są w bardzo dobrym stanie, niebieżnikowane ani nic w tym stylu... Oponki kupiłem używane a na samochodzie miałem je tylko przez parę godzin...
Jak by chciał ktoś fotki to czekam na wiadomość PW... GG:7239840
  Jakie letnie opony do V70?
Czy ktoś z Was "siedzi" w oponach na tyle "głęboko", żeby powiedzieć/doradzić, czym w zasadzie różnią się od siebie powyższe opony? To, że bieżnik jest inny, to widzę... Co ciekawe, w salonie stoją nowe Volvo na ContiSportContact a nie na "2" ani na "3" mimo, że te ostatnie podobno są "najnowsze"?

ayrsen z doświadczenia wiem że różnice mogą być minimalne lub bardzo wielkie ale na to mogą odpowiedzieć tylko kierowcy, którzy jeździli na jednych i na drugich i najlepiej żeby to był ten sam samochód i ten sam rozmiar opon, ponieważ opony w różnych rozmiarach potrafią się różnie zachowywać i ciężko jest wtedy jednoznacznie określić czy lepsza jest nowa czy poprzednia linia. Jeżeli w testach opona ContiSportContact 3 została określona jako godna polecenia to kupuj i zakładaj. Rozumiem że wtedy wchodziłby w grę zakup 2 szt. A jeśli zdecydujesz się na zakup 4 szt. to wybór masz nieograniczony.
Natomiast co do tego że na nowych autach w salonie są opony ContiSportContact to jest to spowodowane tym, że na takich oponach były homolowane samochody i ani Continetal ani Volvo nie są zainteresowane rozpoczynaniem procesu homologacji dla innych bieżników opon. Jest to proces długi i dość kosztowny i opłaca się jedynie wtedy gdy producent opon wycofuje całkiem jakąś linię opon i zastępuje ją zupełnie nową i do starej nie zamierza już wracać.

Pozdrowionka
Andreas
  Opony zimowe czas zacząć!
Jeśli masz opony na kołach, ale nie na samochodzie, to powinieneś mieć troszkę taniej, bo odchodzi zdjęcie z samochodu.


No i założenie też odchodzi. Sam sobie na zimę założę, teraz chodzi tylko o przekładkę. Dzięki.

175/65/R14


Około:
Tigar - 140
Matador - 150

185/65/R14


Tigar - 150
Matador - 160

Czyli... Dwa razy drożej niż bieżnikowane.

Komplet bieżnikowanych 320 zł a Matador 640 zł.
  Opony zimowe czas zacząć!
Czyli... Dwa razy drożej niż bieżnikowane.

Komplet bieżnikowanych 320 zł a Matador 640 zł.


Na temat opon bieżnikowanych pisałem wcześniej, generalnie

Ja wiem że pisałeś i co pisałeś, ale w naszym kraju niestety cena ma decydujące znaczenie, szczególnie jeśli mówimy o oponach do starych, wolnych i tanich aut.

Jedno co mnie tylko lekko irytuje w zimówkach - odniosłem wrażenie że są głośniejsze.

W 3 samochodach to zauwazylem - czyli tak musi byc

Hehe, co Wy tam wiecie o hałasie... pojeździjcie trochę na emtekach.
  Czas na zimowe oponki :)
Jeśli w lecie jeździsz na zimówkach, to musisz cierpieć na nadmiar kasy chyba...

Jazda latem na zimowkach to zamach na te opony i na swoj portfel ... wieksze zuzycie paliwa, niszczenie opony


Niestety na nadmiar kasy nie cierpie, ale jak mi facet sprowadzil samochod to juz na zimowkach a potem juz zaczely mi sie klopoty finansowe i niestety tak juz zostalo.
Naprawde chcialo mi sie i dalej chce jak patrze jak mi szybciutko bieznik sie zmniejszyl . A taki fajne oponki byly

Wolf-Hak, powiem krótko - zdecydowane NIE dla bieżnikowanych opon


Dobrze wiedziec bo sie zastanawialem.
Naszczescie na horyzoncie pojawila mi sie mozliwosc nowych zimowek.
  Koła,felgi,opony.

W zadnym wypadku nie powinno się jeździć na różnych oponach z przodu i z tyłu. Może to powodować niestabilność samochodu i skończyć się tragicznie.


Różne są szkoły . Lepiej jak Cię nie stać kupić tylko dwie nowe, niż jeździć na łysych starych kapciach.

Z tego co pamiętam prawnie zabronione jest posiadanie dwóch różnych bieżników na jednej osi. Więc szalenie niebezpieczne raczej posiadanie innych opon na tylnej osi i przedniej nie jest . Chociaż przyznam się że zawsze miałem ten sam bieżnik na całym aucie.
  Jakie auto dla 3 fotelików z tyłu (środkowe siedzienie)
Qrczak pisze:

> I w ogóle w którym momencie staje się użytą?

Nie, no użyta jest zaraz po założeniu (i pierwszym kontakcie z podłożem)
Podobnie jak np. szczoteczka do zębów, czy to takie co przed maniem
dzieci zabezpiecza

> Czy wystarczy wyjechać od wulkanizatora, by uznać fakt jej zużycia?

Z punktu widzenia kupującego zapewne po iluś tam tysiącach km i/lub iluś
tam mm bieżnika

Tu z kolei niepodobnie do szczoteczki do zębów, czy też tego urządzenia
do nie mania dzieci, które z punktu widzenia kupującego raz użyte są już
zużyte (chociaż np. i opony i urządzenie można określić tym samym
słowem, ale bieżnikowanie i palenie będzie dotyczyło tylko gum
samochodowych)

> Qra, zużyta ale jeszcze do używania zdatna

Stalker, i jakie możliwości do poużywania sobie daje niniejszy watek :-)

--
http://picasaweb.google.pl/AgaTomAlbum
  LiGNA History
Przypadkiem znalazłem nowy mod - F1 Classic. Bolidy z sezonu 1967, bez spojlerów i na zwykłych bieżnikowanych oponach. Graficznie i dźwiękowo dosyć bidny ten modzik, ale jeździ się całkiem fajnie. Na początku wydaje się trudno, ale po paru min. gdy się wyczuje samochód i go sobie ustawi można efektownie bokiem zakręty brać.
http://www.rfactorresource.com/download ... sic_1.2.7z - tylko 57 mb
  KMŻ RedStar Lublin w sezonie 2009
Są dziury i dziury. Ale jazda rowerem szosowym po dziurach jest dużo bardziej odczuwalna niż jazda po nich samochodem, to logiczne. Nie wiem LuCas czy jeździłeś rowerem szosowym, ale nie zgadzam się z Tobą że etapy są wybierane z myślą o nierównej nawierzchni, zwłaszcza o tej porze roku co etap TDP w Lublinie. To po prostu było by bardzo nierozważne ze strony organizatorów i nieodpowiedzialne. Drogi powinny być jak najlepsze i jak najbezpieczniejsze. Nawet w żużlu niedopuszczalne jest specjalne robienie dziur a i koła szersze, opony bieżnikowane, amortyzatory...
  opony zimowe
Cześć.
Ja też byłem przeciwny oponom bieżnikowanym. Ale wszystko zależy od tego jak są wykonane i czy są z pewnego źródła. 4 lata temu kupiłem do innego samochodu opony bieżnikowane zimówki-kierunkowe. Do tej pory rewelacja. Na śniegu zachowują się super. Dlatego tydzień temu zakupiłem do swojego MB także bieżnikowane kierunkowe, razem ze stalowymi felgami.
Wybór należy do ciebie.
  opony zimowe
a też byłem przeciwny oponom bieżnikowanym. Ale wszystko zależy od tego jak są wykonane i czy są z pewnego źródła. 4 lata temu kupiłem do innego samochodu opony bieżnikowane zimówki-kierunkowe. Do tej pory rewelacja.
Komplet nowych opon kosztuje cirka about 1kPLN. Skoro jeździsz na bieżnikowanych czwarty sezon, wychodzi 250 PLN rocznie. Czy dla 20 PLN miesięcznie warto się narażać i kusić los?
  opony zimowe
To ja już wolę jeździć świadomie na letnich oponach niż ulec "czarowi" nadlewek i skończyć na drzewie.

Kupiłeś akcje w firmie oponiarskiej?

Daj spokój, nie ma sensu udowadniać, że opona bieżnikowana oznacza drzewo! Wszystko ma swoje ograniczenia i możliwości. Na pewno też istotną kwestią jest cena, która jest około połowę od "zwykłej" zimówki. Nie każdego stać na opony wysokiej klasy, zwłaszcza jak niewiele jeździ.

Nie słyszałem jeszcze aby ktokolwiek miał wypadek z powodu rozwulkanizowania opony, natomiast gdyby parę osób zamiast letniej opony miały nawet bieżnikowane zimówki, to pewnie by miało cały samochód i być może jeszcze żyło.
  opony zimowe
Wjedzie Ci kiedyś w kufer kierownik na bieżnikowanych oponach, to dopiero będzie płacz i zgrzytanie zębów.

Jeżeli ktokolwiek wjedzie mi z tył samochodu, to dlatego, że jechał za blisko bądź za szybko - opony są tylko jednym z wielu elementów które na to maja wpływ.

[ Dodano: 17 Październik 2008, 08:53 ]

Mój brat niedawno kupił używany motocykl. Wyobraź teraz sobie jak wielkie było jego zdziwienie, gdy się okazało, że obydwie oponybieżnikowane. I co? Tutaj też twierdzisz, że "nie każdego stać na opony wysokiej klasy, zwłaszcza jak niewiele jeździ"?

Skoro bieżnikuje się opony motocyklowe, to może jednak nie jest to takie złe rozwiązanie?

Napiszę to po raz kolejny - bieżnikowanie opony używanej nie różni się znacząco od procesu produkcyjnego opony nowej, jedyną kwestią jest monitorowanie stanu oplotu opony która ma zostać nadlana.

[ Dodano: 17 Październik 2008, 08:54 ]
Na pewno też istotną kwestią jest cena, która jest około połowę od "zwykłej" zimówki.
Tak? To ile kosztuje taka opona 75PLN?skoro np zimówkę z Dębicy można dostać za 150PLN/sztukę

Nie wszyscy w tym kraju to krezusi, nawet jeżeli jeżdżą MB Opony bieżnikowane są po prostu połowę tańsze - i to też trzeba powiedzieć.
  opony zimowe
Nie bronie ci możliwości wypowiedzi, natomiast wydaje mi się, że jesteś stronniczy.
Oczywiście, że jestem Opony bieżnikowane uważam za zło, które nie powinno być dopuszczone do eksploatacji.
Cytat: Po drugie nie tylko opona ma wpływ na bezpieczeństwo jazdy i jeżeli chcesz uświadamiać przyszłych kierowców, to może zwrócisz uwagę na prędkość jazdy czy jazdę po wypiciu alkoholu.
W tym wątku skupiliśmy się na oponach.
Cytat: Napiszę to po raz kolejny - bieżnikowanie opony używanej nie różni się znacząco od procesu produkcyjnego opony nowej, jedyną kwestią jest monitorowanie stanu oplotu opony która ma zostać nadlana.
Proces jest podobny, ale skład gumowej mieszanki już nie. "Prawie" robi wielką różnicę
Tak? To ile kosztuje taka opona 75PLN?skoro np zimówkę z Dębicy można dostać za 150PLN/sztukę
Nadlewki są w cenie ok. 100 PLN za sztukę. Jest to pozornie tańsze rozwiązanie, niż zakup kompletu nowych opon, gdyż "nówki" wytrzymują więcej sezonów niż opony bieżnikowane. Dlatego w dłuższym okresie czasu nowe wychodzą taniej.
Jeżeli ktokolwiek wjedzie mi z tył samochodu, to dlatego, że jechał za blisko bądź za szybko - opony są tylko jednym z wielu elementów które na to maja wpływ.
To prawda. Ale może gdyby miał porządne opony, to droga hamowania byłaby krótsza o metr (teraz ja gdybam)?
  opony zimowe

Jeżeli ktokolwiek wjedzie mi z tył samochodu, to dlatego, że jechał za blisko bądź za szybko - opony są tylko jednym z wielu elementów które na to maja wpływ.

Wystarczy, że jedzie za Tobą ze znaczą ale tą samą predkością co Ty, trzyma prawidłowy odstęp, znacznie gorsze opony wydłużają na tyle drogę hamowania, że znajdzie się u Ciebie w aucie wraz z własnym silnikiem.
Podawałem tutaj niedawno linka do testów opon chińskich, hamowanie z tej samej prędkości - i tam gdzie auto na Continentalach stało w miejscu, auto na chińskich miało jeszcze prawie 50km/h.
Temat opon zawsze wywołuje burze dyskusji bo z perspektywy tych co na bezpieczeństwie nigdy nie oszczędzają, żałosne jest to, że ktoś zaoszczędzi 100 czy 200zł i może spowodować nieszczęście - pal licho jeśli sobie w tym przypadku...
Oczywiście obiektywnie rzecz biorąc trzeba przyznać że nadlewki to gorsze zło niż jazda zimą na łysych lub letnich ale ja tam bym wolał aby ktoś dla kogo powiedzmy te 200zł to granica nie do przejścia w inwestycjach we własne auto w ogóle auta nie posiadał, bo mam wyobraźnię i domyślam się w jakim stanie technicznym to auto się znajduje nawet jak już ma założone te nowe/stare nadlewki.

BTW nie mylcie technologii bieżnikowania opon ciężarowych bo to całkiem inna bajka, opona jest przystosowany, kord jest zwykle stalowy o całkiem innej wytrzymałości a poza tym nie oszczędza się 20 zł..... ale to co jest przy autostradzie i tak daje do myślenia.
  opony zimowe
Dobra każdy z was filozofuje a co drugi nie czyta poprzednich postó... padały juz ceny itp.. a dalej padały takie pytania.... po raz kolejny psize ze nie kupoanie by oszczedzic ale z doświadczenia....ze dobrz emi się jeździło...
ILU Z WAS JEŹDZIŁO NA NALEWKACH ZE SIĘ TAK MĄDRUJECIE>>???

Poczytali na google i maja wiedzę Gdzieś, ktoś, coś powiedział i potem posty się mnożą

Nie zgadzam się, że opony bieżnikowane = najgorsza, wręcz śmiertelna jakość.

Znam kilka osób które na takich oponach jeździły i nie narzekają, wręcz twierdząc, że w porównaniu do tych z dolnej półki nowych są po prostu znacznie lepsze. A porównywanie opon najlepszych i twierdzenie, że różnica to tylko flaszka jest po prostu niepoważne.

I jeszcze na koniec dodam, że kupowanie opon używanych to jest dopiero ruletka. Oczywiście gdy się kupi od sąsiada, który sprzedaje samochód i wiadomo było jak jeździ - to OK. Tylko ile jest takich sytuacji?
  1
"stacyjka" powiedział-->"Rowerzyści też powinni być karani za brak kamizelki odblaskowej , bo po zmroku na nieoświetlonych odcinkach dróg , to jest po prostu tragedia , dobrze że mamy CB to się ostrzegamy też przed niewidocznymi kolarzami i pieszymi."

stacyjka masz rację. Pieszym też powinno się nakazać nosić kamizelki odblaskowe... A kierowcy powinni mieć prawo strzelać do jednych i drugich. No bo przecież każdy na drodze poza samochodem jest intruzem....
Co do świateł to faktycznie są niebezpieczne bo kierowca jedzie za szybko!!
I opony bieżnikowane.... Na łysych musiałby jechać wolniej więc byłoby bezpieczniej, prawda?
A ilu z was jeździ przepisowo, co?? Bo jak ja Na początku mojej kariery kierowcy jeździłem po mieście zgodnie z przepisami to inni kierowcy trąbili na mnie jakbym co najmniej parkował w poprzek drogi...
Więc zacznijcie zmieniać świat od siebie.
W Niemczech nie potrzeba świateł bo kierowcy jeżdżą ZGODNIE Z PRZEPISAMI!!!! Nam się w głowach nie mieści, że na pustej długiej prostej w centrum Berlina kierowcy nie przekraczali 50km/h
Ale u nas nigdy tak nie będzie......
  1
Z tym sznurkiem byłeś blisko ale jeszcze raz powtażam, że to jest niewykonalne ze względu na różny rostaw kół osi przedniej i tylnej.

Ale twój pomysł dał mi do myślenia. Pogrzebałem w pamięci i przypomniałem sobie, że już gdzieś o tym czytałem.
Przeszperałem zasoby literatury garażowej i na ostanim regale na górnej półce pośród wieluset tomów literatury motoryzacyjnej znalazłem.

Polski Fiat 126p
Modyfikacje i usprawnienia.
Stefan Szczeciński.

Cytat:

... Do samodzielnego przeprowadzenia kontroli ustawienia kół potrzebny jest prostoliniowy odcinek sztywnej listwy lub metalowego kształtownika (kątownik, ceownik lub teownik) o długości nie krótszej od 230 cm. Ze względu na to, że rozstaw przednich kół samochodu PF 126p jest mniejszy o 61 mm od roztawu kół tylnych, do jednego końca listwy należy przymocować klocek o gróbości 30mm. Tak przygotowany przyrząd należy przystawić do kół jezdnych na wysokości osi kół. Obrzeża obręczy przednich kół powinny być jednakowo odległe ( zdokładnościa +- 1 mm) od listwy w przedniej części koła i jego części tylnej, natomiast obrzeża obręczy tynych kół powinny być bardziej odległe od listwy w przedniej części niż tynej o 1-2mm (wytwórca zaleca 2,5-4,5mm).Większa zbieżność tylnych kół zwiększa stabilność prowadzenia samochodu, lecz powduje także zwiększone opory toczenia oraz zużycie bieżników opon.

Dodaję jeszcze rys.

  Opony bieżnikowane.
Ja tylko napisałem to co mówił koleś. W Niemczech bieżnikują opony ze względu na zmniejszenie zanieczyszczenia środowiska, żeby tyle tego nie leżało, chodzi mi o opony ciężarowe. od jakiego czasu u nas mówi się o emisji dwutlenku węgla na 100 km?, nie zbyt długa a w Niemczech już początkiem 2007 wszystkie prospekty z nowymi autami miały obok pojemności, mocy, itd. napisane o tym ile gram dwutlenku węgla na 100km emituje do atmosfery dany samochód.
  wymiana kół

Auto zachowywało sie bardzo pewnie, sam byłem zdziwiony, właściwie czułem sie pewniej niz w moim fordzie mondeo mk1, auto duze i ciezkie
Tą skodą po prostu jezdzilo sie bardzo pewnie i zawsze pelna kontrola
Tak wiec nabralem troche szacunku do opon bieznikowanych.
Duzo zalezy od jakosci nadlewki.
czytalem ze jestesmy ciemnogrodem pod katem uzytkowania opon i w wielu krajach sie opony bieznikuje a tylko my z reguly wyrzucamy za pierwszym razem


Jakie to kraje ? Etiopia ?
Bieżnikowanie opon to coś normalnego ale przy oponach do samochodów ciężarowych. W cywilizowanych krajach nie używa się opon starszych niż 5 letnie a co dopiero mówić o bieżnikowaniu czegoś co dla nich jest śmieciem.
  Opony zimowe
Na temat opon bieznikowanych juz sie wypowiadalem ale jeszcze raz , skrotowo sie powtorze.

Wiec pracowalem troche na wulkanizacji i za tydzien pracy mialem jeden samochod , ktory przyjechal z opona bieznikowana , z ktorej odkleil sie bieznik. 1 miesiac po zakonczeniu gwarancji. Kumpel , ktory dluzej tam pracowal , mowi ze to zalezy do technologi produkcji i od formy. Ten sam praducent mial wiekszosc opon bardzo dobrych , natomiast mial kilka rozmiarow ktore sie rozwalaly. Fakt faktem , ze takie bieznikowane kolo duzo ciezej jest wywazyc.
  Zimówki: używane czy bieżnikowane ?
Są producenci bieżnikowanych opon, którzy dają pół roku gwarancji
Technologia bieżnikowania też poszła mocno do przodu i właściwie są porównywalne z tymi nowymi.... (ważne, by bieżnik był równo położony, bo inaczej nigdy nie uda się dokładnie wyważyć opony. O skład mieszanki gumy jakoś się nie martwię, bo przeca w stodole w kotle tego nie mieszają )
Osobiście kiedyś jeździłem służbowym samochodem na bieżnikowanych i powiem szczerze, że nigdy potem nie udało mi się jeździć na tak dobrych zimówkach jak tamte......
  Mam problem z oponami Continental?
Chyba nie mozna generalizować oferty tych marek-każda ma na swoim koncie kilka mniej lub bardziej udanych bieżnikow.
Jednak zgadzam się całkowicie sie ze stwierdzeniem, że opony z górnej pólki sa bardziej dopracowane pod wzgledem komfortu i duży nacisk kladziony jest na głośność. Decydując się na słabszą markę opon trzeba miec świadomośc, ze występować mogą spore niedostatki w tym względzie.
Ząbkowanie to niestety "uroda" głównie biezników kierunkowych, szczególnie , jesli samochód ma nadwozie kombi (wówczas odradzam kierunkowe). Tak zużyte opony są znacznie głośniejsze- to jeden z pierwszych objawów, ze coś jest nie tak... Nocne pozdrowienia...
  Jakie oponki na lato?? Merdedes C
Witam serdecznie,

W zalezności od mocy silnika istotna jest również klasa prędkości. Indeks H do 210 km/h to w Pana przypadku minimum, lub V-do 240km/h.

W podanym przez Pana przedziale cenowym znajdują się zarówno opony średniej jak i najwyższej klasy. Najciekawsze propozycje poniżej.

Do średniej lasy zaliczyć mozna fuldę czy bf goodrich:
- FULDA CARAT ATTIRO 205/60R15 91H w cenie 247.90zł
- BF GOODRICH TOURING G 205/60 R 15 91H w cenie 273.60zł
- FULDA CARAT ATTIRO 205/60R15 91V w cenie 278.16zł

Poniższe to najwyższa półka jakościowa:
- DUNLOP SP SPORT 01 205/60R15 91H w cenie 301.58zł
- CONTINENTAL 205/60R15 91H TL ContiPremiumContact 2 w cenie 302,80 (po dodatkowym rabacie)
- GOODYEAR EXCELLENCE 205/60R15 91H w cenie 333.79zł
- DUNLOP SP SPORT 01 205/60R15 91V w cenie 323,63zł (promocja ta jest wprowadzana aktualnie)

Wobec tak szerokiego asortymentu-najlepiej zapoznac sie z opisami producentów odnośnie konkretnych biezników i marek. Jednakże biorąc pod uwagę, że ato, które Pan posiada jest samochodem wysokiej klasy-sugerowałabym adekwatne opony-te zaliczane do najlepszych:-)
W razie pytań-pozostaję do dyspozycji.

Pozdrawam
  brak mocy, kontrolka oleju, dym
czy jak peknie wam szyba w samochodzie to cale auto jest juz złom??

dlaczego gdy pojdzie uszczelka pod glowicą to nie pojedziecie kupic nowego silnika tylko wymieniacie sama uszczelke ??
brzeciez regenerowane sie nie nadaje

W silniku się wymienia uszczelkę na nową, bo jest to część wymienna.
Zderzaki też się spawa bo po co przepłacać, tylko pierwsze zawadzenie o krawężnik przywraca na ogół zderzak do stanu z przed spawania.
Amortyzatory też da się zregenerować, POLECAM !!! Opony zawsze można nadlać lub zrobić bieżnikowanie. A już najlepszą polska tradycją jest "regeneracja" rozbitych aut

Kolego widać mało miałeś przejść z mechanikami, ja po kilkuletniej praktyce z różnymi "zaufanymi" mechaniorami juz jakiś czas swoje auta w 99% naprawiam sam. Regeneracja części wykonana dobrze daje nam część dobrej jakości, sęk w tym, że nie wszystko da się zregenerować w warunkach "warsztatowych". Do tego bardzo trudno trafić na uczciwego człowieka znającego się na swoim fachu.
Ja sam widziałem w jednym aucie 2 turbiny które wytrzymały jedna około 30tyś druga niewiele więcej, jedna była używana, druga regenerowana. Problem zniknął po zakupie NOWEJ TURBINY.

A co do rabatów za oddanie starej turbiny, to nawet Mercedes czy BMW stosuje system regenerowanych części zamiennych z gwarancją. No ale to chyba troszkę inne zaplecze techniczne wchodzi w grę
  brak mocy, kontrolka oleju, dym
czy jak peknie wam szyba w samochodzie to cale auto jest juz złom??

dlaczego gdy pojdzie uszczelka pod glowicą to nie pojedziecie kupic nowego silnika tylko wymieniacie sama uszczelke ??
brzeciez regenerowane sie nie nadaje

W silniku się wymienia uszczelkę na nową, bo jest to część wymienna.
Zderzaki też się spawa bo po co przepłacać, tylko pierwsze zawadzenie o krawężnik przywraca na ogół zderzak do stanu z przed spawania.
Amortyzatory też da się zregenerować, POLECAM !!! Opony zawsze można nadlać lub zrobić bieżnikowanie. A już najlepszą polska tradycją jest "regeneracja" rozbitych aut

Kolego widać mało miałeś przejść z mechanikami, ja po kilkuletniej praktyce z różnymi "zaufanymi" mechaniorami juz jakiś czas swoje auta w 99% naprawiam sam. Regeneracja części wykonana dobrze daje nam część dobrej jakości, sęk w tym, że nie wszystko da się zregenerować w warunkach "warsztatowych". Do tego bardzo trudno trafić na uczciwego człowieka znającego się na swoim fachu.
Ja sam widziałem w jednym aucie 2 turbiny które wytrzymały jedna około 30tyś druga niewiele więcej, jedna była używana, druga regenerowana. Problem zniknął po zakupie NOWEJ TURBINY.

A co do rabatów za oddanie starej turbiny, to nawet Mercedes czy BMW stosuje system regenerowanych części zamiennych z gwarancją. No ale to chyba troszkę inne zaplecze techniczne wchodzi w grę

wyobraz sobie ze wogole nie korzystam z uslug panow mechanikow
  Poślizgi.... co może być nie tak
Jechałem normalnie, jak codzień nie wolno nie szybko, poprostu zwyczajnie, opony mam bieżnikowane http://www.allegro.pl/show_item.php?item=63978123 , nie dawno je kupiłem bo stare (z czasów poprzedniego właściciela były mocno zużyte). Wydaje mi sie czy bieżnikowane czy nie, jak nowe powinny sie raczej dobrze trzymać.
Tył poprostu nagle wyleciał aż mnie to zdziwiło. Przy tej prędkości moje stare punto trzymało się jak przyklejone.
Widzę że tutaj trzeba się bardziej pilnować i jeździć wolniej. W zasadzie odkąd kupiłem ten samochód pierwszy raz się zdarzyło że jechałem na śliskim i przy niższej temperaturze.
Kurcze, powiem szczerze że jeżeli chodzi o przyczepność spodziewałem się raczej czegoś lepszego niż moje stare punto
  Poślizgi.... co może być nie tak
Jechałem normalnie, jak codzień nie wolno nie szybko, poprostu zwyczajnie, opony mam bieżnikowane http://www.allegro.pl/show_item.php?item=63978123 , nie dawno je kupiłem bo stare (z czasów poprzedniego właściciela były mocno zużyte). Wydaje mi sie czy bieżnikowane czy nie, jak nowe powinny sie raczej dobrze trzymać.
Tył poprostu nagle wyleciał aż mnie to zdziwiło. Przy tej prędkości moje stare punto trzymało się jak przyklejone.
Widzę że tutaj trzeba się bardziej pilnować i jeździć wolniej. W zasadzie odkąd kupiłem ten samochód pierwszy raz się zdarzyło że jechałem na śliskim i przy niższej temperaturze.
Kurcze, powiem szczerze że jeżeli chodzi o przyczepność spodziewałem się raczej czegoś lepszego niż moje stare punto
ja też miałem Punto.Teraz posiadam BMW i nigdy nie miałem uślizgu tylnej osi.Raz przy przyśpieszaniu na 2 mi zamielił ale było tam trochę piachu więc się nie dziwie.Moje odczucia są takie że tam gdzie Putno już traciło przyczepność BMW daje rade i to luźno. Pozdrawiam.
  Poślizgi.... co może być nie tak
Kupiłem raz opony bieżnikowane bardzo dobrej firmy do... Poloneza, NIGDY WIĘCEJ bieżnikowanych opon do samochodu z napędem na tył. Do tego jeszcze dołóż moc BMW i masz taniec pewien.

A przy okazji przegląd zawieszenia nie zaszkodzi, chociaż uparłbym się na te opony. Co najmniej na to wskazują objawy, jakie podajesz.

Lepiej (bezpieczniej i taniej) wyjdziesz kupując używane opony, niż bieżnikowane.
  Bieżnikowanie opon. Co o tym myślicie??
nalewki do samochodu osobowego
nalewki to dobre rozwiązanie do ciężarówek


Też nie do końca

Widziałem parę dantejskich scen na autostradach spowodowanych przez ochłapy gumy, które się oderwały od bieżnikowanych opon tirów lub naczep.

Trafić na coś takiego w nocy na lewym pasie, to nie jest przyjemne doświadczenie. Do tej pory udawało mi się je omijać, ale często wymagało to dość zdecydowanego manewru ratunkowego.

Tylko dlatego po zmierzchu jeżdżę po nieoświetlonych odcinkach autostrad w tempie 110-120 km/h.
  Bieżnikowanie opon. Co o tym myślicie??
to zależy jeszcze kto to bieżnikował - kiedyś jak opony były towarem reglamentowanym i bez znajoności w polmozbycie nie było mowy o nowych stomilach czy dębicach, to pół (albo i więcej) Polski jeździło na nalewkach i jakoś to szło
dziś temat nie jest tak popularny, bo opony nowe są dostępne i są w sumie dość tanie (dla przeciętnego użytkownika samochodu)

jeśli opony bieżnikuje pan kazio, co sobie lubi chlapnąć lub przepracowani Wietnamczycy, to też bym ich nie zakładał - nawet do malucha

a te markgumy, co są w linku nie są takie złe, tyle, że nówki lepsze

a zachodnie używki mogą być poschodkowane, zhamowane, przejechane na flaku etc - bez znajomości tematu nie sprawdzisz tego
  Wymiana zbiornika wyrównawczego? Da się?
No i się nacieszyłem. Niech to szlag. Sobotę i niedzielę wszystko było ok, dzisiaj rano idę do samochodu, znowu plama pod chłodnicą, od strony zbiornika wyrównawczego. No niech to szlag...
Czy mial ktos do czynienia z takim czyms ? niby zamiennik ale chyba lepsze to niz oryg. uzywany jak myslicie ?

http://moto.allegro.pl/item267692834_nowa_chlodnica_wody_bmw_3_5_e30_e34_e36.html


Jak Cie nie stac na orginal(u mnie czesto tak bywa ) to kupuj, bierz gwarancje od sprzedawcy, zalej dobrym plynem i bedzie smigac.
Pewnie, ze lepsze od uzywki.

Ciekawe, czy zaraz posypia sie glosy, ze gdzie do beemek zamienniki - przeciez to hanba i wstyd, tak jak LPG, olej mineralny i opony bieznikowane
Kazdy smiga na ile sobie moze pozwolic i taka prawda.
Pozdrawiam
  Bieżnikowane czy używane jeszcze raz
W listopadzie kupiłem komplet bieżnikowanych zimówek firmy "Profil", rozmiar 185/65/R15 do Mercedesa 190, który w zimę nie przekracza 120 km/h. Opony posiadają rok gwarancji pisemnej. Miałem wybór, albo używka po 80 zł/szt, nówka po 220 zł szt, lub bieżnikowana po 100 zł/szt. Wybrałem te ostatnie, komplet 400 zł razem z montażem. Powiem Wam z własnego doświadczenia, że ciężko spotkać lepsze opony na zimę w tym przedziale cenowym. Idealnie zachowują się na śniegu i lodzie, trochę gorzej jest na mokrej nawierzchni (widocznie słabo odprowadzają wodę). Są miękkie nawet przy temperaturach rzędu -25oC co jest plusem na zaśnieżonych drogach, ale niestety minusem na suchym asfalcie, szczególne dla aut nie posiadających systemu ABS. Ostre hamowanie spowoduje pewnie nadmierne wytarcie się opony w jednym miejscu, co w konsekwencji wpłynie na wibracje auta jadącego po równej nawierzchni. Polecam te opony do spokojnej jazdy w zimie, gdyż stosunek cena/jakość jest bardzo zadowalający. Podczas gdy sąsiedzi wypychają swoje samochody z parkingu, podsypują piasek pod koła itp. ja spokojnie z niego wyjeżdżam i wbijam się pod każda górkę. Polecam każdemu, kto w zimę spokojnie i dużo jeździ po zaśnieżonych drogach, oraz pilnuje terminu wymiany ogumienia na letnie. Wydaje mi się, że opony o których mówię, przy poprawnej eksploatacji wytrzymają spokojnie minimum 4 sezony, potem oczywiście można je upłynnić do jakiegoś mniej wymagającego auta nawet za 1/3 ceny, dołożyć różnicę i kupić następny komplet.
Pozdrawiam.
  Bieżnikowane opony (225/45/17), co o nich sądzicie?
nawet w ciężarówkach unika się zakładania opon bieżnikowanych na przednia oś, właśnie dlatego że nie wiadomo czy sie nie rozlecą
takie opony w samochodzie to głupota
ten link jest do strony producenta/dystrybutora więc co tam maja napisać?? że nie są w pełni bezpieczne?? że mają 100 razy gorsze parametry od nowych??
skoro piszą że ten sposób regeneracji starej zużytej opony jest bezpieczny to czemu wielcy producenci opon nie skupują zużytego ogumienia i nie regenerują go??

w ostatnim numerze "motoru" był test opon miedzy innymi testowali właśnie takie super-hiper-nalewki Pofil Procośtam, wyniki nie były dla mnie zaskakujące- WIELKA KUPA
  Bieżnikowane opony (225/45/17), co o nich sądzicie?
OT, ale ja naleze do osob, ktore mowia, ze manual jest lepszy (sam mam automata)

z tego co slyszalem to w DE na bieznikowanej osobowka nie przejdzie przegladu, nie jestem tego pewien, moze ktos z DE zabierze glos

ludzie regeneruja rowniez wahacze, i co? oznacza to, ze regenerowane wahacze sa ok? bieznikowanie opon dla bmw to dla mnie porazka, to nie samochod, ktory jezdzi jak maluch, ryzyko dla kierowacy, ale przede wszystkim innych uzytkownikow drog jest zbyt duze, nie znacz dnia ani godziny, kiedy ci bieznik odpanie, to, ze Twoim znajomym nie odpadl, to nie oznacza, ze bedzie tak zawsze

opony to element, ktory ma bezposredni wplyw na bezpieczenstwo wszystkich uzytkowanikow drog, ludzie, nie robcie glupot i nie uzywajcie opon bieznikowanych


Tak i czasami te wahacze regenerowane przejada 2x wiecej km niz NOWKI. "Odpadanie bieznika" to bajka.. tak wlasnie mowia przeciwnicy opon bieznikowanych. Oczywiscie zdaza sie... tak samo jak firmowe drogie opony pekaja.
Jedni lubia chodzic w t-shirtach z duzyyyym napisem NIKE na "klacie" za kwote 200 pln. Inni chodza w koszulkach bez afiszowania sie z firma (mniej znana) lecz rownie dobra i trwala a kosztujaca 4x mniej.

Nie jestem ani zwolennikiem, ani przeciwnikiem opon bieznikowanych. Po prostu trzeba patrzec na pewne sprawy z roznych punktow widzenia. Gdyby wszystko bylo takie proste - kazdy z nas jezdzilby najnowszymi 7mkami (przyklad aby zobrazowac cene) z najnowszymi megadrogimi super oponami... Kazdy sobie radzi jak moze. Wszystko jest dla ludzi, w granicach rozsadku. Tyczy to sie rowniez opon bieznikowanych!
  Bieżnikowane opony (225/45/17), co o nich sądzicie?
W sumie to dodam jeszcze parę słów po miesiącu użytkowania tych bieżnikowanych, kontrowersyjnych nakładek na moje felgi.

Sprawują się bez zarzutu. Jeździłem już na suchej i na mokrej nawierzchni. Jeździłem przy temperaturze w okolicach zera i przy takiej gdzie było 25 stopni. Gumy spisują się bez najmniejszego zarzutu. Przyczepność jest bardzo dobra, samochód trzyma się lepiej niż na poprzednich oponach (Pirelli jakby nie było) na których zostało 1-2mm bieżnika. Hamowanie super, wgniata klatę w pas. Jest cicho, nie rzuca, nie skręca, nic się nie odkleja. Nie jeżdżę szybciej niż 150, więc nie wiem jak się gumy spisują na większych prędkościach. Pomimo wszystkich waszych krytycznych uwag muszę stwierdzić że cieszę się że je kupiłem, ha, dokupię jeszcze dwie na przód. I będę się cieszył Możecie napisać że do czasu. Nie sądzę żeby prawdopodobieństwo że "rozwarstwi mi się opona" było większe niż to, że wywale w tira z naprzeciwka. A przynajmniej jak się rozwarstwi mam szansę to przeżyć bo nie jeżdżę maluchem.
Tak więc jeździjcie sobie na waszych gumach za 2500, ja zostanę przy tych za 680 a pieniądze zainwestuje w coś lepszego. Bo nie o to chodzi że mnie nie stać, bo mnie stać, tylko chodzi o to żeby nie wydawać niepotrzebnie pieniędzy, twierdząc później "że tak trzeba".Jestem przykładem na to, że tak wcale nie trzeba.

Pozdrawiam wszystkich którzy udzielili się w tej dyskusji.

Proszę zamknąć temat, wydaje mi się że już skończyliśmy.
  Bieżnikowane opony (225/45/17), co o nich sądzicie?
ostatnio kolega kupowal opony lato ... gdzies w internecie znalazl ze powierzchnia styku samochodu z droga to jest mniej wiecej powierzchnia kartki a4 ...

dlaczego do samochodow ciezarowych sie bieznikuje opony ?
moze dlatego ze jedna opona kosztuje nieporownywalnie wieksze pieniadze niz do osobowki 205 65 15
  opony bieżnikowane
z wszech miar macie racje odnośnie biezników.ja jezeli bym założył to tylko bieznikowane na zime ,w końcu mniejsze prędkości itd.a założył bym biezniki pewnej firmy z południa polski bo wiem ,że robią tylko na karkasach z zachodu i są sprawdzane przed bieznikowaniem.
natomiast ostanio u mnie na serwis przyjechał samochód na bieznikach zimowych porażka .kupił w tamtym roku a opona sparciała z boków jak nie wiem .morał z tego karkas musiał mieć ponad pieć lat i w to za darmo bym nie wszedł
  opony bieżnikowane
Dodam jeszcze że w cywilizowanych krajach bieżnikuje/nadlewa się opony do samochodów ciężarowych, kosztują one często wiele tyś zł za szt więc jest z czego oszczędzać przy zmianie np 10 sztuk w ciągniku + naczepie, w przypadku osobowych aut ryzyko związane z takim procederem nie ma uzasadnienia ekonomicznego.

Ale jak pisze miron72 w Polsce fanów "rosyjskiej ruletki" nie brakuje.
  opony bieżnikowane
panowie , założę się że większość z Was odradza a nigdy takich nawet nie miała...
Ja mam zimówki bieżnikowane w 3 samochodach i w porównaniu np. z normalnymi Barum , są lepsze i podobnie się zachowują do renomowanych .
Letnie mam w 1 samochodzie , bez problemu , może ciut gorzej radzą sobie na mokrym jeżeli chodzi o hamowanie, bo aquaplaning przy rozsądnej jeździe im nie grozi.
Oczywiście jak wszystko zależy od firmy i typu gumy.
Możemy kupić felerne Yokohamy jak i felerne bieżnikowanie i odwrotnie dobre Yokohamy i dobre bieżnikowane.
Ja mam zimówki 2 firm : PROFIL oraz COLLINS i bardzo chwale je sobie , a mam porównanie z normalnymi oponami.
Letnie : PROFIL .

Pozdrawiam.
  opony bieżnikowane
Witam Kolegów,

Czytam wątek i postanowiłem dorzucić swoje trzy groszę.

Sam zrobiłem moim MB 124 2,5D 15tyś na letnich oponach bieżnikowanych i 23tyś na zimowych (Profil Nowy Sącz). Fakt faktem nie pędzę po polskich drogach więcej niż 120km/h bo sie do tego nie nadają (drogi mam na myśli) ale opony jak najbardziej mogę polecić. Argumenty:
1) Cena. Bieżniki kosztują w granicach 100-120zł za sztukę (mowa o R15 195). Dobra firmowa guma powyżej 250zł za sztukę np Fulda (również polecam)
2) Sprawność na drodze: Rocznie robię około 60tyś km. Mam doświadczenia z gumami Fulda i Conti. Złego słowa nie powiem. Jednak po 40tyś na bieżnikach nie odczuwam większych różnić w prowadzeniu samochodu, hamowaniu oraz trzymaniu się drogi na suchym i mokrym. Nie zaobserwowałem drgań na kierownicy ani zwiększonego hałasu.

In minus na pewno są pewne ograniczenia jeśli chodzi o prędkość max na takich oponach, ale dla kogoś kto jeździ "nie wyczynowo" to powinno wystarczyć.

Podsumowując: Osobiście mogę polecić opony bieżnikowane Profil, jak na ilość kilometrów i cenę to wydaje mi się że jest nieźle, zwłaszcza jeśli ktoś kupił auto i czeka go wydatek 4 nowych kapci. Oczywiście jak zawsze wszystko zależy jak leży...
Pozdrawiam
  Opony nalewane...
Ja jakieś 2 lata temu kupiłem 2 bieżnikowane opony,założyłem ja na przód.Od samego początku , gdy chciałem jechać powyżej 100km/h na kierownicy było czuć wyraźne drgania.Po niecałym roku,już praktycznie nie było jazdy.Powyżej 80 km/h ciężko było utrzymać samochód na drodze.Gdy jechałem powoli,np.w korku to było czuć wyraźne bicie,próbowałem przekładać koła na tył,ale nic nie pomagało.Po zdjęciu opon bieżnik był ładny,ale co z tego jak z boku opony powyłaziły guzy.Wniosek wyciągnołem taki,że nigdy więcej nie kupię nalewek.
  Opony zimowe - jakie ?
Ogólnie bardziej polecam bieznikowane niz uzywki :/ ... ja zawsze mam na tyle bieznikowane a na przod staram sie zakladac nowki ( teraz mam Debica Frigo 155/70) i nie narzekam ... pozdrawiam

Lepsze opony powinno się stanowczo zakładać na tylną oś to stabilizuje tor jazdy samochodu
  Trening na lotnisku w Ułężu, 7lipca (piątek)
Nie wiem jak Wam ale mi się dzisiejszy drift-day bardzo podobał. Fajnie, że przyjechało kilka samochodów i można było zobaczyć, jak robią to zawodowcy
Dzięki Keepsake (wariacie ) za cenne rady i pokazanie, że się da tym moim dyliżansem tak poginać

Miejsce po prostu idealne - świetne tory do ćwiczenia, blisko pit-stop. Jak zmuszę Adama (kumpel, który ze mną był - nota bene zarejestrowany tutaj na forum jako Zak), zeby mi dal fotki, to wkleje tu co ciekawsze...

PZDR i do zobaczenia następnym razem.

P.S. Rada - nie używajcie do driftu opon bieżnikowanych. Kto był, ten wie o co chodzi
  Honda TransAlp 600V i problemy z ramą
Tak, jasne, ten blacharz klepal na worku z piaskiem, plując tu i ówdzie dla lepszego poślizgu gumowego młotka, potem pan Zenek lakierował na podwórku z kurami - efekt popychał do samobójczych kroków ówczesnych włoskich projektantów motoryzacyjnych...

Atom,
blacharz to był ojciec mojego sąsiada. Widziałem jego "produkcję" zamontowaną w samochodzie - Fiat 128. W tamtym okresie 1986-87 rok jakiekolwiek części do samochodów były niedostępne. Błotnik do malucha tzw. "rzemieślniczy" i akumulator z urwanym słupkiem ale "trzymający" prąd był na wagę złota. Bieżnikowanie opon było szczytem technologii. Kradzieże kół i akumulatorów z samochodów na osiedlach to standard. Ludzie radzili sobie jak mogli. Pamiętacie takie fajne ocieplacze do akumulatorów? To było z folii bąbelkowej. W zasadzie poprawiało samopoczucie i powodowało frustrację zimowymi porankami. Ocieplacz jest a nie kręci.
Jeździłem wtedy Warszawą. W bagażniku miałem akumulator 120Ah. Niestety prądnica nie "zdążała" i trzeba go było doładowywać. Ale odpalał. Czasem z grzaniem świec.
A propos blacharzy. Znałem również takiego, który naprawiał samochody ze zdjęć. Fajnie to brzmi ale to prawda. Trzeba mu było pokazać zdjęcia rozbitka a on oceniał czy i za ile to zrobi i co wyklepie a co trzeba wymienić. Z gnieciuchów robił bezwypadkowe. Był baardzo popularny wśród "importerów" rozbitków z Niemiec. Niestety, gość miał talent w rękach ale skończył w wariatkowie. Złośliwi mówili, że pomieszało mu się w głowie właśnie od tego talentu. A co ciekawe, wódki nie pił. Dziwny jakiś ... .
  Co zrobic......?
Co wy z tym pekaniem opon? Za duzo amerykanskich filmow naogladaliscie sie. Tak sie sklada, ze przezylem (akurat tu w sensie ze mnie spotkalo, a nie ze mialem zajebiste szczescie) pekniecie opony. Przeciez opony w waszych samochodach sa bezdetkowe. Nie ma zadnego wybuchu tylko pffff. W amerykanskich filmach jest detka i robi puuff, kaboom!...
Jechalem jakies 100km/h i nagle poczulem ze mi trzesie niemilosiernie samochodem. Slyszalem ze tlumik wali mi po belce (akurat to bylo wtedy kiedy obejma pekla i posilkowalem sie drutem od wieszaka na koszule). Zatrzymalem sie na poboczu a tu sie okazuje ze poszla mi opona przednia. Pekla na rancie, jakies 40cm dziury, byla rozszarpana. Jesli macie opony tzw. bieznikowane to kupcie normalne opony. Ja takie dostalem razem z kadetem i nie przetrzymaly dystansu 150km...
  Opony cz 3
kupować używane opony to już paranoja jest...
to samo tyczy się bieżnikowanych, szczególnie żę bieżnikowane w rodzimych zakładach są zwykle jakości beznadziejnej i potrafią się dosłownie rozpaść co przydarzyło się mi osobiście - z takimi oponami mój tikacz został kupiony.
Jeśli kogoś nie stać na opony w wymiarze do tico, czyli najtańsze możliwe to znaczy że nie stać go na eksploatację jakiegokolwiek samochodu i nie powinien stwarzać zagrożenia na drodze. Opony do tico - nowe - można kupić już za 100 parę zł , co razy 4 i podzielić przez parę lat nie jest szczególnie dużym wydatkiem , porównując np do kosztów paliwa, OC itd.
  JUZ WIEM CO TO JEST AQAPLANING!!!!!
Hej Ninja, chyb źle zrozumiałeś mojego posta.Raczej nie szaleję chociaż mam czym(ponad130KM)z prostego powodu,przeważnie mam w samochodzie żonę i dzieci a czasami jeszcze i psa.No i troszkę juz wyrosłem z tego.Nie zauważyłeś ze zdarzenie miało miejsce przy prędkości ok 20 km/h więc prękość ta szalona nie była.
A co do opon .Tu całkowicie się nie zgodzę z Tobą .I chociaż zdania w tym temacie są podzielone to jednak dominuje opinia że zimówki ze względu na szersze rowki,większe klocki,i kształt bieżnika ułatwiający odprowadzanie wody są mniej podatne na zjawisko aqaplaningu.Opony letnie świetnie sprawdzają sie w temp.pow 7st.Ale to jest temp graniczna wiec wiadomo ze pełną sprawnośc mają pow 10-15 st.C.Ale jak powiedziałem wcześniej -fachowcy sie spierają Firmy twierdzą że ich opony w zależności od sezonu są najlepsze,a w jednym masz racje że żadne opony nie pomogą jak się zapier...bezmyślnie.
A celem mojego postu było zwrócenie uwagi na pasożyta z zakładu wulkanizacyjnego.Fakt ze cena nowej zimówki dla mnie to kwota ponad 700,-za sztukę.nie usprawiedliwia zerowania na sytuacji.I moje szczęście że do domu miałem tylko ok 500m i jakos dojechałem,bo w innej sytuacji kupił bym tę oponę za cenę jakiej żądał.I na to pewnie liczył.A prawdą jest ze jak się okazało cena dobrej zimówki we Wrocławiu nie bieżnikowanej to kwota rzędu 70-80zł a nie 250 jak sobie zaśpiewał,i to za letnią ,zużytą sporo!!!.I w każdym innym warsztacie oczywiste było ze w cenie jest przełożenie i montaż a ten drań za to chciał dodatkowo 10zł.Więc poprostu warto znać ,choćby w przybliżeniu ceny
A i pytanko: żółta kartka?Za co?
  Opony bieżnikowane
Znajomemu jak raz podczas jazdy(opel astra) jedna strzeliła to samochód do kasacji,a jeździł na tych oponach ok. 1 miecha od czasu odebrania z bieżnikowania.... Po drugie żadnych kół tak hu..... się nie wyważa jak z oponami nalewanymi i może trząść kierownicą.... Po jakimś czasie takie opony lubią się "wybulać" lub co gorsza jak źle jest zrobiona to bieżnik może zostać na asfalcie.... Jeszcze wazne jaka jest baza na nalewajkę,niektórzy to potrafią na starą sypiącą się oponę nakładać bieżnik... Jak dla mnie wolę nie ryzykować,już wolę poczekać dołożyć i kupić jakieś normalne opony nawet i do malucha choć w tym przypadku tak wielkich prędkości się nie rozwija.. To moje zdanie...
  Opony bieżnikowane
Osobiście posiadam w drugim samochodzie zimówki bieżnikowane firmy GLOB-GUM i nie poleciłbym ich nikomu!! Stosunkowo głośne, od nowości biją i przyczepność też jest na średnim poziomie. koszt: 100zł/szt w warsztacie oponiarskim łącznie z założeniem i wyważeniem..

Kuzyn w swoim aucie miał letnie bieżnikowane firmy BAR-GUM w tym samym rozmiarze (koszt w warsztacie oponiarskim - 90zł/szt i jeździło się bez problemów, dobre trzymanie w zakrętach zarówno na mokrym jak i na suchym oraz były dosyć ciche...

Jak widać to loteria z tymi bieżnikowanymi oponami więc moim zdaniem lepiej dopłacić niewiele a kupić nowe ewentualnie używane w bardzo dobrym stanie...
  Zima idzie. Jakie opony proponujecie??
Prawda jest taka, że wszystko zależy od zawartości kieszeni. Osobiście od lat śmigam na Dunlop'ach i jestem bardzo zadowolony. Co do bieżnikowanych to nie mam zdania, będą na pewno lepsze od zużytych, pytanie tylko na jak długo. Używanych nie polecam bo to bez sensu, chyba że niebawem sprzedajesz samochód. Trzeba pamiętać, że w oponie nie liczy się tylko stan bieżnika. Bardzo ważny jest wiek opony. Z wiekiem guma traci swoje właściwości.
  ząbkowanie opon
Taaa.... Taki kształt bieżnika na wewnętrznej krawędzi opony będzie ząbkował w ACC99-> (szczególnie na tylnej osi) - upewnij się, że masz geometrię w porządku.
Żeby ograniczyć hałas należy co 10 kkm dokonywać rotacji kół w sposób zalecany przez producenta samochodu, nie tylko przód/tył, ale również prawo/lewo - ząbki pracują wtedy w drugą stronę i robi się ciszej (dotyczy oczywiście opon niekierunkowych, tak jak w tym przypadku). Tak to już jest z zawieszeniami wielowahaczowymi - nie wszystkie rodzaje bieżników opon pasują do ich charakterystyki pracy

Spróbuj, a po kilkunastu kilometrach zobaczysz

Pozdrawiam
  1
Widziałem na Discovery jak takie opony się wykonuje: szlif zużytych do prawie osnowy a potem nawijana na to jest taśma z mieszanki właściwej. Potem tak jak w wyrobie nowych: opona trafia do formy bieżnikującej gdzie z pomocą wysokiej temperatury odciska się wzór bieżnika i materiał się utrwala.
W przypadku opon do samochodów ciężarowych wielokrotne bieżnikowanie do norma.
Podobno nie można takich opon montować na napędzanej osi.
Kumpel miał takie opony na tylnej przez parę lat w Hondzie Civic i nigdy nie miał z nimi problemu a przebiegi robił naprawdę spore - np w 4 osoby na tydzień po Europie Zachodniej i z powrotem.
  1
ja mam tylko jedno doświadczenie ....

na zachodnich autostradach tylko samochody na POLSKICH NUMERACH stoją na poboczach z rozerwanymi oponami.... wszystko na NALEWAJKACH dlatego nie popieram tego typu rozwiązania tym bardziej że sam oberwałem światłem i nadkolem pewnego MAN'a na nalewajkach.... dlaczego na zachodnich drogach większość (dla mnie wszystkie) samochody z rozerwanymi oponami to ciężarówki z POLSKI???

myśle że technologia w Polsce + oszczędność to masakra dla nas jako kierowców!!!!!

nie spotkałem się we Francji Niemczech czy Holandii takiej ilości rozerwanych "oderwanych" bieżników opon jaką można spotkać na polskiej AUTOSTRADZIE A4
  1
OK rozumiem was panowie że kupujecie bieżnikowane opony.. względy oszczędnościowe.. tak już jest że nie zawsze się ma i czasem jest lipa .. rozumiem...
Ale ja kupiłem V między innymi że jest to synonim bezpieczeństwa i nie popieram oszczędzania na jednym elemencie który łączy mój samochód z asfaltem po którym śmigam...
jeśli już ktoś oszczędza, co rozumiem i popieram, to niech oszczędza na oleju filtrach wycieraczkach płynach do spryskiwaczy myjniach etc... Ale nie na bezpieczeństwie swoim i innych! Opony hamulce zawieszenie zawsze i tylko:
-nowe
-sprawne
-z gwarancją
- i najlepiej zawsze targować cenę

jeśli już bieżnikowane opony to tak jak Biernik pisze niech to będzie jakaś firma z tradycją gwarancją solidności a nie najtańsza bo "oszczędzam"
nie macie dość porozrywanych opon na naszych drogach? nikt z was jeszcze taką oponą nie oberwał?? ja ślad na moim V mam do dzisiaj... przy 90 km/h oberwałem....przy większej prędkości może nie byłoby co zbierać... Ciężarówki najczęściej mijam na autostradzie i nigdy nie wiadomo na jakiego nalewajka trafisz.. i jeszcze zawsze to przeświadczenie " to innym się takie rzeczy trafiają ale JA jestem JA mnie to nie dotyczy"

pzdr
  S80 2.5 tdi huczenie w prawym kole,łozysko wymienione i nic:(
cchhee-2008, Gdyby to był mój samochód zrobił bym jak ty. Niestety to firmowe auto. Jeździ nim Prezes. Nie mogę go narażać. W międzyczasie dowiedziałem się na forum Forda, że zakłady oponiarskie zajmujące się bieżnikowaniem opon wykonują tego rodzaju usługę. Oddałem koła do Tar-Gumu w Mielcu. Zapłaciłem po35zł za szt ( równanie+wyważanie). Dzisiaj je założę i jutro będę wiedział, czy to coś dało.
  [All] Wasz stosunek do opon bieżnikowanych
jaki jest Wasz stosunek do tzw. nalewek
Prawda jest taka, ze je kocham. A co kocham to pie.... parafrazujac pewne haslo o szkole;)

Kupilem Kadetta na takich oponach. Na przodzie byly nalewki z super bieznikiem jak nowki, a z tylu debice passio. Powietrza troche malo bylo we wszystkich kolach wiec pompuje. Gdy napompowalem przednie kolo patrze a na rancie jakis maly babel sie zrobil i podejrzewalem, ze cos bedzie nie tak w tym miejscu. I moje podejrzenia okazaly sie sluszne. Po przejechaniu 200km na tych nalewkach przy predkosci ok 80km/h poczulem, ze samochod wibruje. Myslalem, ze to tylny tlumik odpadl i rura wali o belke, ale nie...
Rozerwalo przednia opone na rancie. Wyrwa na dlugosc jakichs 10cm.
Moje zdanie: pomimo dobrego bieznika, bieznikowanie odbywalo sie na uszkodzonej wewnetrznie oponie, skutki jak powyzej.
Z koniecznosci kupilem jakies uzywki byleby dotoczyc sie rok Kadettem. Troche smiesznie wygladaja bo sa po jakims CC i wygladaja jak dojazdowki z racji niskiego profilu
  [all] uzywki czy bieznikowane oponki
Juz kiedys pisalem o bieznikowanych oponach zeby nie bylo, ze slyszalem od ciotki dziadka kolegi matki kuzyna stryjecznego;)

Cytat: Kupilem Kadetta na takich oponach. Na przodzie byly nalewki z super bieznikiem jak nowki, a z tylu debice passio. Powietrza troche malo bylo we wszystkich kolach wiec pompuje. Gdy napompowalem przednie kolo patrze a na rancie jakis maly babel sie zrobil i podejrzewalem, ze cos bedzie nie tak w tym miejscu. I moje podejrzenia okazaly sie sluszne. Po przejechaniu 200km na tych nalewkach przy predkosci ok 80km/h poczulem, ze samochod wibruje. Myslalem, ze to tylny tlumik odpadl i rura wali o belke, ale nie...
Rozerwalo przednia opone na rancie. Wyrwa na dlugosc jakichs 10cm.
Moje zdanie: pomimo dobrego bieznika, bieznikowanie odbywalo sie na uszkodzonej wewnetrznie oponie, skutki jak powyzej.
Wiec, jednemu trafi sie dobra, drugiemu zla. Ty decyduj
  [LANOS] Opony bierznikowane, OPINIE
Odziedziczyłem samochód z oponami bieżnikowanymi zima Kieźliny a lato Gold gum czy jakoś tak. Jeżdżę raczej dość "stanowczo" więc ucieszyłem się jak zobaczyłem oponki z bieżnikiem prawie w ogóle nie zniszczonym, po 2 sezonach wyglądały jak nówki. I co z tego. Guma była twarda więc się nie bardzo chciały trzymać na zakrętach musiałem bardzo zwalniać by nie postawić wozu bokiem, hamowanie przed pasami dla pieszych często kończyło się popiskiwaniem opony (ludzie patrzyli na mnie jak na pirata). I najgorsze, na letniakach wystarczyło że asfalt był leciutko zroszony a ja już jeździłem jak po lodzie
Po 2 latach walk z oponami wymieniłem na yokohamy adrive (czyli dość tanie) i jak ręką odjął. Stanowczo jeśli chodzi o oponki odradzam ci bieżnikowane.
Ale to jest tylko moja opinia poparta moim doświadczeniem, choć jednocześnie prośba byśmy się kiedyś nie spotkali "na" sobie
Pozdrawiam i powodzenia
  Czy powrocą wyścigi z lat 80 i 70
Bieżnikowanie gum to nie wszystkie pomysły "genialnego"
Maxa Mosleya. Do sezonu'94 stosowano opony z oplotem diagonalnym, teraz radialnym. Przyniosło to zasadniczy wpływ na zmniejszenie przyczepności poprzecznej opony, która jest potrzebna podczas pokonywania łuków.
Efekt jest taki, że manewry wyprzedzania to rzadkość i nawet niewielki błąd kierowcy z reguły dyskwalifikuje go z dalszej rywalizacji, bowiem bolid momentalnie traci stabilność, a jej odzyskanie jest b. trudne.
Poza tym ustawienie balansu pojazdu do każdego toru jest prawie punktowe, tzn. stwarza duże problemy, a bez idealnego ustawienia samochodu na gumach rowkowanych nie ma szans na dobry wynik - to mówią sami kierowcy.
Angole tacy jak Mosley w żadnym wypadku nie powinni istnieć we władzach FIA, bo ich działania zabijają widowiskowość tego sportu!
To naprawdę jest wk... ące
  OPONY ZIMOWE jakie?????
Witaj kaLasz.
Co do opon , które Cię interesują to FULDA KRYSTALL to dobra opona zimowa. Sam jej używam w Oplu Corsie (model GRAVITO). Jeśli chodzi o opony firmy Barum Polaris(przedmówca) to posiadam takie na tylnej osi mojego Kangoo spisują się napewno gorzej niż Fuldy. Na tylną oś wylądowały gdy do mojego firmowego Kangoo zamontowałem Opony bieżnikowane firmy PROFIL model Inga, które okazały się lepsze niż Barumy. Lepiej hamują i ciągną przy ruszaniu , tak więc przednia oś w moim bolidzie jest również ubrana w Profile bo się sprawdziły a na opony dostałem 2 lata gwarancji.
Dodam że byłem sceptycznie nastawiony do zakupu opon bieżnikowanych do samochodu, który służy mi jako nażędzie pracy.
  Amortyzatory osi skrętnej
No to koliber1111 zaoszczędzisz bo nowy oczywiście w ŁODZI kosztuje ok 11ozł. i jest nowy a nie regenerowany bo z nimi bywa różnie, przerabiałem to jak dawniej był problem z zakupem amortyzatorów do samochodu,każdy miał inną siłę tłumienia chyba że teraz coś się zmieniło.Takie oszczędnośći mogą wyjść bokiem jak opony bieżnikowane gdzie bieżnik gubiłem podczas jazdy.
  Sprzedam 4 OPONY ZIMOWE(185/70/14)zFELGAMI do Forda
swoją drogą podziwiam że rynek opon używanych jest tak wielki ... polecam na zajechanie ... nie do codziennej jazdy - Uzywana OPONA Do jazdy codziennej = to samo co kupno używanego Klocka hamulcowego / tarczy / amorka


Ogłoszenie jest już nieaktualne, ale nie zgadzam się z opinią dotyczącą używanych opon.

Mi akurat zostały po sprzedaży samochodu, dwie były w bardzo dobrym stanie - dlaczego niby miały by iść do śmieci?

Używane opony to takie często wymieniane z przymusu. W niektórych krajach na zachodzie europy po pięciu latach nie można już ich używać. W Polsce opony eksploatuje się znacznie dłużej - czy używana własna 8 letnia jest lepsza od używanej kupionej 5 letniej(o podobnym bieżniku oczywiście)? Nie sądzę.

Poza tym są też opony bieżnikowane - czy taka teoretycznie nowa opona jest bezpieczniejsza od 4 letniej używanej w bardzo dobrym stanie? Też nie sądzę, i wiele osób które używało bieżnikowane ma na ich temat bardzo złe zdanie.

Stan opon w przeciwieństwie do amortyzatora mniej więcej da się określić na oko pewnie, że zawsze może wystrzelić, ale nowa też może i niektóre marki sprzedawanych mają do tego tendencje:

http://szort.pl/matadorki (przeczytaj 2,4 i 5 komentarz)

Moim zdaniem np. takie nówki są znacznie bardziej niebezpieczne od 90% pogardzanych przez Ciebie używanych.
  Bieznikowanie opon
witam
czy jest w okolicach Katowic znajduje sie
firma zajmujaca sie bieznikowaniem
opon do samochodow osobowych
prosze o namiary

pozdrawiam
eugeno

  Jakie opony zimowe?
Witam wszystkich braci OPLA
Niedawno przesiadłem się na Asterixa II, no jak wszystkich dopadł mnie problem zimowych opon dla mojego stalowego rumaka. Po różnych przymiarkach założyłem Yokochamy w/g wymiaru jakie przewiduje producent dla mojego samochodu. Co do marek opon które są u nas na rynku to bardzo trudno się wypowiadać która lepsza a która dużo gorsza, bo generalnie to każda opona do jazdy w warunkach zimowych jest lepsza od tzw. letniej. Ja może poruszę temat opon bieżnikowanych których u nas na rynku jest coraz więcej i opon używanych. Moja rada ( bo przerobiłem to osobiście ) odnośnie opon bieżnikowanych zimowych jest taka ABSOLUTNIE NIE ZAKŁADAJCIE TEGO G....A DO SWOJEGO SAMOCHODU !!!! powód - z tymi z którymi ja miałem do czynienia nie można było sprawdzić daty produkcji opony na która była regenerowana ( strach ile ma lat i co to w ogóle było ! ), opony takie są dużo cięższe od normalnych a i z wyważeniem bywa różnie. Jak ktoś ma inne pozytywniejsze doświadczenia to trochę się zdziwię ( na takie opony dałem się nabrać jak miałem Vectre i o mało nie rozwaliłem zawieszenia ) Drugi temat opon - to opony używane.
Temat rzeka - strach mnie ogarnia jak widzę na aukcjach internetowych opony zimowe - opis super stan itd i data produkcji 1401 (czyli 14 tydzień 2001 roku ) kochani takie opony swoje właściwości opony zimowej straciły prawie 5 lat temu i co najwyżej dobrze będą zachowywać się w błocie ale nie na śniegu czy podobnych warunkach. Niech nikogo nie zwiedzie wysoki bieżnik bo efekt jazdy na czymś takim to tak jak założenie paska rozrządu który ma 5 lat i tylko był 10 tysięcy w silniku - efekt będzie taki sam. Jak najbardziej można się zaopatrzyć w opony używane ale ich wiek 2 góra 3 lata i nie zdziwcie się że dostaniecie je parami i te które wizualnie są dużo lepsze zakładajcie NIE NA PRZÓD TYLKO NA TYŁ ! Sam jeździłem na oponach używanych nie raz ( i letnich i zimowych ) i wcale nie było gorzej ale było taniej ( markowe opony używane są znacznie tańsze ) i nigdy nie przerobiłem rozlecenia się takiej opony. A i jeszcze jedno na koniec - nie dajcie się nabrać na opony podrasowane - czyli bieżnik opony jest podcięty za pomocą specjalnego noża żeby był głębszy - można to poznać np. po braku markerów które określają max zużycie opon. Ogólnie jak coś jest nie tak to lepiej sobie odpuścić niż potem siedzieć w rowie i rozmyślać co by było gdyby. I to było by na tyle.
Jak to mówią - przyczepności i szerokości życzę wszystkim na ten nowy rok ! ! ! ♦
  Zbieznosc kol przednicha a drgania w kabinie
Nie wyważone koła jak najbardziej mogą powodować drgania całego samochodu, nie tylko kierownicy. Zjawisko ma charakter rezonansowy, i może nasilać się przy pewnej prędkości np. 60km/h, a po przekroczeniu, ustaje. Kto jeżdził Syreną na bieżnikowanych oponach, to o tym wie doskonale
  Szerokość Opon Zimowych.... temat na czasie.
To co ja zauważyłem to szerokość opon w zimie nie ma tak wielkiego wpływu i chyba jest bardziej zauważalna w lato (obecnie mam takie same na zimę i lato 195/65/15) a dlatego że po prostu w zimie jeździ się wolniej. Nie mowie ze wszędzie trzeba jeździć 20 km jak to niektórzy "rozsądni" i "bezpieczni" kierowcy czynią, ale tam gdzie w lato wlokę się 130 to w deszczu i w suchą zimę jadę 90-100 a gdy leży lub pada śnieg poniżej 80. Nawiązując do drugiego wątku tego posta to niewątpliwie, pod wpływem zapotrzebowania klientów lub tez chciwości firm oponiarskich, nastąpiła specjalizacja w ogumieniu. Kilkanaście lat temu samochody wcale nie były wolniejsze, no może tych szybszych było trochę mniej, i nikomu (poza sportem wyczynowym) nie marzyła się zmiana opon w zależności pogody i temperatury no cóż, ale świat idzie na przód. Tak wiec bazując na moich doświadczeniach osoby twierdzące, że opona letnia jest tak samo dobra w zimie i lato jest delikatnie mówiąc w błędzie. Choć mi zdążyło się przejechać dwie zimy na letnich i jakoś żyje. Ale wracając do tematu to wszystko zależy od tego ile, kto chce przeznaczyć na tą zabawę kasy i to jest głównym wyznacznikiem, bo opony całoroczne są trochę gorsze od letnich w lato i trochę gorsze od zimowych w zimie, ale jeśli chodzi o całościowe koszty to są bezkonkurencyjne. Z kolei patrzenie tylko na cenę tez mija się z celem, bo zamiana nawet dobrej letniej opony na jakiś produkt z dalekiego wschodu ( i nie mam tu na myśli Japonii) tez nie przyniesie zamierzonego efektu może z wyjątkiem lepszego odprowadzania błota śniegowego dzięki szerszemu bieżnikowi.. Z drugiej strony kupienie markowej opony za 400 zł tez nie zagwarantuje ze przy 150 nigdy nie zaparkuje na przystanku. Nie chce tu moralizować , sam nie jestem aniołkiem na drodze ,nie po to kupowałem 1.8 T, a niestety z braku miejsc (Warszawa) robię sobie tor wyścigowy z ulicy. Po prostu trzeba umieć oceniać sytuacje na drodze do tego co się chce zrobić niestety tak jak ja, najlepsi kierowcy rajdowi i nikt inny nie jest nieomylny a wtedy giną ludzie

Podsumowując według mnie:
- szerokość opon zimowych nie ma tak dużego wpływu jak letnich.
- uważam, że poprawne stosowanie opon sezonowych jest dobre
- markowe a wiec droższe opony są lepsze od tych innych ( niestety mam te inne)
- opony używane i bieżnikowane to kupa
Moje stwierdzenia popieram ponad 13 letnim doświadczeniem w walkach na ulicach Warszawy ( niestety nie bez strat)
Czuwaj
  MOBILNY SERWIS OPON 24H
Korzyści dla firmy wynikające z usług mobilnego serwisu ogumienia
WielGum

serwisowanie w dogodnym czasie i miejscu tj: w każdy dzień tygodnia, gdy auta są na parkingu, ponadto znika problem dojazdu w okresach zakazu poruszania się samochodów powyżej dopuszczalnego tonażu
odbiór opon do bieżnikowania i utylizacji
obniżenie kosztów dojazdu - nasz dojazd jest kilkakrotnie tańszy w eksploatacji
obniżenie kosztów związanych z eksploatacją ogumienia: wymiany i naprawy
możliwość przeglądu całej floty na parkingu i monitoringu samochodów
kierowca jest w domu, a nie w serwisie
możliwość kompleksowej usługi we wszystkich pojazdach wchodzących w skład floty, np. w jednym tylko nacinamy, w drugim zmieniamy opony stronami, w trzecim wymieniamy opony na nowe, w kolejnym wyważamy
usługa jest zrobiona w jednym miejscu i czasie
uniknięcie niespodziewanych awarii w trasie: czyli strat w czasie i gotówce
obszar działania w promieniu 80km od granic miasta
dojazd na terenie miasta Wielunia GRATIS

Pojazd, który wyposażony jest we wszystkie niezbędne maszyny i urządzenia do serwisowania opon ciężarowych, trafia do każdej, potrzebującej pomocy floty transportowej.
Samochód ten działa niezależnie od miejsca, w ktorym się znajduje, gdyż wyposażony jest we własny agregat prądotwórczy, sprężarkę powietrza, a także montażownicę opon,
wyważarke, stanowisko do napraw oraz pogłębienie bieżnika.
Dzięki temu monitorujemy ogumienie bezpośrednio w bazach transportowych, z czego najbardziej zadowoleni są właściciele firm transportowych, którzy bezpośrednio po wizycie otrzymują wskazówki na najblizsze miesiące, co sprawia, że mogą zaplanować budżet na opony.
Auto serwisowe obsługuje także wszelkie awarie w drodze.

Wieluń, tel. 693 695 693
  [Lanos] opony bieznikowane
OFFTOP się robi więc podsumuje ten temat trochę.

NIE uważam się za mistrza kierownicy, choć kiedyś startiowałem w amatroskiej "zabawie" KJS. Wtedy jescze na maluchu bardzo dużo "ćwiczyłem" przed takimi imprezami. Kilka razy leżałem samochodem na boku, na dachu ale bez jakiś większych szkód ( klatka, kubły, dobre pasy). Bardzo dużo razy ćwiczyliśmy z kolegą na naszych bolidach jazdę poślizgiem, jazdę "bokiem" i hamowanie lewą nogą i wiele innych. Nie chwaląć się, sądzę, że umiem wyjść z niejednej "trudnej" sytuacji w której "zwykły" kierowca mógłby podjć niewłaściwą decyzję. Auto i warunki na drodze nauczyły mnie pokory.
Natomiast nie jeźdzę jak "emeryt" ani szaleniec na "złamany kark". Dokładnie wiem jaka jest różnica między dynamiczną jazdą samochodem a bezmyślnym zapierd*aniem np. w celu popisania się przed kolegami albo zaspokojenia własnej jazdy ambicjonalnej. Choć nie żadko zdarzało mi się kierować samochodami z "serii mocniejszch " - nie robiłem z tego jakiegoś show dla podniesienia sobie adrenaliny, co nie znaczy, że nie jechałem dynamicznie ale na pewno inaczej od "dresa w BMW" ale efektownie ( nie mylić z efektywnie ).
I tutaj dochodzę do meritum sprawy - opon.
To fakt, że bieżnikowane mogę kojerzyć się z gorszą : jakością, przyczepnościa itp ale jeśli ktoś umie wykorzystać możliwości samochodu myślę, że nie będzie miał problemu z takimi oponami. Mnie osobiście do zimowych bieżnikowanych zmusiła cena, a mówiąc jaśniej chwilowy poślizg z kasą, a nie chciałem jeździć na letnich ze względu na ponujące warunki. Uważam, że lepsze są bieżnikowane zimowe od najlepszych opon letnich w warunkach zimowych dlatego zdecydowałem o takiej zmianie opon.
Choć nie jestem ślepym fanatykiem bieżnikowanych to musze jescze podkreślić, że te które kupiłem są naprawdę dobrze wykonane. Jestem się w stanie zołożyć, że połowa pseudo znawców nie potrafiła by tych opon odróżnić od nowych z fabryki, poza znaczkiem BIEŻNIKOWANE wytłoczonym na oponie.
Jeśli nie zamierzamy wykorzystywać swojego samochodu do pseudo rajdów to podsumuje to tak - opony bieżnikowane - jak najbardziej - ale dla kogoś kto wie o ograniczeniach panujących zimą na drodze i ZDAJE SOBIE z nich sprawę.
Ufff. Ale strzeliłem wykład
  garść humoru dla chcących się uśmiechnąć
Witajcie!!

- Dlaczego w Wachocku wiaze sie swinie w peczki ?
- Zeby jastrzab ich nie porwal.

- Dlaczego ludzie w Wachocku wychodza w pole z lukami ?
- Bo "Bizony" sie pojawily.

- Jak niska pszenica rosnie w Wachocku ?
- Tak niska, ze jak wrobel chcial sprobowac, to musial przykleknac...

- Dlaczego Wachock w nocy wyglada z lotu ptaka jak Nowy Jork ?
- Bo pchly w Wachocku chodza z latarkami ..

- Jakie znane rzeczy wynaleziono w Wachocku?
- Wodoszczelna gabka, latarka na baterie sloneczne, szynka w aerozolu (spray),
urzadzenie do zapalania zapalek od slonca.

- Dlaczego w Wachocku do dzisiaj chodzi pochod pierwszomajowy ?
- Na rondo trafili...

- Dlaczego w Wachocku samochody maja opony bez bieznikow ?
- Bo ulica jest bieznikowana !

- Dlaczego w Wachocku zbudowali dwupasmowa autostrade ?
- Bo budowali z dwoch stron droge i sie nie zeszli ...

- Dlaczego nie mozna dojechac do Wachocka pociagiem ?
- Bo lekarz miejscowym zalecil duzo zelaza i szyny rozkrecili.

- Dlaczego pasazerowie pociagu do Wachocka zbieraja sie w jednym przedziale ?
- Bo jak pociag ma 3 wagony, to pierwszy staje juz za Wachockiem, ostatni
przed, i tylko srodkowy trafia...

- Dlaczego autobus jezdzacy do Wachocka jest szerszy niz dluzszy ?
- Bo wszyscy chca przy kierowcy siedziec.
- A dlaczego jest dluzszy niz szerszy ?
- Bo sie ludzie do kolejek przyzwyczaili.

- Dlaczego do Wachocka jezdzi szklany autobus ?
- Bo kazdy chce siedziec przy oknie !

- Dlaczego autobus stajac w Wachocku otwiera tylko srodkowe drzwi ?
- Bo przednie i tylne to juz nie Wachock.

- Jakie sa zakrety na drodze do Wachocka ?
- Takie ze kierowca PKSu widzi jego tyl !

:czarodziej:
  Opony - rover 600
Majkel wrote:

Witam, mam problem poniewaz w samochodzie posiadam tylko opony
letnie(zreszta tez sa do wymiany) a zimowych nie mam (kto zna historie
mojego rover to wie ze jeszcze stoi w warsztacie-kupilem bitego). Otoz
problem by nie istnial gdyby nie to ze posiadam obnizony model -
zawieszenie... hmmm w kazdym razie jest nizej niz standard, o ile nize
nie wiem, moze jakies 30 mm (sprezyny eibachy dedykowane dla rover... ?
hmm ). Tyle na wstepie, a co do konkretow to chce kupic zimowki ale, ale
nie chce tam takich jak mam teraz tz 205/55/15, bo uwazam ze beda za
niskie i za szerokie a w zime to chyba lepiej sie jedzi na waskich,
pomijam juz fakt ceny bo to tez ma zanczenie (patrze wyzej musze
wymienic na nowe.

I tutaj rodzi sie seria pytan' :

1. Jaki rozmiar by?by dobry 195/65/15 ? moze 195/60/15 ? Czy taki
profil opony nie bedzie wadzi? w nadkola przy skretach ?

195/60R15 to na pewno nie powinno zaczepiac.
195/65R15 mam na standardowych zawiechach i jest luz.

2. Jakiej firmy polecacie opony, slyszalem ze barum'y sie zdzieraja po
jedynm sezonie, frigo tez ponoc sa s?abe w porownaniu z innymi markami
(nie wiem, to sa opinie innych ludzi) ?

Odradzam Matadory. Slyszalem niepochlebne opinie od oponiarza.
Mam na 600ce Kormorany SnowPro 195/65R15.
W tescie tanich opon wyszly slabo na sniegu,
na zimnej suchej i zimnej mokrej nawierzchni byly do przyjecia.
Jezdzi sie nienajgorzej.

Barumy w tym tescie wyszly dobrze.

Na coupe mam SAVA Eskimo3, ale nie wiem, co myslec.
Troche mnie wozi po sniegu, ale nie mam porownania
na tym aucie i profilu 195/55/15.

3. Czy opony uzywane to dobry pomysl ? Ile musza; miec mm biez.nika zeby
dalo sie w nich pare sezonów pojezdzic ?

Powinny miec ze 6 mm.
4 mm to na zime minimum, a chcesz na nich troche pojezdzic.
Nowe maja 8 mm.

4. A moze jak ciac koszty to opony bieznikowane byly by dobre ?

Jak nie smigasz za szybko to moze byc jakies wyjscie.

--
Pozdr.
Przemek/Docent - Warszawa-Wawer * docent(maupa)ergobtl.pl * GG:6500285
220 coupe T '95 Tahiti Blue 109 kkm + 620SDi '97 BRG 213 kkm
if (IsSet($eco_driving)) { $fun_level = 0; }
 



Opony 155 R15 cena
opony przemysłowe używane Warszawa
Opony terenowe BF godrich
opony używane 13 Sprzedam
opony używane 205 50
opony używane ciągnik rolniczy
opony auto.pl
opony chińskie przemysłowe
Opony ciężarowe indeksy
opony ciężarowe naprawa
opony do auta osobowego
opony do wozka dzieciecego
Opony Fulda Opis
opony Fulda promocja
Opony Gorzów Wielkopolski
  • plemniki;wytrzymuja
  • fergal o brien
  • dzem sen o wiktori
  • kiss planuje klasyczny album
  • 6010 nowe