Czytasz posty znalezione dla hasła: opłaty rejestracyjne za auto
Wiadomość
  USA/ 87-letni kierowca zabił 9 osób (aktl.)
Gdyby mial choc troche samokrytycyzmu to dawno juz przestalby
prowadzic. Skoro go bylo stac na auto + benzyna + ubezpieczenie
+ oplata rejestracyjna, to z pewnoscia byloby go stac zamiast
tego na taksowke kiedy tylko jest mu potrzebna. Bedac
Amerykaninem na pewno najezdzil sie juz do woli wlasnym
samochodem. Kiedys trzeba powiedziec "stop", w przeciwnym
wypadku moze dojsc do tragedii tak jak tutaj. Pedaly mu sie
pomylily! Ale starzy ludzie sa czesto jak dzieci - uparci i nie
mogacy sie pogodzic z faktem, ze czegos im "nie wolno".
Unikanie dyskryminacji jest piekna idea, ale kazda idea
posunieta do ekstremum prowadzi do nonsensow.
 
  Pytanie
Moja Bella przyjechała z Reichu i miała jednego właściciela, książkę serwisową
i prezentowała naprawdę nienagany stan techniczny.

Co do opłat to należy: zrobić i opłacić tłumaczenia, opłacić: akcyzę, opłatę
ekologiczną, kartę pojazdu, tablice rejestracyjne i dowód, opłatę w urzędzie
skarbowym (to by było chyba na tyle ale mogłem coś przeoczyć).
Oczywiście łącznie cała kwota najbardziej zależna jest od ceny zakupu auta
wpisanej w umowie kupna-sprzedaży - od jej wielkości nalezy zapłacić akcyzę i
tak np. akcyza za alfę z 99' rocznika wyności 65% ceny na umowie.

Tajemnicą poliszynela jest, że handlaże zaniżają ceną do bardzo niskich kwot i
wtedy łączne opłaty kszatłtują się na poziomie nie większym niż 1500zł.
  kupuje samochod i co......dalej?
Odnośnie tablic próbnych: rzeczywiście Wydziały Komunikacji są zobowiązane do
wydawania próbnych blach we wszystkich przypadkach (czyli również w przypadku
rejestracji auta nowego kupionego w "obrębie" działania tego samego wydziału
komunikacji). Jednak nie wszędzie ten przepis jest realizowany. Dlatego nie zdziw
się, gdy będziesz musiał przykręcić rejestracje próbne. Koszt około 50 - 60 zł.
Pamięaj, żeby wziąć też przed zakupem odpowiedni formularz z Urzędu Skarbowego,
który podpisze Ci sprzedający (musi też podać NIP)
Ja rejestrowałem niedawno auto - oto koszty:
- Rejestracja (bez próbnych - mój wydział nie stosuje tego przepisu) 157 zł za
wydanie blach i dowodu
- Opłata skarbowa za pojazd (w tym wypadku 200 zł)
- Ubezpieczenie w Polonii (było najtaniej) pojazdu z silnikiem 2.0 - 300 zł (za
pół roku) WARTO SPRAWDZIĆ OFERTY WSZYSTKICH UBEZPIECZYCIELI
- Przedłużenie homologacji na holenderską butlę w instalacji LPG - 200 zł
- Przegląd samochodu 130 (ale bez LPG około 100 zł)
Kwity w US, wydziale komunikacji i u ubezpieczyciela załatwiłem w 3 godziny (ale
w Wydziale pojawiłem się na 5 minut przed otwarciem - nie było kolejki :)) )

A Po tym wszystkim zostaje Ci tylko jeździć i płacić za paliwo, za winietkę
(podobno 180 zł - niech i ch %#%$^#$%^) i nakręcać koniunkturę w branży usług
motoryzacyjnych przez korzystanie z warsztatów, myjni, barów przydrożnych i
innych przydrożnych atrakcji!
  jazda po Rumunii
bylam w Rumunii dwa tygodnie temu.
Jesli chodzi o przekraczanie granicy to przekraczalismy w takiej malutkiej
miejscowosci "NIRABRANY" (czy jakos tak) :)
jak nas zobaczyli na granicy i spojrzeli na rejestracje to jeden
krzyknal "ooooo! welcome polaki". Calkiem milo.
Oplaty nie bylo zadnej. Odprawa trwala 3 minuty. Zero kolejek - podczas
powrotnej drogi dokladnie to samo.

W Rumunii nie widzialam ani jednego patrolu policji. Nikt nas nie zlapal. Nie
zaplacilismy mandadtu. Nikt nie chcial lapowki.
Jak dla mnie - normalny kraj.
Drogi gorsze niz u nas. Przy drogach prawie w ogole nie ma drzew.

A jesli chodzi o sam dojazd to jechalismy podczas 30-35 stopniowego upalu w
samochodzie bez klimy. To dosyc nieciekawe przezycie. Jazda meczaca - ale tylko
jesli chodzi o warunki jazdy autem podczas takiej pogody. Ale chyba nie o to
pytasz :)

Jesli masz inne pytanka pisz na priva. Odpowiem.
 
  Rejestracja i tablice-pytanko??
Gość portalu: piotras napisał(a):

> zboczek napisał:
>
> W Urzedzie Komunikacji chca dac mi czerwone blachy
> > Tzw,tymczasowe na miesiac. Teraz pytanko Czy musza je dac czy tylko moga b
> o
> > jezeli moga to wole wziac czarne ale z miekim tymczasowym dowodem. Tak jak
>
> > robi sie to przy nowych autach. Slyszalem ze zalezy to tylko i wylacznie o
> d
> > woli urzedasa
>
> Urzędasa jak urzędasa.To jest raczej postanowienie Urzędu Gminy i urzędnik
nie
> ma nic do gadania.Ostatnio rejestrowałem nowy samochód i dostałem na miesiąc
> miękki dowód rejestracyjny,ale stałe tablice.Podobno po to,żeby sprawdzić czy
> diler istnieje i sprzedał mi to,co sprzedał.A można to załatwić w ciągu
pięciu
> minut przez telefon,fax czy maila.
> A w sąsiedniej Legnicy przy rejestracji nowego dostajesz i tymczasowy dowód i
> tymczasowe tablice.
> Jak widać co kraj to obyczaj...

Urzędowi chodzi tylko o to, że przy odbiorze stałego dowodu rejestracyjnego
trzeba po raz drugi wnieść opłatę + znaczki skarbowe.
  kupno uzywanego samochodu i przeglad w warsztacie
Witam

jezeli się nie znasz zbytnio na samochodach to sprawdź. Ja też się nie znam.
Dlatego wymyśliłem sobie, że kupię samochód z pewnego źródła - od dilera. Rok
temu kupowałem używaną corsę od dilera w Poznaniu. Samochód miał być cacy,
serwisowany, bez żadnych przygód. Kupiłem. Po dwóch dniach, kiedy obejrzał
samochód mój szwagier zauważył, że auto byłu pukniete. Pojechałem sprawdzić do
ASO (ale nie Opla) zbieżność i okazało się, że samochód w ogóle nie powinien
jeździć po drogach. Zrobiłem dochodzenie i okazało się, że samochód był
walnięty w prawy tył. Spawany, klepany i nie wiem co jeszcze. Ponadto samochód
był odkupiuony z PZU ! - przypominam, że przez dilera. Samochód po 2 dniach i
kłótniach wrócił do dilera. Pieniądze oddali po zastraszanich sądem, prasą itd.
Straciłem, kilkaset PLN na ubezpieczeniu, opłatach rejestracyjnych itp. Nie
wiem tylko jednego - czy przewałki u dilera to pomysłowość pracowników, czy też
właściciel jest oszustem.
Więc uważaj co kupujesz, lepiej sprawdzić. to jest Polska właśnie.
  Przerejestrowanie auta ciężarowe na osobowe...
znając łapczywość fiskusa to o ile uiścisz np VAT który odliczyła sobie firma
sprzedająca Tobie auto (22% ceny nowego?) to nic innego oprócz dodatkowych
opłat w stylu znaczki skarbowe, podatek od wzbogacenia, dochodowy, obrotowy lub
inny bandycki datek nie będzie stało na drodze do usunięcia wpisu ciężarowy z
dowodu rejestracyjnego :)

tak na prawdę to mam nadzieję że się mylę ale słyszałem że jest to w ogóle nie
mozliwe...
PZDR
  Homologacja ćiężarowa - jutro musze kupić
wielki_czarownik napisał:

> Jeżeli w Polsce kupisz na firmę auto ciężarowe to
możesz odliczyć 22% podatku
> Vat. Dlatego wszyscy którzy mogą to kupują osobówki z
kratką, która oddziela
> bagażnik i to jest niby ciężarówka. Jest tańsza o 22%
od osobowego bez kratki.
> Ale możesz odliczyć Vat tylko jeśli auto kupisz na firmę.

To urzedu ktory nalicza podatek nie interesuje jaki
samochod kupilem (ciezarowy czy osobowy) tylko czy ma
kratke czy nie ???
Czy ten urzad definiuje ciezarowke jako "samochod z
kratka" ? Kto wpadl na taki pomysl ??

A poza tym to zalozenie firmy wymaga chyba nieco wysilku
i jakiejs przynajmniej minimalnej inwestycji, nie ?

Ja jak rejestruje samochod to musze powiedziec co to za
samochod (rocznik, marka, model, styl itp.) i oplata
rejestracyjna i ewentualnie podatek (jesli takowy jest)
naliczany jest w zaleznosci od tych parametrow.
I nikogo nie interesuje czy moim truckiem woze kartofle
czy nie. Jesli rejestruje samochod jako commercial to
podatki sa co najwyzej wieksze (bo samochod zarabia
pieniadze).
  Kiedy auto kwalifikujemy jako oldtimera???
Kiedy auto kwalifikujemy jako oldtimera???
Ile lat auto musi miec zeby bylo oldtimeremi - mam na mysli specjalne
rejestracje? jakie sa korzysci i obowiazki z posiadania takiego auta -
ubezpieczenie itp. Czy można takie auta sprowadzac z zagranicy? Jakie są
opłaty? Wiem że nie potrzebuje Euro 2 ale czy można faktycznie można go
sprowadzić?

Pozdrawiam ARAFAT
  Nie dla wszystkich ...
Jeden z moich sasiadow via www.autobytel.com kupil sobie auto w Kopenchadze
(duzo taniej),kupil BMW 530 R6 ,cena nowego auta byla dla niego nizsza o 52 000
sek,po odliczeniu transportu do Szwecji pod dom (trailer) i oplatach
rejestracyjnych i innych ,pozostalo mu 32 000 sek. czystej oszczednosci, no i
zadka z fotela podnosic nie musial gdy auto swoje kupowal . Pzdr.
________________________________________________________________________________
  Ceny nowych aut po wejściu Polski do UE
>Nie istnieje system wyrównywania cen w Europie. Producenci dostosowują ceny
>swoich aut biorąc pod uwagę wiele czynników. System fiskalny przede wszystkim.
Komisja europejska zleca wykonanie tomów analiz żeby te różnice zniwelować, ale
systemem tego rzeczywiście nie nazwali. Np. wnioski z jednego raportu są takie,
że należy dążyć do przeniesienia wszelkich opłat za kupienie/posiadanie
samochodu w cene paliwa. Dodatkowo opłaty rejestracyjne (np te sławne 105% w
Danii, z wyjątkiem tych za wydanie tablic rejestracyjnych) powinny być zwracane
gdy samochód opuszcza kraj. Dodatkowo mają być uproszczone formalności przy
obrocie samochodami między państwami członkowskimi, a także ma być zwiększona
dostępność informacji na ten temat w urzędach. To wszystko ma służyć wyrównaniu
cen w europie zarówno na nowe jak i używane samochody. Ale systemu wyrównywania
cen rzeczywiście nie istnieje.
  IMPORT SAMOCHODÓW UŻYWANYCH - 1 MAJA 2004
> Firma wystawia rachunek netto + VAT = brutto
no ok, jak kupujesz w komisie to oni płacą vat, ale tylko od swojej marży, a
kupujący w swoim kraju nie płaci już nic (vau oczywiście, bo pozostają jeszcze
opłaty rejestracyjne). a chodzi głównie o to, że dotychczas płaci się u nas vat
od wartości auta niezależnie od tego co było zapłacone w kraju kupna.
  IMPORT SAMOCHODÓW UŻYWANYCH - 1 MAJA 2004
Gość portalu: andrut napisał(a):

>
> gdzieś czytałem, że w momencie sprzedaży tam się samochód zawsze
> wyrejestrowuje.
TAK
bo tak dlugo jak auto jest na mnie zarejestrowane musze placic podatek drogowy,
ubezpeczenie, mandaty czyli jestem odpowiedzialna za wszystko zwiazane z autem.
> nabywca musi wykupić tablice tymczasowe.
Nie musi, tablice tymczasowe (5-cio dniowe) potrzebuje tylko jak chce
wyrejestrowanym samochodem poruszac sie po drogach publicznych.
Kupuje auto , rejestruje na siebie i gotowe.
Tymczasowe tablice moze dostac tylko osoba majaca miejsce
zamieszkania/zameldowanie w Niemczech.
Koszt: 10 Euro oplata rejestracyjna + koszt zrobienia tablic (ok. 30 Euro) +
ubezpieczenie (koszt zalezny od ubezpieczyciela)
Oficjalnie takie tabkice wazne sa poza D tylko w NL, CH, A, I
ale slyszalam ze przeworzac auto do PL mozna wykupic na graqnicy ubezpieczenie
i dojechac na nich do domu.

> że ważne za granicą 150 euro na 2 tygodnie.
masz na mysli tablice wywozowe/exportowe
  IMPORT SAMOCHODÓW UŻYWANYCH - 1 MAJA 2004
Od 1 maja 2004 r. rzad planuje wprowadzenie oplaty za pierwsza rejestracje auta
na terenie naszego kraju w wysokosci 10 000 pln,albo mozliwosc nie
przerejestrowywania auta za czym ida wyzsze oplaty ubezpieczenia macierzystego
w kraju w ktorym auto jest zarejestrowane.Dla obywateli innych krajow oplaty
ubezpieczenia za granica sa srednio o 400 Euro wyzsze na przelomie okresu 6
miesiecy.Na razie jest to projekt ale prawdopodobnie przejdzie aby "ratowac"
nasz rynek motoryzacyjny.
  IMPORT SAMOCHODÓW UŻYWANYCH - 1 MAJA 2004
Gość portalu: Jasiu napisał(a):

> Od 1 maja 2004 r. rzad planuje wprowadzenie oplaty za pierwsza rejestracje
auta
>
> na terenie naszego kraju w wysokosci 10 000 pln albo mozliwosc nie
> przerejestrowywania auta za czym ida wyzsze oplaty ubezpieczenia
macierzystego
> w kraju w ktorym auto jest zarejestrowane.Dla obywateli innych krajow oplaty
> ubezpieczenia za granica sa srednio o 400 Euro wyzsze na przelomie okresu 6
> miesiecy.Na razie jest to projekt ale prawdopodobnie przejdzie aby "ratowac"
> nasz rynek motoryzacyjny.

to co piszesz jest bez sensu bo:
1. 10 000 za rejestrację zarżneło by np. fiata, bo panda podrożałaby z 30 do
40tys i nikt by jej wtedy nie kupił
2. w ue samochód musisz mieć zarejestrowany w kraju zamieszkania i w związku z
czym nie ma czegoś takiego jak "ubezpieczenia za granicą dla obywateli innych
krajów"
3. więc nie zaśmiecaj wątka.
  IMPORT SAMOCHODÓW UŻYWANYCH - 1 MAJA 2004
Z tą opłatą za pierwszą rejestrację to bym się nie zdziwił - nasi posłowie
często bywają w Brukseli, a w Belgii takie opłaty obowiązują i są zależne od
mocy silnika. Stawki od 61 Euro (moc do 71KW) do 4,957 Euro (moc ponad
155KW)!!! Ja za swoje auto musiałem zapłacic w 2000r. 100,000 BEF, czyli
10,000PLN. Ponadto, kiedy kupuje się używane auto, nowy właściciel musi
również zapłacić za "pierwszą" rejestrację, a opłata zmniejsza się wraz z
wiekiem samochodu (np. stawka wyjściowa 4,957 Euro po 3 latach spada do 3,965
Euro). Opłaty za diesle są mniejsze, stąd 70% rejestrowanych w Belgii aut to
diesle.
  IMPORT SAMOCHODÓW UŻYWANYCH - 1 MAJA 2004
oczywiście opłaty rejestracyjne mogą być uzależnione od różnych czynników, np
mocy silnika, pojemności, ale nie od wieku. opłaty liczone procentowo są
zazwyczaj liczone od wartości auta, a w innych przypadkach (nielicznych) muszą
spadać wraz z wiekiem auta (i to proporcjonalnie do wartości). jeśli jest
inaczej to można odwoływać się do sądu i dalej do europejskiego trybunału
sprawiedliwości. takie sprawy już były, zostały wygrane przez importerów
(zarówno prywatnych jak i firmy) i doprowadziły w niektórych państwach ue do
zmiany przepisów.
oczywiście nie dotyczy to opłat np. za wydanie tablic rejestracyjnych i kartę
pojazdu, ale ich wysokość też musi być uzasadniona.
  Czy używane auta stanieją po wejściu do UE
myślę że cala masa Kowalskich na majówkę pojedzie po coś ok.10 12lat bez euro2
w cenie do 500-1000EUR, tyle ze te auta tam szybko podrozeje bo co bardziej
zapobiegliwi juz zrobili zakupy i czekają,
warto też zauwazyć że chyba zniknie zróznicowanie akcyzy dla poj.򗶰cm3, bo
takich sie w Polsce nie produkuje a więc jest to krypto-cło,
ciekawie jest tez tutaj opisane jak to swego czasy Grecja z UE wojowała i
przegrała unfallwagen.net/teksty/244_01.php
kumoszki maja inne problemy teraz, więc daje miesiąc luzu, a potem wejdzie
opłata rejestracyjna typu 1000zł + 1000zł za kazdy rok od daty produkcji auta i
tak jednym ruchem wymiotą i szrot sprowadzany, i stare kaszlaki, i poldki itp.
  Czy używane auta stanieją po wejściu do UE
do ronina i innych
Widać że jesteś statystycznym Polakiem.Nie moje to gaz do dechy!!Na pewno nie w
niemczech mimo że to nie jego to dba nawet bardziej jak o swój(bo nawet jak nie
chce to musi)Popytaj handlowców z niemiec.Druga sprawa nie będzie innych opłat
za rejestracje bo rozporządzenie na ten temat jest zaztwierdzone.Więc prosze
nie wprowadzać ludzi w błąd.I jeszcze jedno abstrachując.Sprowadziłem w takim
razie mojemu ojcu złom 3 lata temu (w.g was)vectre 91r. właściciel od którego
kupowałem miał 64 lata 120tys przebiegu.Wtedy był też vat i wyszła mnie ze
wszystkim (transport,akcyza,vat,przegląd itd.)8 tys złotych.(teraz jest więcej
warta!!) ma obecnie 235 tys. i oprócz pierdół typu gumki swożnie nie było nic w
niej robione oczywiście te pierdoły są efektem naszych cudownych dróg.Więc
stary ma pecha i dalej jeździ i nawet nie ma w planach sprzedawać.Podsumowując-
handlarze ciągną złom bo chcą zarobić picując i to fakt(choć są wyjątki)jak
pojedzie się samemu i dobrze poszuka można wyrwać ładne auto za dużo mniejsze
pieniądze niż u nas.A nawet jak mnie wyjdzie tyle samo co kosztuje tu to nawet
nie ma porównania jaki jest stan tego auta.Pozdr. i bez obrazy.
  czy używane stanieją ??????? nigdy bo....
czy używane stanieją ??????? nigdy bo....
nigdy w życiu jeśli nawet nie będzie cła to będzie akcyza, a jeśli i to nie
będzie odpowiednie dla ministerstwa pod względem podatków (za mało) to będzie
w przyszłości(wiadomosc nioficjalna)pewnego rodzaju opłata rejestracyjna (o
ktorej się oczywiście nic nie mówi)a którą będzie się wnosić przy rejestracji
pierwszego sprowadzonego pojazdu w wysokości 6.000 zł i każdego następnego w
wysokości 8.000 zł. Więc powodzenia dla amotorów wszelkiego rodzaju
sprowadzaków i składaków- oby tak dalej - bo inaczej można by pomażyć o
bezpieczeństwie jazdy(chociażby swoim i swoich dzieci) kiedy się jest
wyprzedzanym przy prędkości 200 km/h przez np.: BMW 325 z roku 2001 jadące na
czterech śladach a w środku czterech wyrostków z trawą w zębach i które to w
końcu wczesniej zostało wyklepane z przystanku autobusowego ściągniętego
przez handlarzy spod np.: Amsterdamu w który to wjechał 40-tonowy ciągnik
siodłowy marki Scania...
a zatem: pozostawiam pod rozwagę ściąganie pseudo aut z Zachodu. i nie
trafiają mi do przekonania takie stwierdzenia że lepiej wyposażony, że lepszy
model, że mniej przejechane.... Ludzie !!!! opanujcie się widzieliście żeby
ktoś komuś coś dał za półdarmo?????
  troche o używaneych z zachodu
troche o używaneych z zachodu
nigdy w życiu jeśli nawet nie będzie cła to będzie akcyza, a jeśli i to nie
będzie odpowiednie dla ministerstwa pod względem podatków (za mało) to będzie
w przyszłości(wiadomosc nioficjalna)pewnego rodzaju opłata rejestracyjna (o
ktorej się oczywiście nic nie mówi)a którą będzie się wnosić przy rejestracji
pierwszego sprowadzonego pojazdu w wysokości 6.000 zł i każdego następnego w
wysokości 8.000 zł. Więc powodzenia dla amotorów wszelkiego rodzaju
sprowadzaków i składaków- oby tak dalej - bo inaczej można by pomażyć o
bezpieczeństwie jazdy(chociażby swoim i swoich dzieci) kiedy się jest
wyprzedzanym przy prędkości 200 km/h przez np.: BMW 325 z roku 2001 jadące na
czterech śladach a w środku czterech wyrostków z trawą w zębach i które to w
końcu wczesniej zostało wyklepane z przystanku autobusowego ściągniętego
przez handlarzy spod np.: Amsterdamu w który to wjechał 40-tonowy ciągnik
siodłowy marki Scania...
a zatem: pozostawiam pod rozwagę ściąganie pseudo aut z Zachodu. i nie
trafiają mi do przekonania takie stwierdzenia że lepiej wyposażony, że lepszy
model, że mniej przejechane.... Ludzie !!!! opanujcie się widzieliście żeby
ktoś komuś coś dał za półdarmo?????
  troche o używaneych z zachodu
Do autora postu
Powinieneś się ty opanować bo jak była akcyza i vat (którego nie będzie)to
ściągałem samochody wcale nie bite i jeździ nimi nawet moja rodzina od kilku
lat a wyszły taniej więc nie mów o zasadach panujących na zachodzie.Tam klienta
stać żeby co kilka lat zmienić auto.Dam ci jeden przykład który mogę w każdej
(teoretycznie chwili potwierdzić)Mojemu ojcu sprowadziłem Vectre 91 wtedy miała
10 lat (2001 r) miała 120 tys przebiegu,jeden właściciel facet który miał 54
lata i wyszłą z opłatami i transportem 8tys zł..Teraz Vectra ma 235 tys i
oprócz pierdółek typu gumki,swożnie (nasze kochane drogi) nic absolutnie nie
jest robione i ojciec nawet nie ma zamiaru sprzedać tego auta.
Teraz inna beczka jakbyś czytał informacje z MINISTERSTWA to byś wiedział że
nie może być rejestracji za 5000zł bo wtedy tyle samo musiałbyś zapłaćić za
rejestrację malucha którego odkupiłeś tu w Polsce.Tak samo będzie z akcyzą
poczytaj www.euroinfo.org.pl/prawo/index.php?a=1897 chyba najważniejszy
fragment:: „Niniejszym zakazuje się wprowadzania pomiędzy Państwami
Członkowskimi ceł przywozowych i wywozowych oraz opłat o podobnym skutku.
Niniejszy zakaz ma również zastosowanie do ceł o charakterze FISKALNYM”.Także
nie denerwuj się bo w końcu może będą normalniejsze ceny aut używanych.A wolę
taką vectre 10 letnią niż 5 letniego poloneza zakatowanego na naszych drogach i
naprawianego u henia w stodole.Pozdrawiam i bez urazy w końcu można mieć swoje
poglądy.
  Jaka będzie akcyza na auta po wejściu do UE?
Jaka będzie akcyza na auta po wejściu do UE?
Szukam po internecie i niczego konkretnego nie mozna się dowiedzieć.

A nurtują mnie takie pytania:
1. Ilu letnie samochody będzie mozna przywozić?
2. Jaka będzie akcyza w zależności od wieku pojazdu i pojemności silnika?
3. Jaka będzie opłata rejestracyjna?
4. Jakie dokumenty będą potrzebne do przywozu i rejestracji?

Na stronach rządowych tego nie mozna znaleźć, a do UE mamy wejść za niecałe 2
tygodnie.
  ile kosztuja w niemczech celne tablice?
No uprzedzilas mnie joasiu.dzis tez dzwonilem i jak juz wczoraj pisalem
ubezpieczeniem tablic celnych zajmuje sie tylko ADAC i to kosztuje wlasnie
80 Euro:)).do tego tablice i oplaty w wydziale komunikacji drugie 100
euro ..Tu jesdnak musze ci powiedziec joasiu ze stzrelilas byka z tym
stwierdzeniem ze nie trzeba wpisywac auta w dowodzie na zolte tablice:))jak
najbardziej trzeba i sa wydawane tylko na auto na ktore chcesz je
miec.Musisz pokazac Kraftfahrzeugbrief i dowod osobisty kotku:))Inaczej by
prztciez raz na 5 dni wykupili i jazdzili 10 autami na tych samych tablicach!!
Ja jak firma mam czerwone i nie poterzebuje isc za kazdym razem do wydzialu
komunikacji tylko wpisuje dany pojazd ktory chce przemiescic z punktu A do
punku B w ksiazeczke rejestracyjna.Ubezpieczenie za te tablice place nonstop
czy jezdze czy nie.Ale to dostanie tylko zameldowana firma w niemczech.Na
zoltych moze kazdy jechac.Po to sa te tablice zeby sprzedawca mogl spokojnie i
bez bania sie oszustwa sprzedac auto a kupiec dojechac nim do domu.Po 5
dniach wygasa ubezpieczenie i sprzedaca ma sprawe z glowy.Takze ma ja z
glowy w momencie sprzedania auta.wtedy ubezpieczenie tego auto przechodzi
automatycznie na kupca.Trzeba tylko godzine i date sprzedazy(/przekazu
auta ) napisac w umowie kupno-sprzedaz.Jechac moze kazdy ..nawet Polak!!:)))
Mysle ze tym razem to by bylo juz wszysto wyjasnione.
  Wiadomo co będzie po pierwszym maja z akcyzą ??
Wiadomo co będzie po pierwszym maja z akcyzą ??
Na starsze auta - czy zostanie na pewno, czy moze wprowadzą tą debilną opłatę
rejestracyjną. Chwała mędrcom z wiejskiej, że dbają o to by perły polskiej
motoryzacji (fiat 125, polonez, maluchy) a także 30- letnie skody nie zginęły
z naszych dróg. Przecież to auta wysokiej klasy w doskonałym stanie
technicznym - broń boże nie rejestrujmy szalenie niebezpiecznych 8 letnich
audi czy mercedesów - przeciez takim autem mozna zabić.

Ale pytanie w tytule jak najbardziej aktualne.
  Jak naliczana jest AKCYZA?
A od jakiej kwoty po 1 maja nalicza oplate jesli auto kupi sie na intrenetowej
aukcji -TAM CENA W WIELU PRZYPADKACH JEST DALEKA OD CENY RYNKOWEJ-naogol
nizsza,czasami duzo nizsza i zalezy glownie od tego ilu chetnych bylo w
koncoeej fazie licytacji,naprawde mozna nieraz kupic tanio! ,ico wtedy? kwote
zlicytacji wpisze sie na umowe a urzed celny powie ze o polowe zanizona! Czy
wtedy wydruk z internetubedzie uwiarygodnieniem faktucznie zaplaconej kwoty,czy
przekaz bankowy bedzie tym wiarygodnym dokumentem? i czy wogole to dotrze do
urzedasow ze moze byc tak ze niby smieszna kwota na umowie jest faktycznie
kwota zaplacona za auto-wlasnie kupilem takia za 110 Euro a w cenniku napewno
stoi x 5 .jesli faktycznie nie honoruja kwot na umowie cywilno prawnei TO DO
D... czyli wszystko po staremu! I jeszcze jedno :na jakij podstawie pojawiaja
sie na tym Forum kwoty kilku tys zl za pierwsza rejestracje? Czy ktos to moze
na 100% obalic lub potwierdzic?
  Jakie są koszty SPROWADZENIA i REJESTRACJI auta?
Jakie są koszty SPROWADZENIA i REJESTRACJI auta?
Witam,
Czy ktos mi powie, ile zaplace wszelkich oplat jadac po auto do Niemiec (moge
je zabrac na lawete zeby uniknac jazdy po Niemczech). aznaczam, ze auto
bedzie bezwypadkowe, ew kilka dni po wygasnieciu waznosci przegladu.
Wiem, ze bedzie akcyza, ale od jakiej kwoty - ceny zakupu (np. aukcja) czy
wartosci "rynkowej". Jak "rynkowej" to w Niemczech czy w Polsce?
Domyslam sie, ze bede musialwydac 1000zł na "ksiazke pojazdu" = ok 200 na
rejestracje.
Cos jeszcze?
Dzieki za pomoc!
  HURA,HURA ,HURA ! ! !-musicie to przeczytac
Gość portalu: nowy napisał(a):

> auto z Unii traktowane jest jako :PIERWSZA REJESTRACJA a kupiane w kraju nie
> wiec nie podlega "oplacie ekologicznej"-jezeli takowa bedzie? kto to wymysla?

Nie ma czegoś takiego jak pierwsza rejestracja w Polsce. Skoro był
zarejestrowany w Unii poza Polską to nie można odróżniać go od zarejestrowanego
wcześniej w Polsce. Unia wymaga żeby zlikwidować nie cło i akcyzę z nazwy tylko
ale też nie można wprowadzać opłat skutkujących identycznie jak cło i akcyza.
Czyli jeżeli te opłaty będą tak skutkować jak do tej pory akcyza , to Unia
zmusi rząd polski do ich likwidacji. To niewazne czy opłata jest rejestracyjna,
czy akcyzowa czy jakakolwiek inna. Ważny jest skutek a nie nazwa.
To tak jakby powiat Jędrzejów wprowadził opłaty dla samochodów nie
zarejestrowanych wcześniej w powiecie Jędrzejów ;-)
  KTO TO WYMYSLA?
TO JA PISALEM O TYCH OPLATACH WEWNETRZNYCH.OPIERAM SIE NA TYM CO DUDNIA OD
KILKU DNI W TV(SA PRACE NAD USTALENIEM OPLAT REJESTRACYJNYCH,UZALEZNIONYCH OD
EMISJI SPALIN).JUZ POL ROKU TEMU PISALEM O TYM JAK TO JEST W NIEMCZECH.ONI MAJA
TAKIE "WEWNETRZNE" OPLATY KTORE OBOWIAZUJA MIEDZY KRAJAMI UNIJNYMI.KILKA LAT
TEMU NIEMCY MASOWO ROBILI SOBIE WYCIECZKI DO CIEPLEJ HISZPANI SKAD WRACALI
NOWYMI GOLFAMI 4(TO BYL 1998).DLUGO TO NIE TRWALO PO KILKU MIESIACACH RZAD
NIEMIECKI WPROWADZIL OPLATY KTORE OSOBY PRZYWORZACE TAKIE AUTO PLACILY W
ZULLASUNGU.DALO SIE ???? ...MY BEDZIEMY MIELI TEZ COS TAKIEGO NIE WIEM TYLKO
ILE BEDZIE WYNOSIC TA CALA OPLATA EKOLOGICZNA(NAJPEWNIEJ COS KOLO 1000 EURO)
  kupno fabrycznie nowego samochodu w niemczech
Gość portalu: aki napisał(a):

>
> 1. jakie opłaty muszę uiścić w Niemczech a jakie w Polsce ?
Cena netto w Niemczech, VAT, akcyza i oplaty rejestracyjne w PL
> 2. jakie upust cenowe można utargowac u dealerów niemieckich ?
Zalezy od marki/modelu

Ceny rynkowe nowych aut mozesz sprawdzic na
www.mobile.de
www.sutoscout24.de
Auta nowe wg. prawa UE =
- auta ktorych pierwsza rejestracja odbyla sie nie wczesniej niz 6 miesiecy temu
- ata ktore - niezaleznie od daty pierwszej rejestracji maja przebieg mniejszy
niz 6.000 km
  Używane auta z krajów Unii: Polska oskarżona
Do czasu ...
Potem tylko płacz i płać.
cyt:
"Może być dla wszystkich drożej

Nowy system opłat miałby obejmować w równym stopniu używane auta kupowane w
kraju i za granicą. Nie może to być jednak akcyza, bo ta, zgodnie z regulacjami
polskiego prawa, jest pobierana tylko raz. Inne formy opłat rejestracyjnych
przejmowane przez władze lokalne - wskazuje szef Samaru. Budżetu państwa, wobec
wysokiego deficytu finansów publicznych, nie stać na utratę tak poważnych
dochodów.

Dlatego bardziej prawdopodobne jest wprowadzenie stałej opłaty za dopuszczenie
do ruchu, którą trzeba będzie ponosić co roku. Takie rozwiązanie stosowane jest
we wszystkich krajach dawnej "15" oprócz Francji. - Stracimy na tym wszyscy, bo
zapłacą nie tylko ci, którzy sprowadzają auto z zagranicy, ale także ci, którzy
kupili je w kraju - przestrzega Wojciech Drzewiecki.

Dzięki stałym opłatom opodatkowanie kierowców wynosi w niektórych krajach "25"
ponad 10 proc. wszystkich dochodów państwa (Irlandia, Grecja). W Niemczech jest
to 5,6 proc.

Zdaniem ekspertów, Ministerstwo Finansów pod naciskiem Brukseli już poszło na
ustępstwa. W ciągu paru tygodni ma znieść wymóg dostosowania używanych
samochodów sprowadzanych z zagranicy do norm emisji spalin Euro-2. Tego warunku
nie muszą spełniać używane pojazdy kupowane na krajowych giełdach."
Rzeczpospolita 12-05-5004
  Czy oni mają pojęcie O CZYM PISZĄ ???
Czy oni mają pojęcie O CZYM PISZĄ ???
Po wejściu Polski do Unii Europejskiej zniknęły przepisy, które wstrzymywały
import aut używanych. A ceny 10-letnich samochodów w Niemczech, czy Holandii
są zdecydowanie niższe niż w Polsce.

Do tej pory istniały dwie poważne bariery eksportowe: wysoka opłata
rejestracyjna na auto przywiezione do Polski i przepis Euro 2, który związany
był ze spełnianiem przez samochód norm ekologicznych - nie pozwalał on
sprowadzić auta starszego niż 6-letnie.

Ministerstwo Finansów zamierza znieść te bariery. Właściciele polskich
komisów są przekonani, że popyt na tanie samochody będzie duży. Za 3 czy 4
tysiące złotych nikt nie będzie kupował Poloneza mając do wyboru auto
zachodnie. Jednak jak mówi Jerzy Bułczanow z PZM, należy uważać na to stan
auta, które zamierzamy kupić. Samochód powypadkowy czy z powodzi może być
źródłem problemów, które wykluczą jego dalszą eksploatację.

tekst dostępny na: motoryzacja.interia.pl/wydarzenia/news?inf=503201

moje pytanie:
o jaką wysoką opłatę rejestracyjną im chodzi? czy ktoś mi może wyjaśnić...
  Sprowadzamy samochody z krajow wspolnoty
HA HA HA!
Już 2 miesiące temu słyszałem straszak o opłacie rejestracyjnej w wysokości
5000zł od aut sprowadzanych z zagranicy. Takie plotki wygłaszają chyba
handlarze którzy sprowadzili już auta do Polski. To jest chore. Takie opłaty
trzeba by wprowadzić ustawą, a takiej nie ma! Przynajmniej na razie :-) Na pewno
raczej wchodzi natomiast od 01.11.2004 opłata ekologiczna od aut starszych niż
10-cio letnie.
  auto - wspolwlasnosc - Niemcy...
auto - wspolwlasnosc - Niemcy...
Witam

Chcialabym zapytac jak wyglada sytuacja gdy kupuje uzywane auto w Niemczech
i jako wspolwlascicielka wystepuje moja babcia - Niemka. Czy musze
rejestrowac auto w Polsce i ponosic oplate rejestracyjna?? Co z akcyza?

Czy moge wspolnym autem na bialych blachach jezdzic po Polsce?

Czy sa inne kruczki tego zagadnienia?

Pozdrawiam w pierwszy piekny dzien tej wiosny:-)
KLuB
  słyszeliście o zmianach w sprowadzeniu aut
słyszeliście o zmianach w sprowadzeniu aut
słyszeliście otym ze od 18 czerwca wechodzi przepis o opłacie rejestracyjnej
(3000tys zł) i nal;icznie akcyzy ma być według euro taxu a nie faktury.

I ma nastapić weryfiukacja juz sprowadzonych aut zanirzaoną faktura

wie ktoś coś o tym
  Mandaty za parkowanie???
Mandaty za parkowanie???
Jak to jest z mandatami za parkowanie wetknietymi za wycieraczke...Taki system
jest w Szczecinie...Gdy nie ma sie za szyba biletu (nie ma tlumaczenia ze pana
nie bylo w poblizu a mi sie spieszylo)....
...Juz raz dostalem taki mandat, dzis drugi, nie placilem, nic do mnie nie
przyszlo...Ale czy sa tego jakies pozniejsze konsekwencje?
Papierek za wycieraczka jest maly, z cienkiego papieru (takeigo co sam
kalkuje) na nim nie ma zadnego podpisu kierowcy/wlasciciela auta, tylko numer
rejestracyjny i nic...Nic sie nie podpisuje ze otrzymalem (w przeciwienstwie
do mandatow policyjnych)..Czy oni maja prawo mnie scigac za ten mandat,
wymagac oplaty skoro nie maja dowodu ze go otrzymalem? W koncu zza wycieraczki
moze go wywiac wiatr, moze zamoknac itp?
Mieliscie juz jakies doswaidczenia z takimi mandatami?
  Dziś w teleexpresie mówili o nowych przepisach akc
w urzedzie celnym stojac w dlugiej kolejce mozna sporo sie dowiedziec np mowil
gosc ze ma kogos z rodziny w "wysokim " urzedzie i ze oplaty przy pierwszej
rejestracji beda "na wzor" obecnej tabeli akcyzy tzn czym starsze auto tym
wieksza oplata rejestracyjna! ale to tez sa tylko przypuszczenia ktore jednak
na pewno maja ta wartosc ze sprawdzi sie motto tych domnieman-beda to oplaty
ZAPOROWE na starsze auta wiec kto sie waha niech wali po autko poki czas! Ja
pierwsze kupilem pod koniec marca(czekalo do 1 maja) teraz wale juz po trzecie!
Zycze udanych zakupow!
  Rejestracja samochodów z UE kosztuje...
Gość portalu: Ubik napisał(a):

> Nie chodzi o akcyzę a nową opłatę rejestracyjną, na podanym linku tylko stare
> śmieci. Mnie też interesuje od kiedy i za ile rejestracja? Ktoś może wie,
> pozdrawiam i dzięki.

Aż tak Wam się spieszy do nowych, wyższych opłat? Na razie nic się nie zmieniło
i raczej się na to nie zanosi, więc po co wywoływać wilka z lasu? Euro w
kieszeń i po auto za miedzę!
  Rejestracja samochodów z UE kosztuje...
W takim razie w czyim interesie jest rozsiewanie tych bzdurnych(?) plotek,
piszą o tym nawet gazety, ludzie na różnych forach internetowych, sprowadzający
auta są w lekkiej panice itd. Z drugiej strony na www.mi.gov.pl kilka razy
pojawiały się informacje że nie przewiduje się zmian w opłatach
rejestracyjnych. Ta schizofrenia informacyjna podnosi mi ciśnienie, dzięki LEX,
troszkę się uspokoiłem, a martwię się bo po auto mogę jechać dopiero w połowie
lipca. Pozdrawiam
  Gwałtowny napływ używanych samochodów
najwioęcej stracą producenci nowych aut i mimo wszystko posiadacze właśnie
samochodów ok.10 letnich kupionych w Polsce.jeśli monister finansów nie
wprowadzi jakiś barier (typu opłata za rejestację takiego Auta np. 5000 zł lub
60 % wartości rynkowej) to sami będziemy wpierd...... ten szajs który
sprowadzimy do POlski.Niedawno przy płaceniu podatku z tytułu umowy kupna
sprzedaży samochodu Pani w US kwotę wyliczała z książki Eurotax, WIĘC I MOŻE
TERAZ WRÓCIC DO TEGO przy obliczaniu stawek za pierwszą rejestrację używanego
samochodu, a tego Unia nam nie może zabronić!
  dlaczego nie lubimy Doki'ego
> Dlaczego uwazasz, ze podatek dochodowy powinien byc uzalezniony od dochodow a
> oplata rejestracyjna juz nie? Jakies nowe wcielenie sprawiedliwosci spolecznej?

Oplata za to samo powinna byc taka sama. Podatek od dochodu zalezy od dochodu.
Wartosc auta nie zalezy od dochodu kupujacego, wiec dlaczego ma byc rozna oplata
rejestracyjna? To chyba tez jakis lewacki pomysl podobny do tego, zeby mandaty
zalezaly od dochodu.

> Jednym autobusem przewieziesz 50-150 osób Jednym samochodem 1-5. Widac ze
> wiecej miejsc pracy stworzysz stawiajac na samochody osobowe.

Niczego nie widac! Autobus jest wlasnoscia przedsiebiorstwa, ktore zatrudnia
wiele osob. Wlasciciel osobowego "cacka" w Polsce nawet nie daje zarobic
serwisowi- najwyzej zarabia na flaszke pan Ziutek spod jedynki. Co innego nowe,
zwlaszcza jesli sa produkowane w kraju.

> Na Kubie ludzie jezdza glownie autobusami. Nie ma tam bezrobocia, jest
> powszechne szczescie.

Moze wlasnie dlatego, ze ludzie nie marnuja pieniedzy na samochody.
  Mercedes 190E 2.0 automat
Mercedes 190E 2.0 automat
Czy ten Mercedes moze byc okazja, rocznik 1988, stan licznika 122tys km wg
(ksiazka z przegladami)? Jakich wad ukrytych mozna sie spodziewac po zakupie
tego auta. Wizualnie jest ok. Cena to 10 tys PLN. Jedyna oplata po kupnie
jest oplata rejestracyjna, cala reszta juz jest. Podajcie swoje opinie,
uwagi. Z gory dziekuje.

Pozdrawiam
  Mercedes 190E 2.0 automat
Gość portalu: Marcin napisał(a):

> Czy ten Mercedes moze byc okazja, rocznik 1988, stan licznika 122tys km wg
> (ksiazka z przegladami)? Jakich wad ukrytych mozna sie spodziewac po zakupie
> tego auta. Wizualnie jest ok. Cena to 10 tys PLN. Jedyna oplata po kupnie
> jest oplata rejestracyjna, cala reszta juz jest. Podajcie swoje opinie,
> uwagi. Z gory dziekuje.
>
> Pozdrawiam

Mercedes z '88 i 122 tyś przebiegu???? Bądźmy poważni. Dopisz na początku 3 lub
4 zamias jedynki to może się zgadzać. A zaproponować mogę tylko wizyte na
diagnostyce - inaczej bedzie ruletka. Zwłaszcza polecam dokładne sprawdzenie
automaty - remont w Polsce jest kosztowny i ciężko znaleźć jako takiego
fachowca.

Pozdrawiam
  ZŁOMOWISKO POLSKA
co za brednie!
Gość portalu: ronin napisał(a):

> problemu z lapowkarstwem sie nigdy nie rozwiaze...ludzie nie maja
> pieniedzy a zyc trzeba

A więc mamy się na to zgadzać?! To już może lepiej zlikwidować w Polsce
przeglądy techniczne i wprowadzić "opłatę przeglądową": wpłacamy np.200zł i bez
badania samochodu dostajemy odpowiedni stempelek w dowodzie rejestracyjnym.

Jesli jednak chodzi o
> auta to mimo wszystko nie moge pochwalac tej sytuacji kiedy sprowadzanie
> starych gratow odcina polska gospodarke motoryzacyjna a takze niszczy
> srodowisko naturalne.

Bez przesady. Środowisko raczej zyskuje bo te samochody wypierają z rynku
prawdziwe bomby ekologiczne, dymiące, rzygające olejem fiaty 125p, żuki,
polonezy czy pamiętające Honeckera dwusuwy. Polska gospodarka, jakby kto
jeszcze tego nie pojmował, od 1 maja znalazła się we wspólnym, unijnym rynku i
może bez problemu na nim oferować swoje wyroby. Jakoś nikt nie pisze czy wogóle
spadła produkcja aut w Polsce. Podnosi się larum, że obniżyła się SPRZEDAŻ
nowych samochodów: a więc także produkowanych za granicą Volkswagenów, Toyot
czy Fordów! Należy umieć oddzielić interes polskiej gospodarki od intersów
wąskiej grupy dealerów samochodowych!

Jak ktos
> jest biedny to nie moze marzyc o aucie na koszty calego spoleczenstwa

Każdy kupujący w UE używany samochód płaci w Polsce akcyzę 65% ceny samochodu
plus inne koszty, rejestracji, dokumentów itd. Potem płaci się akcyzę zawartą w
paliwie. KTO TU ŻYJE NA CZYJ KOSZT???
  Podpowiedcie!
Ja se sprowadzilem i sie oplacalo. Za auto dalem Niemcowi 1000 euro - w Polsce
taki sam samochod jest po 20-26 000 PLN. Na fakturze zostalo napisane 300 euro.
Akcyza od tego 790 PLN, + 11 PLN znaczkow skarbowych + 160 PLN za zerowe badanie
techniczne + 150 PLN za zaswiadczenie z US o zwolnieniu z podatku Vat + 100 PLN
za tlumaczenie dokumentow + 150 PLN za rejestracje. Wychodzi 1361 oplat = cena
1000 euro x 4.07 PLN = 4685. Aha - wymiana i lakierowanie zderzaka przedniego i
tylnego + atrapy z przodu 1200 PLN (auto bylo po malej stluczce). Czyli 4684 PLN
+ 1361PLN + 1200 PLN + 500 PLN (koszta dojazdu) = 7746 PLN + ubezpieczenie 2000
PLN + 9746 PLN. czyli sie oplacalo.
  sprzedaż auta przez komis
sprzedaż auta przez komis
Przymierzam się do sprzedaży samochodu za pośrednictwem komisu. Jak to
wygląda w praktyce ? Co oprócz samochodu zostawiam w komisie (zapasowe
kluczyki, dowód rejestracyjny + OC, faktury ???) ? Na co zwrócić uwagę przy
podpisywaniu umowy ? Jaką prowizję może brać komis ? Czy są jakieś dodatkowe
opłaty (parking, ogłoszenia w necie itp) ? Z góry dzięki za wskazówki :)
  kupuję auto - co muszę załatwić
Umowa kupna-sprzedaży, druk PCC-1 (jak kupujesz z kimś na spółkę to jeszcze PCC-1A)****WAZNE**** w PCC-1 muszą być dane twoje i sprzedającego a najważniejszy jest NIP Twój i NIP sprzedającego*****. Pamiętaj wziąć od gościa wszystkie papiery auta jakie ma- BRIEF, kwit opłaty cła, czy akcyzy, fakturę zakupu, kartę pojazdu i KONIECZNIE SPRAWDŹ czy w dowodzie rejestracyjnym nie ma zapisu o ZASTAWIE REJESTROWYM-dotyczy samochodów w kredycie i chyba leasingu. Jeżeli jest zapis o zastawie zażądaj zaświadczenia z sądu o wykreśleniu z rejestru. Bez tego nic nie załatwisz a sprzedającego możesz już nie znaleźć. Idziesz do US, płacisz 2% od wartości wpisanej w umowę i PCC-1. Ze skarbowego idź do wydziału komunikacji odpowiedniego do miejsca zameldowania i przeznacz na to trochę czasu. Wypełniasz wniosek o zarejestrowanie auta, wpisujesz jego dane i takie inne wiadomości (numery ird). Dostajesz tablice, naklejkę rejestracyjną i dowód tymczasowy (płacisz za te skarby oczywiście). potem ubezpieczasz auto. Lepiej nie jeździj samochodem przerejestrowanym a nie ubezpieczonym nawet na sąsiednią ulicę bo może toi kosztować nawet ok. 6000PLN. Terminy załatwiania: US do 14 dni od kupna, inaczej karne odsetki za zwłokę, Wydział Komunikacji do 30 dni od zakupu, ubezpieczenie najpóźniej w dniu zakupu. Po miesiącu (około) otyrzymasz dowód rejestracyjny stały. Naklejka rejestracyjna w prawym dolnym rogu szyby.
Pzdr.
  jeszcze raz o aucie z zagranicy..
jeszcze raz o aucie z zagranicy..
Prosze wybaczyc, ale nie moge znaleźć wątku z wszystkimi kwestiami mnie
interesującymi. Chcę kupić auto sprowadzone ze Szwajcarii. Jakie dokumenty są
konieczne? (tłumaczenie, dowód rejestracyjny, umowa kupna, dowod oplaty
akcyzy co jeszcze?) Czy to prawda, że akcyzę płaci się dwa razy- ten kto
sprowadził, i ten kto rejestruje? Czy na taki samochód można wziąć kredyt? Na
co zwrócić uwagę przy kupnie takiego auta? Dzięki z góry.
  Jakie auto za 3-3.5 tys zł?
> odkupi moją 17 letnią skodę 120 z gazem i dobrymi oponami. Trzeba tylko
> wymieni akumulator i swiece - bo gdzies gubił prad ja nie mam już ochoty
> inwestowac w to.

Hmmmm.... Twój wybór.

Jeżeli to jest "trefna", często zawodząca Skoda, to rzeczywiście nie ma sensu
ładować kasy. Ale jeżeli trzyma się kupy, nie daje alternatywy napędu Fred
Flinstone ;) (czyt. nie ma jeszcze korozji elementów nośnych), a silnik działa
bez większych zarzutów, to zastanowiłbym się nad zmianą w stylu zamienił
stryjek kijek na drugi kijek. ;)

W Skodzie wiesz z czym masz do czynienia.
Następny wiekowy samochód będzie przed Tobą dopiero odkrywać swoje tajemnice :(
I nie licz, że auto za 3000-3500 PLN będzie wymagało tylko opłat
rejestracyjnych. To się zdarza, ale takie egzemplarze to białe kruki. Jeżeli
trzeba będzie wydać na niezbędne naprawy <1000 PLN, to uznaj to za sukces.

BTW, gubienie prądu w Skodzie - co parę dni trzeba doładować akumulator nawet
jak jeździ, czy wyładowuje się samoistnie na postoju?

Jeżeli to pierwsze, to skodowski alternator jest sprzętem niemal pancernym
(jakby ktoś nie wiedział montowanym także w traktorach Zetor!).
Ma tylko jeden istotny feler - skłonność do przepalania diod prostowniczych.
Ładuje, nie straszy lampką ładowania, ale osiąga najwyżej 1/4-1/3 nominalnej
wydajności. Dobry elektryk sprawdzi i wlutuje nowe diody za 15-20 PLN.
  paszport dla auta???
loveandpeace napisała:

> kochani,
>
> wybieram sie na wakacje na poludnie Francji i chce na czas pozalatwiac sprawy
> samochodu przed wyjazdem. okazalo sie ze chyba zgubilam nalepke na przednia
> szybe - nie moglam sie wziac do kupy i zedrzec starej i nalepic nowa, no i
> teraz mam za swoje, chyba ja zgubilam. nie wiecie czy kupienie nowej wiaze
> sie ze zmiana numerow rejestracyjnych i czy to duzo kosztuje.

Nie ma konieczności przerejestrowania samochodu.
Naklejke dostajesz "od ręki" w wydziale komunikacji (oczywiście musisz odstać
swoje w kolejce). Wypełniasz wniseczek o wydanie wtórnika takowej naklejki,
dołączasz znaczek skarbowy ( 5,- zł ). Do tego opłata za naklejke 16,50 zł.
Gdyby mieli jakieś wątpliwości, to powiedz im, że była wymiana szyby
czołowej, nie trzeba tego dokumentować.
Tak to przynajmniej wyglądało w zeszłym roku.

>
> i chce tez was zapytac o cos o czym czytlama niedawno: ze teraz zamiast
> zielonej karty (albo oprocz) auto jadece za granice powinno miec jakis
> paszport na zagranice. prawda to czy bzdura? (oby to drugie)

Tutaj nic nie pomogę...

>
> dzieki z gory za info, serdecznosci
> lip
  Przygotujmy się!
Oczywiscie chodzi mi o takich, co nie jada po jeden samochodo, tylko maja lore i zwoza na raz 6-8 aut. Zreszta - przy odrobinie starania pulap cenowy, jaki wyznaczylem, daje nawet 500 € - i nadal nie ma chetnych :(
Acha - w tej kwocie nie zawiera sie oplata rejestracyjna! Czyli tylko paliwo i zysk :)
  Chore pomysły (nie)rządu
Chore pomysły (nie)rządu
...na marna pocieche - nie tylko polskiego.
Ale najpierw nasze ministerstwo finansow:
www.samar.pl/index.html?__action=sec,4&news=5611
Za rejestracje samochodu starszego niz 8-letni trzeba bedzie placic dodatkowa oplate w kwocie 500zl. Wszystko cacy, tylko jestem pewien, ze ktos, kto kupuje 9-letni samochod, nie czyni tego bo taki ma kaprys ani nie robi tego zlosliwie... Cos mi sie widzi, ze teraz (o ile ustawa przejdzie) zaczna naplywac do Polski wraki aut w wieku do 8 lat - czyli takie np. owiniete na slupie, po zderzeniu z pociagiem itd, naprawione na szybkiego - zeby na granicy sie nie czepiali.

A tu kwiatek z Rosji:
www.samar.pl/index.html?__action=sec,4&news=5612
Czyzby Slowianie w parlamencie tracili rozum? Jasne - latwiej nakazac montowanie poduszek i ABSu niz korzystania z pasow.
  możecie polecić jaki samochód
na calkowity koszt sprowadzenia auta zza granicy skladaja sie:
1. cena auta
2. tablice/ dokumenty wywozowe, czy jak to tam sie nazywa w zaleznosci od kraju
3. tlumaczenia przysiegle
4. badanie techniczne ( dla auta z inst gazowa 200 zl)
3. zaswiadczenie z US o nie podleganiu obowiazkowi VAT (150 zl + znacze3k
skarbowy 10 czy 8 zl)
4. podatek akcyzowy w UC (do 65 % + znaczek skadrbowy 16 pln
5.oplaty rejestracyjne ( niestety dla aut rejestrowanych po raz pierwszy w
polsce jest to prawie 700 pln (bo karta pojazdu)+ 10 pln znaczek skarbowy
  oplata rejestracyjna przy zakupie uzywanego
oplata rejestracyjna przy zakupie uzywanego
prosze mnie uddatetowac.
Cos niecos slyszalem o jakichs chorych pomyslach-planach wprowadzenia
drakonskiej oplaty za rejestracje starego auta (pierwsza w Pl).
Ale tu na AutoMoto ktos twierdzi, ze takie cos mialoby byc dla KAZDEJ nowej
rejestracji w Pl.
"planowane wprowadzenie opłat rejestracyjnych od przyszłego roku, od
pojemności silnika pow. 2 litrów (ja miałęm 3l) - 4500 PLN + zwyżka 500 PLN
za
wiek ponad 8 lat. WIęc wartość mojej Camry od przyszłego roku zleciałaby o
prawie 5.000 zł
"
czy to prawda, ze jest taki chory pomysl? Nie wierze!
  AKCYZA NA SAMOCHODY PADNIE!
Gość portalu: bene napisał(a):

O ile rzad
> polski bedzie chcial utrzymac ta maniacka akcyze, to bedzie ona musiala
rowniez
>
> obowiazywac w obrocie krajowym,

I znow nieprawda.
W wielu krajach UE sa oplaty za pierwsza rejestracje w danym kraju - niewazne
gdzie auto zostalo kupione.
W obrocie krajowym - sprzedaz/kupno auta zarejestrowanego w danym kraju nie
moze byc pobierana oplata ktora obowiazuja przy pierwszej rejestracji bo
samochod juz byl zarejestrowany w kraju i oplata uiszczona.
  Wróciłam z Dolphin Marina pytajcie..
Również jechałam w tym tygodniu przez to przejście. Zaraz po przekroczeniu
granicy w Rumunii kupowaliśmy winietę na stacji benzynowej po prawej stronie.
Zapłaciliśmy 5 Euro za 7 dniową ( w drodze powrotnej 12,75 Leja a dokładniej 13,
bo nie wydają reszty) - wymienialiśmy 1 Euro= 4 Leje czyli lepiej mieć Leje
(można wymienić przy tej stacji) - musisz dać dowód rejestracyjny. Za most
zapłaciliśmy 6 Euro (nie dali nam potwierdzenia) natomiast wracając i płacąc
opłatę w Bułgarii poprosili o nr rejestracyjny auta i dali kwitek (6 euro lub 12
Lew). Po przejeździe przez most są budki, na których możesz zakupić winietę
bułgarską - 5 Euro 7 dni lub 13 euro na miesiąc. Szczerze mówiąc to nie mam
pojęcia jak poprzedniczka zapłaciła ponownie za most - przecież winieta jest
naklejana na szybę (zresztą Pan pokazał nam w którym miejscu mamy ją nakleić) a
kwitek za most to zwykły kawałek papieru. Zresztą czytałam sporo info na tym
forum i forum Bulgaricum i pierwszy raz się spotkałam z taką sytuacją. Jak
będziecie wracać koniecznie jedzcie trasą transfogarską - widoki rewelacyjne
(tylko w miarę wcześnie na nią wjedźcie i przy dobrej pogodzie.
  Konflikt w bydgoskiej służbie zdrowia
Gość portalu: ZOPEROWANA napisał(a):

> to brzmi gorzej niz slowo horror...
> jakie przestepstwa Radco???!!!
> Co z ta Sliwka?
> a...syn?
> jak to wszystko jest mozliwe...

- a Syn.....(((((((((: ( smutek ze lzami w oczach )

W tym PROSEKTORIUM byl DAWID KANIECKI - lat 19 ( moj Sp Syn )
W tym PROSEKTORIUM nie bylo zadnego JAKUBA KUBIAKA.

DAWID byl w tym momencie w PROSEKTORIUM. Mial przy sobie wszystkie dokumenty -
wprawdzie austriackie tylko i pisane w jezyku niemieckim - ale to byly
DOKUMENTY.

Te dokumenty oddano nam dopiero po 3 dniach.Dopiero po 3 dniach pozwolono mi
wejsc do przedsionka PROSEKTORIUM i obejrzec zmarlego - czy to jest moj syn :
DAWID KANIECKI ?

Dawid mial PRAWO JAZDY - austriackie
- legitymacje ukonczenia KURSU UDZIELANIA PIERWSZEJ POMOCY
- DOWOD REJESTRACYJNY - austriacki
- zwolnie z oplaty celnej auta ( mienie przesiedlencze )
- tymczasowa rejestracje z UM- w Bydgoszczy
- Ubepieczenie auta na 1 tydzien w PZU

i wiele innych dokumentow.

Niestety zostal " zablokowany pod innym nazwiskiem na 3 dni "

To,ze rodzice i najblizsi DAWIDA - beda Go szukac i sie martwic, wiedzac,ze auto
DAWIDA uleglo wypadkowi - to juz nikogo absolutnie nie obchodzilo.

Potraktowano nas jak SMIECI - chyba nawet jeszcze gorzej.Jak potraktowano
samego DAWIDA ? - tutaj nie znajde odpowiedniego porownania (:

i pomyslec,ze tacy ludzie - jak SLIWKA i jemu podobni uwazaja sie za
" autorytety " ??? To co sie dzieje i dzialo w PROSEKTORIUM .. to...

radca
  Spada sprzedaż nowych samochodów
Analitycy...
Kurcze, to juz zakrawa na paranoje z tymi 'analitykami' rynku samochodowego...
Przeciez oczywistym jest, ze rok 2003 byl rekordowy co do sprzedazy aut nowych,
bo ludzie robili wszystko aby kupic je taniej przed wejsciem do UE. Jak mozna
porownywac dane z 2003 z danymi z 2004? Przeciez to chore i jesli tak robi
jakis analityk to sie zwyczajnie dyskredytuje.
Jak tez mozna zestawiac import aut uzywanych, z ktorych 90% to auta 10cio
letnie i starsze za 1000 euro i mniej z zakupem aut nowych za 7 000 euro?
Przeciez kupujacy w obu przypadkach to zupelnie inni ludzie!
Jakbym zrobil kidys takie zestawienie na labolatorium ze statystyki, to by mnie
wywalili z zajec!

Malo kto podaje, jakie sa zyski z rejestrowania tych sprowadzanych aut - a sa
to zyski niebagatelne. Za te pieniadze lokalne samorzady moga jakos inwestowac.
Ciekaw jestem zestawienia - zyski z legalizacji na polskim rynku aut uzywanych
(oplaty rejestracyjne, tlumaczenia dokumentow, wyrobienie polskich odpowiedkow,
oplaty za przeglady techniczne, oslawiona akcyza), a zyski z podatkow i akcyzy
od aut nowych. Wszystkie przeslanki mowia, ze 'analitykom' zamkneloby to buzie
na dlugo.

Kiedys badano jaki odsetek nowych samochodow jest kupowany w Polsce na kredyt -
dane sa zatrwazajace. Banki wciaz nazekaja na "zle" kredyty, w tym kredyty
samochodowe, a 'analitycy' widza tylko slupki sprzedarzy nowych aut.
A GW powtarza za tymi 'autorytetami' to jak mantre... Rzygac sie chce.
  Spóźnione parkomaty
Spóźnione parkomaty
Niech ktoś i wytłumaczy zasadę płacenia w tych parkomatach. Przyjeżdżamy autem
i pierwszy raz wkładamy kartę, a potem jak odjeżdżamy wkładamy drugi raz i
płacimy?
Jak straż będzie sprawdzała czy właściciel włożył kartę po przyjeździe
pojazdu? A może będzie musiał też wklepać swój numer rejestracyjny? Wtedy
można z terminala (psiona lub czegoś takiego) podłączyć się bezprzewodowo do
systemu i sprawdzić, czy dane auto stoi "legalnie"? Rozumiem, że jak kierowca
nie uiści opłaty to mu nie wyda parkomat karty, a jak kierowca nie włoży karty
tylko odjedzie to tak jakby nie odjachał (dalej mu będzie "nabijać" postój) i
będzie dłużnikiem miasta...

A może to będzie zupełnie inaczej niż te moje przypuszczenia?
  Bałagan z parkowaniem w miastach. Płatne, ale z...
sa grzeczni, i za dodatkowaoplata popilnuja autka , nie jak
jakis bezduszny slupek ,czy tez sms do centrum oplat.
gorzej jak do parkingowego podejdzie bandyta i karze mu zamknac
oczka, co wtedy? za 50 gr bedzie ryzykowal?
Ogolnie to brudasy i nie maja najmniejszego respektu u
kierowcow.najlepiej radnych wyslac na wycieczke edukacyjna z
tlumaczem i niech zobacza jak to robia inni. bo radni w
niektorych miastach w polsce to ciemnogrod i pepek swiata,
ktorzy za bardzo pojecia nie maja o czym decyduja i jaki maja
wplyw ich decyzje na miejscowa spolecznosc.
pozdrawiam i mam nadzieje,
ze radni w miastach gdzie parkingowi rzadza otworza swoje
zaropiale ze starosci oczka.

ps. jaka kara czeka na kierowce, ktory oleje Pana w brudnej
zoltej/zielonej koszulce wymachujacego karteczka??? a jesli
auto ma zagraniczna rejestracje? to co? na granicy potraca z
procentami?? i tak na niektorych granicach stoja Pany z
karteczkami i wyludzaja "ekologiczne" myto od cudzoziemcow, bo
polacy jeszcze ich olewaja
  Jak kupić auto i wyjechac z UK?
Rozumiem, że chcesz kupić auto i sprowadzić sobie do PL i tu zarejestrować? Jeżeli tak to jest to możliwe w jeden dzień. Gdybyś chciał go w UK zarejestrować na siebie to wtedy właściciel dałby Ci zielony odcinek (V5C/2) a dowód by odesłał do DVLA i czekałbyś na nowy dowód od tygodnia do dwóch. Jeżeli jednak chcesz samochód zabrać do PL i tu go zarejestrować to sprzedający daje Ci swój dowód rejestracyjny z którego wyrywa się ten następny odcinek pod zielonym (export) i odsyła się do DVLA. Na tym dowodzie jedziesz do PL (są tam wpisane Twoje dane w rubryce 5 i podpisy starego właściciela i nowego w sekcji 10 z datą kupna. Nie zapomnij spisać umowy (bez niej nie zarejestrujesz samochodu w PL). W PL masz 5 dni (po przekroczeniu granicy)na zgłoszenie tego samochodu w Urzędzie Celnym.
W skrócie:
- celny (akcyza oraz 17zł opłata skarbowa)
- przekładka
- badanie techniczne (chyba około 170zł)
- tłumaczenie dow. rej. i umowy przez tłumacza przysięgłego
- urząd skarbowy, zaświadczenie VAT 25 (formularz VAT 24) (160zł)
- opłata ekologiczna 500zł
- wydział komunikacji (około 250zł)
W skrócie tak to wygląda. Co do ubezpieczenia to można wykupić przez net (poszukaj temporary insurance)na te dwa dni drogi i sobie to wydrukować. W PL możesz sobie kupić ubezpieczenie graniczne (100zł miesiąc), jest ono niby tylko dla samochodów z poza UE, ale dużo osób je kupuje na unijne samochody i nie wiem czy policja się czepia.
  Dołącz do zadowolonych klientek i klientów A.T.W.
Dołącz do zadowolonych klientek i klientów A.T.W.
Warunki: jednorazowa opłata rejestracyjna w wysokości 5 zł, uaktywnij kod
robiąc łacznie zakupy za 120 zł w oresie do końca trzeciego miesiąca od daty
rejestracji. Co zyskasz? Dostęp do produktów bez 30% marży, dostęp do
promocji, możliwość uczestniczenia w programach dla najlepszych klientów, w
tym w Miedzynarodowej Konferencji ATW. Dla aktywnych, bez dodatkowych opłat:
wynagrodzenie wg. planu marketingowego, premia w euro wypłacana extra,
program Biznes - dodatkowy dochód z pracy z zestawem Biznes, program AUTO
2001 - wypracuj własny w 100%, prywatny samochód w niepowtarzalnym systemie
ATW oraz oczywiście uczestnictwo w Miedzynarodowej Konferencji ATW.
Zbuduj z nami najwiekszą, polską firę networkową!
Już wkrótce będziemy na rynku niemieckim.
  Zmiana właściciela samochodu (na wypadek śmierci)
przede wszystkim - bardzo Ci współczuję.........

tata może sprzedać auto komuś z rodziny. wystarczy sporządzić umowę kupna-
sprzedaży i gotowe. notariusza nie potrzeba. co prawda, trzeba będzie zapłacić
podatek, opłacić rejestrację i oc na nowego właściciela - ale to jest chyba
zdecydowanie bardziej korzystne i na pewno szybsze niż ewentualne
przeprowadzanie spadku w sądzie. a może najlepiej będzie pozbyć się auta już
teraz, żeby uniknąć tych wszystkich opłat?

trzymaj się! przytulam Cię wirtualnie...
  Europrzecena?
> Na razie najtaniej można kupić samochód w Grecji, Danii i Holandii (Duńczycy
odbijają sobie straty bajońskimi opłatami za rejestrację).

A to co za bzdura.
Jak by nie bylo w Danii tak wysokich (100 - 180%)podatkow to zaden konzern nie
sprzedawal by samochodow taniej (cena netto) niz w innych krajach.

"Jedynym sposobem utrzymania akcyzy na
samochody używane sprowadzane z UE będzie obłożenie akcyzą także samochodów
używanych sprzedawanych Polakom przez Polaków"

A to dlaczego?
Akcyza tylko jest na samochody po raz pierwszy rejestrowane w danym kraju
(patrz -Dania, Holandia) a nie przy zmianie wlasciciela auta juz
zarejestrowanego.
  Mandat za parkowanie na kwotę ponad 55000zł
Najlepiej w takiej sytuacji postąpić zgodnie z zasadą: "Nigdy tam nie stawiałam
samochodu, proszę o dowody". W myśl prawa karnego obowiązuje w każdym
postępowaniu zasada domniemania niewinności. Winę należy udowodnić ponad
wszelką wątpliwość. Na jakiej podstawie ktoś twierdzi, że pojazd ten w danym
dniu stał w określonym miejscu? Dziś wiele samochodów porusza się z fałszywymi
tablicami rejestracyjnymi i nigdy nie wiadomo, czy o te auto chodzi. ponadto
trzeba ustalić, czy opłata faktycznie nie została uiszczona. kto dziś
stwierdzi, czy bilet był za szybą, czy go nie było? wreszcie może nie było
biletu, ale czy pracownik SPP faktycznie wypisał mandat, czy zrobił to na
chybił trafił (bo chciał się wykazać - to jest nie do sprawdzenia, czy ktoś nie
wyjął mandatu zza wycieraczki. Tak więc możliwości jest wiele. Ciekaw jestem
jakim materiałem dowodowym dysponuje SPP????
  sportowy tlumik kontra prawo
drcarlos napisał:

> czyli jak zepsuje ci sie wydech i zmienisz go na nowy - lepszy to zmieniasz
> konstukcje samochodu :/ ?? przeciez auto ktore zazwyczaj ma 2 tlumiki ostatni
> zmienisz no inny to dalej sa 2 tlumiki!! jest tylko norma na decybele! pewnie
> ktos za dlugo czytal ten kodeks... wypatrzyl nowe linijki tekstu z przepisami
> itd....

Dlatego w np. w Niemczech każdy dodatkowy element musi zostać w pisany
do "(brifu)" za odpowiednią opłatą. Wpisują to na podstawie atestu producenta
danego elementu. I powiem szczerze, że szkoda że u nas tego nie wprowadzili
przepisu przy okazji zmianiy tablic i dowodów rejestracyjnych. Uniekneło by to
wielie nieporozumień z niebieskimi a z drugiej strony nasze uszy by też nie raz
mogły odpocząć.
  sportowy tlumik kontra prawo
Gość portalu: Bodzio napisał(a):

> drcarlos napisał:
>
> > czyli jak zepsuje ci sie wydech i zmienisz go na nowy - lepszy to zmienias
> z
> > konstukcje samochodu :/ ?? przeciez auto ktore zazwyczaj ma 2 tlumiki osta
> tni
> > zmienisz no inny to dalej sa 2 tlumiki!! jest tylko norma na decybele! pew
> nie
> > ktos za dlugo czytal ten kodeks... wypatrzyl nowe linijki tekstu z przepis
> ami
> > itd....
>
> Dlatego w np. w Niemczech każdy dodatkowy element musi zostać w pisany
> do "(brifu)" za odpowiednią opłatą. Wpisują to na podstawie atestu producenta
> danego elementu. I powiem szczerze, że szkoda że u nas tego nie wprowadzili
> przepisu przy okazji zmianiy tablic i dowodów rejestracyjnych. Uniekneło by
to
> wielie nieporozumień z niebieskimi a z drugiej strony nasze uszy by też nie
raz
>
> mogły odpocząć.

no Bodzio to jest polska - kraj absurdu
  Węgry (i Słowacja)
Gość portalu: Diass napisał(a):

> Dzięki chociaz za tyle, ale może ktoś napisałby nieco więcej....
> Może o tych węgierskich autostradach chociaż, gdzie uiszcza sie te ich opłaty.
> Czy nikt nie wyjeżdża na Węgry???????????

Ja właśnie wróciłam - byliśmy tam rodzinnie dwa tygodnie. JESTEM ZACHWYCONA.
Moje dzieci - bywałe w świecie - stwierdziły, że teraz tam będziemy spędzać
wakacje.
Winietki kupuje się na stacjach benzynowych (nazywa się to Matrica Vi... coś
tam) i te matrice właśnie się kupuje (można podobno też na niektórych wjazdach
na autostradę, ale ja takowych nie widziałam). Część klejącą przykleja się -
bodajże w dolnym rogu po stronie kierowcy (a może to słowacką ?) w każdym bądź
razie napisane jest na tej winietce pismem obrazkowym, nie sposób się pomylić -
zresztą można porozumieć się na migi z benzyniarzem - drugą część - z nr
rejestracyjnym auta wkłada się do skrytki i okazuje na wezwanie - ale konia z
rzędem temu, kogo sprawdzą.
Pozdrawiam
Elżbieta Jarominek
  Granica -wracałeś, to podziel się informacją 2008
Wracałem przez przejście w Druzgiennikach czas oczekiwania do wjazdu
w strefę graniczną to ok. 20h, nam udało przejechać granicę w 2h.
Nasz sukces polegał na tem że w nzszych samochodach były dzieci np.
w moim 5 i 9 lat u kolegi 6 i 4 lata. Za wpuszczenie w strefę
graniczną Ukraiński Sałdat chciał od nas 100$ za trzy auta. Udało
się bez opłaty specialnej. Z Polakami było ok. odprawa celna i
paszportowa bez zastrzerzeń.
Ukraińce tłumaczą że to nasza wina bo to my wstąpiliśmy do strefy
SENGE nie wiem czy tak to się pisze.
Kolegi nie chcieli wpuścić na Ukrainę samochodem bo miał miękki
dowód rejestracyjny, ale po dokonaniu grzecznościowej opłaty w
wysokości 100 zł. juz nie było żadnego problemu.
  Bezprawna akcyza od używanych samochodów?
Jestem oburzony, że GW nazywa mój samochód gruchotem. Woprawdzie ma 12 lat, ale
jest wyposażony w katalizator, silnik pracuje lepiej niż w niejednym nowym
polskim samochodzie.Niestety mimo że pracuję jako urzędnik samorządowy i to na
kierowniczym stanowisku nie stać mnie na strasznie drogie nowe auta w salonach
lub tez na dość drogie samochody w komisach.Kupiłem ten samochód od 70-letneigo
Niemca, który przejechał nim zaledwie 50.000 km. Zapłaciłem mu 100 EURO-
autentycznie, bo gościowi nie opłacało sie zapłacić 300 EURO za złomowanie, a
kupił sobie nowy wóz, bo go stać na to.Może władze tego Państwa wreszcie
przestaną kombionowac jak by tu zniszczyć zwykłych mieszkańców tego kraju
wprowadzając jakieś nowe parapodatki, po to tylko by dać zarobić wątpliwie
uczciwym dealerom nowych samochodów.Niech nie zapominają że na imporcie
zarobiły też samorządy gminne(opłata skarbowa - 150 zł),tłumacze, warsztaty
samochodowe (przegląd 160 zł),samorządy powaitowe (opłata rejestracyjna - 657
zł. Czy to nie jest za dużo? Koszt tych haraczy wyniósł mnie prawie 2.000 zł
(razem z innym parapodatkiem - OC. Czy to nie jest za dużo?A jeszcze kombinacje
nad nową opłatą rejestracyjną. Panowie urzędnicy ministerstw - zostawcie nasze
kieszenie w spokoju!!!!
  Bezprawna akcyza od używanych samochodów?
TYLKO OPŁATA REJESTRACYJNA!!!!!!!!!!!
TAK !!! tylko opłata rejestracyjna.
Bez względu na wiek i wartość pojazdu powinna wynosić równowartość: 2000 €.
Dodatkowo przegląd techniczny przedrejestracyjny.Dokument potwierdzający
odbycie przeglądu i jego wynik powinien zawierać dokładną listę sprawdzanych
punktów samochodu i wyniki / + lub - /. Auto musiałoby zdobyć komplet "plusów".
P.S.
Pod domem stoi 6 szt. przywiezionych pojazdów z Niemiec. Trzy z nich nadają się
raczej na dawców organów niż do reinkarnacji!!!!!!!!!
  SAMOCHODOWY BOJKOT URZĘDU MIASTA
SAMOCHODOWY BOJKOT URZĘDU MIASTA
mój anarchistyczny duch obudził się od odgłosów kipiącej krwi.
chodzi o wymuszenie cofniecia zmian w oplatach za parkowanie.

pomysł jest taki:
1. wykorzustyjac moje zdolnosci, otworzę wjazd od szewskiej na rynek,
mogę to zrobić w godzinach 01:00-04:00 (dokladnie nie jestem w stanie
przewidzieć godziny ).
2. prosze przyjechac autami o tych godzinach i ustawimy je ciasno na rynku,
z białą kartką za szybą "protest przeciwko zarządzeniu o płatnym parkowaniu"
tablice rejestracyjne mozecie zabrac na noc do domu,
3. auta zostaną na ok 12..ឈh , jesli aut bedzie 50-100 straż miejska nie
odważy się
ich usunąć
4. ja oferuję swoje auto {choc na obcych blachach}
5. spotkanie aut zrobimy wczesniej w ustalonym miejscu.
6. na zmiane popilnujemy sobie aut zeby ani SM ani zaden amator
naszych kółek nic nie zdziałał,
odjazd po tym jak wyjdzie do nas p. Prezydent i obieca wycofać się.

zaprosimy tvp, tvn, polsat, rmf, GW z solnego,
kraj sie dowie.

co wy nato?
  Opłaty za auto za 100 EURO
Opłaty za auto za 100 EURO
Ile faktycznie wynoszą obecnie koszty opłat rejestracyjnych przyjmijmy dla
auta z 89, za 100 euro na rachunku. Czyli akcyza, przegląd, tłumaczenie
rejestracja, ksiażka pojazdu, o czyms zapomniałem. Ubezpieczenia w to nie
wliczam. POozdarwiam i prosze kogoś doświadczonego o pomoc, bo handlarze
podają coraz bardziej rozbierzne wersje
  rejestracja nowego auta
rejestracja nowego auta
witajcie, powiedźcie mi proszę jakie opłaty rejestracyjne muszę zapłacić za
pierwszą rejesteację nowego salonowego auta. Czy muszę wykupić jakąś kartę
pojazdu i ile ona kosztuje, chodzi mi o rozbicie wszystkich kosztów w
urzędzie komunikacji. Z góry dzękuję za pomoc
  kredyt na zakup auta za granicą
kredyt na zakup auta za granicą
czesc. zamierzam sprowadzic auto z Niemiec. rocznik 2004, bedzie kosztowalo
ok. 8500 EUR. wraz z akcyza i oplatami rejestracyjnymi wyjdzie to ok.
36000zl. mam ok. 30% tej kwoty czyli 12 tys zl. czy macie jakies
doswiadczenia jak sfinansowac taki zakup w kredycie? czy jest jakis bank
ktory udzili kredytu na zakup auta za granica? dzieki z gory za odpowiedz i
pozdrawiam
  rejestracja samochodu
Witam
przez miesiąc od kupna samochodu możesz jeździć na oc poprzedniego właściciela i
jego numerach
po rejestracji auta musisz wykupić oc i wypowiedzieć poprzednią umowę - w ciągu
30 dni
do wydziału komunkacji zabierasz umowę kupna auta, kartę pojazdu jeśli była
wydana, świstek z urzędu skarbowego o opłacie podatku, stare tablice
znaczki skarbowe kupuje się przy wydaniu nowych tablic - około 180 zł na miejscu
wypełnia się formularze
współwłaściciel musi być prz rejesrtacji, wpisują dane do dowodu rejestracyjnego
przy dobrym układzie załatwisz wszystko w ciągu pół godziny od ręki
pozdrawiam mozarellka
  kupuję używane auto - jakie formalności??
Podatek płacisz albo ty albo sprzedający (musicie się umówić), ale tylko wtedy
jkeśli cena samochodu przekracza 1000 zł. Następnie musisz przenieść OC na
siebie i przerejestrować auto. Na miesiąc dostajesz tymczasowy dowód
rejestracyjny i w tym czasie musisz załatwić formalności związane z
ubezpieczeniem. Tablice możesz zostawić te co masz - unikniesz opłaty za
tablice.
Załatwiałam te formalności dokładnie miesiąc temu więc wiem co pisze.
  woze dowod rej. i OC w aucie. co mi grozi?
ja też tak robię odkąd nie musze opłacać autocasco.

oc i dowód rejestracyjny zawsze mam w aucie. ponieważ nie mam AC to i tak nie
dostanę żadnego odszkodowania po kradzieży, a wtórnik dowodu rejestracyjnego
zawsze można odebrac w urzedzie komunikacji. zresztą kopię opłat OC zawsze sobie
mogę wydrukowac z internetu :-)

a co jeśli nigdy nie zostawiasz dokumentów w aucie i nagle jeden raz zostawisz
na 5 sek i ci ukradną auto? tak samo będziesz cierpiał jabyś nigdy tych
dokumentów nie wyciągał z samochodu.

więc u mnie one są tam na stałe a ja ma jedną sprawę zawracającą codziennie
głowę mniej
  ostatecznie zdecydowałam się na Fiata Pandę
ja place w € - dokladna cena samego auta to 9050 €, oplata za rejestracje plus
podatek plus koszty kredytu plus stelaz na dachu plus czujniki parkowania daja
ostateczna cene 9780€ analogiczna yaris kosztowalaby ok 14500 - a ja w sumie
potrzebuje tego auta do jazdy po miescie, rodzinne mamy na razie yaris verso, a
kiedys kupimy corolle dla rodziny. Oboje z mezem jestesmy fanami toyoty, ale
jednak kasa tez sie liczy... Przynajmniej dla mnie, bo ślubny kupi mi co ja
zechcę.
  Giełda - ale złomowisko...
przyjdzie walec i wyrówna......
Też mi się wydawało, że jak otworzą granice, to zacznie się import dobrych
> samochodów. Wczoraj byłem na giełdzie w Balicach pod Krakowem. I co - 95
> procent samochodów sprowadzonych to złom

spoko, rynek się kiedyś nasyci tzn. ci którzy sprowadzają ten. "złom" na handel
w końcu się przekonają, że brak jest kupców i zostaną z ręką w nocniku. Tym
bardziej, że wreszcie Min. Finansów zaczęło mówić o zniesienu akcyzy i stałej
opłaty rejestracyjnej więc niedługo bardziej opłacalne będzie sprowadzanie
samochodów droższych, w lepszym stanie niż teraz przy 65% akcyzie. A tak na
marginesie, przecież starego np, VW golfa nie kupi teraz ktoś kto do tej pory
jeździł autkiem z salonu. Kupi go jakiś zdesperowany użytkownik jeszcze
gorszego "złomu": trabanta, malucha, polonez itp. wytłuczonego na polskich
drogach. Więc co w tym złego, że te zabytki z epoki Gierka trafią na złom a
zastąpią je, może nie nowe, ale dużo sprawniejsze auta zza naszej zachodniej
granicy?
  No i dowalą
No i dowalą
Wczoraj w Faktach na TV5, była wzmianka o planach wprowadzenia opłaty
rejestracyjnej. Z informacji wynikało że opłata zostanie wprowadzona na
pewno, i że odbędzie się to z dniem 01-09-2004, kwestią jest tylko w jakiej
wysokości.
Ma być to opłata pobierana od rejestracji aut nowych i używanych. Jeżeli
tak to auta używane kupowane w kraju również będą nią objęte (nie tylko
sprowadzane z UE).
Jeżeli ktoś z was ma jakieś bardziej szczegółowe informacje to prosiłbym o
podzielenie się nią (najbardziej są mile widziane wypowiedzi osób co najmniej
zbliżonych do dobrze poinformowanych).

Dzięki
  CO ZROBIĆ Z PRYW. IMPORTEM AUT ??
Można oczywiście wprowadzić rokroczny podatek ekologiczny.
O tym jaką normę czystości spalin spełnia dane auto określa producent.
Od tego uzależnionoby opłatę ekologiczną. Przy badaniu technicznym sprawdzanoby
czy auto trzyma normę określoną przez producenta. Jeśli np. auto z normą EURO-3
na badaniu technicznym nie spełniałoby tej normy to właściciel musiałby na
miejscu uiścić opłatę taką jak za norę EURO-2. Aby nie było sytuacji, że
właściciele nie płacą tych opłat to warunkiem przedłużenia ważności dowodu
rejestracyjnego byłoby dokonanie wpłaty na stacji diagnostycznej. Opłata
miałaby być wnoszona na okres ważności badania technicznego.
I tak:
spełnione EURO-4 - zwolniony od opłaty
spełnione EURO-3 - 60 zł/rok
spełnione EURO-2 - 150 zł/rok
nie sełn. EURO-2 - 300 zł/rok
W karcie pojazdu powinna być rubryka z wpisem jaką normę czystości spalin
spełnia pojazd, a badania homologacyjne powinny potwierdzać deklarację
producenta.

PS.
Do właścicieli starych pf.125,126,polonezów.
Trzeba wymienić głowicę silnika na taką co ma utwardzane gniazda zaworowe,
doprowadzić gaźnik do dobrego stanu i ciśnienie sprężania do ponad 10 atm. w
cylindrach. Zacząć jeździć na bezołowiówce. Ile jeździ po naszych drogach
poldków ,pf 125, starych opli i fordów za którymi jadąc można się udusić bo
wywalają chmury spalonego oleju z rur wydechowych.

Pozdrawiam!
  Z jakich powodów ludzie sprzedają swoje samochody?
Też zrobiłem to samo, z tym że mam 2 dzieci i nie był to jedyny powód
sprzedaży. Właśnie zamieniłem 10-letnią Camry na nowego Civica. Powodów było
wiele, na moją decyzję złożyły się :
- planowane wprowadzenie opłat rejestracyjnych od przyszłego roku, od
pojemności silnika pow. 2 litrów (ja miałęm 3l) - 4500 PLN + zwyżka 500 PLN za
wiek ponad 8 lat. WIęc wartość mojej Camry od przyszłego roku zleciałaby o
prawie 5.000 zł
- chore ceny paliwa, chciałem kupić coś oszczędniejszego, Camry paliła po
mieście lekko 15
- był to sedan i mimo ogromnego bagażnika coraz bardziej mi to przeszkadzało
- auto miało już swoje lata i młodsze nie będzie. Koszty serwisu mogły szybko
znacznie wzrosnąć
- była to może ostatnia oakzja na długo żeby kupić coś nowego nie bankrutując
przy tym
  Hak holowniczy
Witaj DJ,
Musisz kupic hak do tego typu samochodu.Pamietaj ze jestescie w UNI a tam w tym
przypadku jest jasno powiedziane.Typ samochodu i hak ktory byl zaprojektowany
do tego auta.Hak ma nosnosc od 40kg do 90kg max nacisku z gory.W samochodzie
terenowym musi byc on zamocowany do ramy,tak jak sobie fabryka tego zyczy.
Przyczepy sie tak buduje ze daja nacisk srednio 60kg z gory.
Szukaj haka od tego typu samochodu inaczej nie przejdzie kontroli
rejestracyjnej.W Uni nie wolno jezdzcic z hakiem ktory nie zostal zatwierdzony
przez kontrole (Stacja kontroli rocznej).Po zatwierdzeniu kosztuje tzw oplata
rejestracyjna i wpis do danych technicznych ze samochodma zatwierdzony hak.W
razie wypadku wiadomoze byl wlasciwy.
Sam montaz haku musi b7yc dokonany wedlug przepisu.Nie wolno skrecac dowch
powierzchni malowanych.Musza by oskrobane z lakieru do grunt farby i dopiero
skrecoine i tak pokazane na stacji pozniej po kontroli mozna wszystko
zabespieczyc.Tak nalezy zrobic przy pierwszej kontroli rejestracyjnej.Pozniej
juz nie jest wymagane,ale co roku sa sprawdzane nakretki czy nie maja luzu i na
haku niema korozji.Pamietaj ze sruby musza byc z atestem i z zabesopieczeniem
plastikowym przed samoodkreceniem,no i sam hak musi miec tabliczke znamionowa i
metryke z fabryki inaczej nie bedzie dopuszczony do ruchu.dzisiaj mowy nienma
zebys zalozyl jakis hak bez atestu fabrycznego. Jest to przestepstwem przeciw
regulom rejestracyjnym i ruchu drogowemu.Za duzo bylo wypadkow smiertelnych
aby tak powazny problem, jak hak bagatelizowac.
Pozdrawiam Michal
  Rejestracja auta - jakie koszty?
Rejestracja auta - jakie koszty?
Auto osobowe kupione w kraju. Opłaciłem podatek 2% od kupna i mam numerek
do rejestracji. Trzeba zabrać tablice /czarne/ i kase i udac sie do Wydz.
Komunik. tylko ile zabrac forsy na te wszystkie opłaty, znaczki skarbowe,
nowe tablice i chyba dowód rejestracyjny.

Jeśli ktos robił te czynności ostatnio to proszę wskazówki.
Pozdr.
  Sztrucle na złom ,od drogi WON !!!
tak, ty. Nie bój się o każdego z nas. Jesteś ignorantem więc czytaj uważnie,
przyda ci się ta wiedza: Sprowadzając sobie auto należy zapłacić: akcyzę-
zazwyczaj 65%, VAT24-180 zł,opłatę rejestracyjną-500zł. Następnie posiadacz
auta tankując je płaci akcyzę oraz VAT w paliwie a także VAT w częściach
samochodowych. Tak więc taki posiadacz "strucla" za jego utylizację płaci sam i
to z ogromną nawiązką!
A zresztą co ja tu tłumaczę, matoły pewnie nawet o podatakcjh pośrednich nie
słyszały....:(
  przemyslenia na temat oplaty rejestracyjnej
przemyslenia na temat oplaty rejestracyjnej
jak wiemy jest plan wprowadzenia od stycznia oplaty rejestracyjnej
co dla nas niemile - ma to dotyczyc (o ile to dobrze rozumiem) kazdego pojazdu, nawet tego wczesniej rejestrowanego w Polsce (azeby byla zgodnosc z unijnym prawem).
dodac nalezy ze nie wiadomo jeszcze czy wysokosc oplaty bedzie uzalezniona od pojemnosci silnika czy wieku auta, ale nie wiecej niz 4k pln (podobno)

no wiec idac dalej... mieszkam w Warszawie, mam zarejestrowany samochod nienajnowszy bo '73 z nienajmniejszym silnikiem bo 5.0 ;) wiec tak czy tak zalapalbym sie na te powiedzmy 4k...

mam zamiar przeprowadzic sie, co za tym idzie bede musial zmienic meldunek , a wiec w dowodzie rejestracyjnym tez musze poczynic zmiany.
wszystko fajnie, tylko jesli w tym miejscu gdzie sie zamelduje obowiazuja inne tablice rejestracyjne - zamiast WB bedzie jakies WXX , no to wtedy rozumiem ze nastepuje zmiana tablic, a co za tym idzie wydanie nowego dowodu rejestracyjnego...

...no i teraz jak zapewne sie juz domyslacie pojawia sie pytanie, czy nasz ustawodawca przewidzi taka sytuacje, czy po raz kolejny osoby w podobnej sytuacji beda "okradane przez panstwo" pod etykieta "oplaty rejetracyjnej" bo inaczej sie tego nie da nazwac.

wydaje mi sie ze moje obawy maja jakies logiczne podstawy obserwujac co sie dzieje w tym chorym kraju, na uzyskanie "twardego" dowodu czekalem ponad 2 miesiace , a to tylko przez bledy i nieudolnosc urzednikow (niektorych)...:(

a wiec prosze o wypowiedzi w tym temacie, chcialbym sie dowiedziec jakie ruchy najlepiej wykonac, a moze cos zle interpretuje:(

z gory dzieki
  przemyslenia na temat oplaty rejestracyjnej
Gosc i fikol2: piszecie tak z podejscia zdroworozsadkowego, czy macie konkretne
zrodla? W tej chwili akcyze placi sie:
1)przy kupnie nowego auta z salonu (jest wliczona w cene przez producenta /
importera, 3.1% lub 13.6% w zaleznosci od pojemnosci)
2) przy sprowadzaniu auta z zagranicy
Czyli aby zarejestrowac auta pierwszy raz w Polsce kazdy musi zaplacic akcyze.
Jesli oplata rejestracyjna ma dotyczyc tylko aut po raz pierwszy rejestrowanych
w Polsce, to przeciez bedzie dotyczyc dokladnie tych samych grup aut, ktore
wymienilem. Nie zmieni sie nic, poza nazwa i wysokoscia, czyli UE nadal bedzie
niepocieszona. Dlatego jest opcja, ze ta oplata bedzie dotyczyc wszystkie auta,
krajowe tez. I tu problem wlasnie, czy zmiany numerow pociagna za soba taka
oplate? Czy moze bedzie pobierana w Urzedzie Skarbowym podczas oplacania
podatku od kupna/sprzedazy, wiec tylko przy zmianie wlasciciela?
  Nie wiedziałem, że trzeba wyrejestrowac samochod
Nieświadomość prawa nie zwalnia od odpowiedzialności. Ta zasada obowiązuje w
całym świecie.
Zgodnie z prawem (informacja także w dowodzie rejestracyjnym) właściciel
pojazdu ma obowiązek powiadomienia urzędu rejestrującego pojazd o każdej
zmianie danych zawartych w dokumencie, w ciągu 30 dni od zaistnienia zmiany.
Osobne przepisy w polisie ubezpieczeniowj również nakładają taki obowiązek na
właściciela. Jeśli tego nie zrobiłeś, to odpowiadasz za konsekwencje używania
pojazdu poza twoją kontrolą i masz obowiązek poniesienia odpowiedzialności za
nieopłacone OC. Czym dłużej będziesz zwlekał z wypełnieniem swoich obowiązków,
tym drożej będzie ciebie to kosztowało. Kary administracyjne i kara za
nieubezpieczenie pojazdu. Dla ubezpieczyciela nie ma znaczenia, że auto zostało
ubezpieczone przez nowego właściciela ( z reguły na innych numerach). Dopuki
sam nie wyrejestrowałeś pojazdu, to jesteś jego właścicielem i masz obowiązek
PŁACIĆ! Firmy ubezpieczeniowe zwlekają z egzekucją bo chcą zyskać na czasie
(odsetki i opłaty karne). Chodzi o ok 5 tyś zł rocznie.
Nie zwlekaj, załatw to i udaj się do ubezpieczyciela, wyjaśnij mu sytuację,
może znajdzie się rozwiązanie polubowne. Nie czekaj na wezwanie, bo wtedy
będziesz przegrany.
Pozdrawiam.
  Rejestracja samochodu
> W poniedzialek czekam na opis zalatwienia tych spraw
> samochodowych.

Lublin ul.Leszczyńskiego 20.

Auto możesz już rejestrować na podstawie zaświadczenia o zameldowaniu, tak
powiedział mi urzędnik.

Do rejestracji auta, od 3.XII. jest juz inaczej, musisz iść do pokoju 113
w godz.8-12. po numerek /data,godz.nr.pok.stanowisko/ z tym, ze teraz musisz
mieć komplet dokumentów wymaganych do rejestracji pojazdu /ja jeszcze nie
musiałem/.

Idziesz w określonym dniu i godzinie do określonego pokoju z wypełnionym
wnioskiem o rejestrację, druki wniosków są wyłożone przy pokojach, wypełnisz
wg wzorów wywieszonych w gablotach. Urzędnik da ci przekaz do opłaty z okreś-
loną kwotą /tablice masz czarne czy białe/ do kasy w miejscu. Ja miałem
opłatę 171,50zł + 6,50 znaczki skarb. bo wymieniałem tablice na białe.
Dowód rej. jest miękki, ważny 30dni.

To jest na razie tyle bo i tak musisz tam być, poczytać info i ewentualnie
dopytać szczegóły.
  Nowy podatek od aut - 1 zł za 1 cm sześc. pojem...
To się nie mieści w czerwonych główkach
Zniesienie jakichkolwiek opłat rejestracyjnych POPRAWIŁOBY sytuację o którą tak się troszczą myślący inaczej. Przede wszystkim, uboźsi obywatele, zamiast płacić haracz biurokratycznej mafii, kupowaliby (za oszczędzone dodatkowo kwoty) nowsze, lepiej wyposażone smochody. Auto byłoby dobrem bardziej dostępnym, dając ludziom mobilność w poszukiwaniu np. pracy, zleceń, klientów etc. Rowerem, PKSem i pociągiem nie wszystko można załatwić. Straciliby na tym producenci nówek, ale ilu ich jest? I od kiedy to urzędnicy mają się troszczyć o interesy przedsiębiorców? Oni mają myśleć (o ile w ogóle mają o czymś myśleć poza wojskiem i policją) o interesach KLIENTÓW. Bo tych jest zdecydowana większość (właściwie to wszyscy). Gdy los klientów się poprawi, skorzystają na tym producenci (niekoniecznie nowych samochodów, stąd ten krzyk). Wymagałoby to jednak gruntownego demontażu bezsensownego systemu, w którym grzęźniemy od lat. I który niestety większość niedouczonych określa mianem "kapitalizmu". A z kapitalizmem wolnorynkowym to ma on akurat tyle wspólnego, co końskie gó.. z lodami waniliowymi. Wypacykowanie komuś na plecach napisu "dromader" automatycznie nie czyni z niego wielbłąda. Tylko trzeba mieć jeszcze oczy, które to dostrzegą, i mózg, który wyłapie sprzeczności. A tych dóbr motłoch zwany wyborcami nie ma niestety w nadmiarze
  Akcyza na samochody wg Unii Europejskiej....
gucio60 napisał:
rzad RP nalozy podatek o innej nazwie np.
>
> podatek rejestracyjny co nie bedzie podatkiem od wartosci samochodu ale cena
> tablic rejestracyjnych bez ktorych zaden obywatel Polski nie moze uzywac
> samochodu bez wzgledu na to gdzie aktualnie mieszka lub pracuje
a wiec nie cieszcie sie za wczesnie

Ty też się nie ciesz bo jeśli wprowadzą złodziejskie opłaty rejestracyjne to
będą obowiązywać także tych co kupują auta w Polsce. A potem przyjdzie czas na
podatek katastralny, podatek od żon i kochanek, podatek dla blondynów, podatek
dla baranów, podatek dla guciów itd, itd....
  Akcyza na samochody wg Unii Europejskiej....
> Ty też się nie ciesz bo jeśli wprowadzą złodziejskie opłaty rejestracyjne to
> będą obowiązywać także tych co kupują auta w Polsce. A potem przyjdzie czas
na
> podatek katastralny, podatek od żon i kochanek, podatek dla blondynów,
podatek
> dla baranów, podatek dla guciów itd, itd....

to ani smutek ani uciecha ale realne patrzenie na sprawy

zeby egzystowac, trzeba miec pieniadze a wiec panstwo tez je miec musi no i
gdzies musi ich szukac a najlatwiej tam, gdzie wystepuje duza popularnosc
towaru/samochodu wychodzac z prostego zalozenia, iz uzytkownicy beda na nas
kleli zgoda, to sie bierze pod uwage ale i tak go kupia, wszystko jedno ile to
kosztuje bo my narzekacze mamy juz taka nature, ze solidarni jestesmy tylko w
narzekaniu ale nie w posiadaniu
tak bylo, tak jest i tak bedzie
  niemiecki amerykanin
Auto zarejestrowane w niemczech w amerykanskiej armi nalezy do jurisdikcji US
Army.To tak samo jaby bylo na rejestracji amerykanskiej.
Takie auto nie moze byc przerejstrowane bez oplat na rejestracje niemiecka ani
zadnego innego kraju EU.Interesowalem sie tym problemem jeszcze wlatach
85.Niestety bez oplat nie mozna bylo sprowadzic do Szwecji.Chlopcy z US Army
jezdili do dwoch lat i sprzedawali za grosze 'tak jak w USA to byla polowa ceny
niemieckjiej za takie samo auto w niemczech.Wydawalo sie ze to proste ,ale
niestety nie.
Pzdr.Michal
P.S US Army miala w tym czasie wlasne urzedy,wlasne stacje benzynowe na Autobahn
wlasne punkty repoeracyjne byli totalnie uniezaleznieni.Najlepsze to mieli
Whisky takie opakowanie 2l przedniej jakosci to najwoecej pamietam.W Tych
instytucja na terenie niemiec obiegowa waluta byl dollar.
  Sprzedaz-10%, ceny w gore
> Temat ciekawy, mnie jednak zastanawia czy już - biorąc pod uwagę wysoki kurs

> otego ,ponoć duże upusty w Niemczech i nieco lepsze wyposażenie - opłaca się
ta
> m jechać po nowy samochód , czy jeszcze nie? Może ktoś,kto tam mieszka
podzieli
> łby się z nami wiedzą na ten temat? Czytałem też ostatnio o niezależnych
sprzed
> awcach kupujących hurtowo w wybranych krajach UE i sprzedających po sporo
niższ
> ych cenach.

Myslę, że długo jeszcze nie bedzie sie opłacało kupić nowego samochodu w
Niemczech - trochę inne dochody obywateli, a to głównie kształtuje ceny

Samochód za granicą? Jakis sprzedawca Mitsubishi kupował auta na składzie
celnym na Litwie czy Łotwie. Trzeba byłoby dobrze się rozejrzeć za konkretnym
modelem i porównac ceny. Z tym, że w myśl dzisiejszego prawa za ten samochód
trzeba zapłacić wszystkie opłaty jak za używany, wiec nie bardzo sie to
kalkuluje. Najprościej pooglądać strony dealerów w poszczególnych krajach. Może
po wprowadzeniu tej nowej opłaty rejestracyjnej będzie sie opłacało kupic za
granica auto 2-3 letnie lepszej klasy?
  Jakie koszty zakupu używanego samochodu?
Jakie koszty zakupu używanego samochodu?
Witam

Wlasnie mamy zamiar z Zona zakupic uzywany 6-7 letni samochod. Szukalismy w necie jakie koszty dodatkowe wiaza sie z zakupem uzywanego auta, tzn. z jakimi oplatami musimy sie liczyc. Jedyne co udalo sie znalezc,to koszty tablic rejestracyjnych, ale sa jeszcze inne oplaty....

Prosze Was o pomoc. Wskazcie mi miejsce gdzie znajde tego typu informacje, lub z jakimi oplatami musimy sie liczyc...

Pozdrawiam

lelek
  Ponad 70 proc. importowanych aut ma ponad 10 lat
gdyby nie działalność lobbystów takich jak Kublik oraz pasożytniczego rządu RP,
nie byłoby akcyzy oraz złodziejskiej opłaty rejestracyjnej w wysokości 500zł.
Wtedy za zaoszczędzone w ten sposób pieniądze człowiek mógłyby kupić młodsze
auto. A Kublik to pies łańcuchowy importerów nowych aut, zero obiektywizmu,
nikczemnik.
  Kupil grata i teraz narzeka!
iberia29 napisała:

> tylko ze w leasingu placisz kase a auto tak naprawde nie ejst twoje i nie
> kazdemu taka forma posiadania pasuje.

Nie widzę wielkiej różnicy między tym a kredytem (też ograniczone prawo
majątkowe albo zastawem lub przewłaszczeniem), tylko że:
- firma leasingowa ma duże upusty u dealera z tytułu zakupów flotowych,
- koszt pełnego pakietu ubezpieczeń potrafi kształtować się na poziomie 4% p.a.
- istnieje możliwość zamiany przed końcem trwania umowy środka leasingu
(leasing odnawialny) a wartość starego środka zaliczna jest na poczet opłaty
inicjalnej nowej umowy.

Ty prezentujesz stanowisko - "chce mieć", a natomiast - "chcę jeździć". Nie
zależy mi, aby w dowodzie rejestracyjnym figurowały moje dane osobowe.

Pozdr
  jak jeździć autem w Danii i nie zbankrutować
jak jeździć autem w Danii i nie zbankrutować
czy jest jakiś sposób na to, żeby mieszkając w Danii normalnie używać
samochodu a jedocześnie uniknąć horrendalnych podatków motoryzacyjnych, które
podwajają jego cenę??

jeśli a) kupię auto w Danii, lub b) przywiozę je z zagranicy, to będę musiał
zapłacić taki podatek rejestracyjny (o ile wiem trzeba to zrobić w ciągu 3 m-
cy), że pewnie nie będzie mnie stać na nic poniżej rikszy na pedały.

można to jakoś obejść?

może 1. używać auta należącego do f-my leasingowej, która ma siedzibe poza
Skanynawią? czy wtedy nie trzeba wnosić opłat duńskich? a może 2. motocykl?
czy zarejestrowanie motocykla jest równie drogie, jak w przypadku samochodu?

rozwiązania nielegalne to nie dla mnie.
proszę doradźcie coś, albo polećcie kontakt z kimś, kto ma odpowiednie
rozeznanie
  Nocna jazda
Nocna jazda
Sekcja Samochodowa Auto Moto Klubu Gliwice organizuje Nocną Konkursową Jazdę
Samochodem dla zmotoryzowanych amatorów. Impreza odbędzie się podczas
weekendu, 23 i 24 października br. Jej celem jest propagowanie kulturalnej i
bezpiecznej jazdy po zatłoczonych drogach. Umożliwia sprawdzenie umiejętności
w sportowej rywalizacji i zdobycie punktów niezbędnych do uzyskania krajowej
licencji kierowcy sportu samochodowego. Dla zawodników przygotowano trasę
prowadzącą ulicami Gliwic, Zabrza i Bytomia oraz próby sprawnościowe na
placach. Impreza zostanie przeprowadzana zgodnie z regulaminem Polskiego
Związku Motorowego. Kierowca musi posiadać ważne prawo jazdy kategorii B, a
pilot powinien mieć ukończone 17 lat i może - choć nie musi - posiadać
licencje sportowe. Załoga ma obowiązek przedstawić ważne obowiązkowe
ubezpieczenia OC i NW oraz dowód rejestracyjny pojazdu. Opłata za udział
wynosi 100 zł. Zgłoszenia są przyjmowane w Auto Moto Klubie Gliwice pod
numerem telefonu lub faksu 231-31-41 oraz drogą elektroniczną pod adresami
kjs6@o2.pl lub amk-gliwice@op.pl. Patronat nad imprezą objął prezydent Gliwic,
Zygmunt Frankiewicz.
  W 2004 r. sprowadzono do Polski 830 tys. używan...
Kublik ty swinio! Tysiace ludzi ma szanse na auto!
A ty co? Ty chcesz ludziom zabrac, tak? Co jeszcze wymyslisz?
Moze do zielonych sie zapisz! Najlepiej cala redakcja niech sie zapisze!
Sie obroncy srodowiska znalezli. Ty sie lepiej licz ze slowami, Kublik, bo
przez takich jak ty w Polsce rosna podatki. Jeden z drugim Kublik napisze
artykul o zlomie, a potem akcyza wzrasta o 10,000 PLN na 1 samochodzie. Ty
Kublik pilnuj wlasnego portfela i licz swoje pieniadze, zanim ci ktos nie
zwroci uwagi osobiscie po zmroku w ciemnym zaulku...

Moze by tak ktos przykladnie opodatkowal Gazete Wyborcza? Co?
Aaaa. Gazeta nie placi myta! Gazecie sie podatki po znajomosci umarza!

Co to za kraj, ze oplata za rejestracje samochodu wynosi WIELOKROTNOSC
przecietnej pensji? Kraj Kublikow. Psiakrew.
  S P R Z E D A M Renault ESPACE 2004r.
S P R Z E D A M Renault ESPACE 2004r.
Witam serdecznie. Mam do sprzedania samochód Renault ESPACE z 2004r.
z przebiegiem 127.000 km (moc silnika 120 KM - 6 biegów).
Auto w bardzo ładnym stanie - czarny metalik.
Wyposażenie: klimatyzacja, ABS, ESP, 8 x airbag, 4 x el. szyby,
centarlny zamek. Sprowadzony z Belgii - do opłat rejestracyjnych.
TEL. KOM. 506-183-959
  S P R Z E D A M MAZDA 6 sedan 2.0 CiTD 2004r.
S P R Z E D A M MAZDA 6 sedan 2.0 CiTD 2004r.
Witam serdecznie. Mam do sprzedania samochód MAZDA 6 z 2004r.
z przebiegiem 159.000 km (moc silnika 120 KM).
Auto w bardzo ładnym stanie - niebieski metalik.
Wyposażenie: klimatronik, ABS, ESP, 8 x airbag, 4 x el. szyby,
centarlny zamek. Sprowadzony z Holandii - do opłat rejestracyjnych.
TEL. KOM. 506-183-959
  Samochodowe wraki na złom: będzie ustawa
to nie przejdzie w polskich realiach :-(
o jej! nie do wykonania w naszych warunkach! kto sie podejmie
wydrukowania nalepek ktorych sie nie da podrobic? twoj pomysl nie zda
egzaminu do czasu, kiedy mozna dokonac przegladu auta przy pomocy
samego dowodu rejestracyjnego, znaczy sie bez pojazdu... oczywiscie za
dodatkowa oplata...
  Fatalny stan dróg jest Władzom na rękę ...
Fatalny stan dróg jest Władzom na rękę ...
bo Oni z tego żyją.
Po pierwsze jak jeździmy po takich drogach, to częściej reperujemy
zawieszenie. Zakłady naprawy od takich napraw płacą podatki, gdyby napraw było
mniej, podatkow także było by mniej.
Po drugie, auta zużywają się bardziej. Niektórzy kupują nowe, inni sprowadzają
stare, na jednych i na drugich ZARABIA władza(podatki, akcyzy, urząd
komunikacji, rejestracje, multum opłat). Gdyby samochody nie zużywaly się
szybko, sprzedawałoby się mniej samochodów (nowych czy używanych wszystko
jedno, z każdego władza ma kasę).
Po trzecie, co władzę obchodzi stan dróg... jak autko im się zepsuje, kupią
nowe za NASZE PIENIĄDZE, nie jakis tam samochodzik, przecież są władzą, i nie
godzi się żeby jeździli samochodzikiem, muszą mieć LIMUZYNĘ, przeciez to dla
naszego dobra, reprezentują nas, nie chcą reprezentować nas słabo, więc musi
być LIMUZYNA...
  Dali plamę z dowodem rejestracyjnym
Co za idioci zaakceptowali ten dowód?
Dlaczego w Polsce wszystko musi być takie skomplikowane? Ja mam dowód
rejestracyjny w domu (nawet nie wiem gdzie), prawa jazdy ze sobą nie wożę,
badanie techniczne muszę zrobić, bo inaczej mie nie przyjmą opłaty za podatek
drogowy. Więc jak mam winietę o zapłaconym podatku, to znaczy, że mam badanie
techniczne OK. Tak jest w Wielkiej Brytanii. Już zapomniałem o staniu w kolejce
w urzędzie komuinikacji,żeby przerejestrować auto (tutaj NIE MA żadncyh
urzędów, to załatwia się pocztą). Polska administracja jawi mi się jak jakieś
Kafkowskie absurdy.
  Samochód na polskich rejestracjach w Holandii
Samochód na polskich rejestracjach w Holandii
Witam
Czy ktos moze mi powiedziec czy moge jezdzic samochodem na polskich tablicach
rejestracyjnych po Holandii? Wlascicielem samochodu jest moja Mama (mieszka w
Polsce), ja jestem wpolwlascicielem (tu w holandii "wspolkierowca czy cos
takiego").
Od pazdziernika mieszkam i pracuje w Holandii. Kontrakt na mieszkanie (i na
prace) mam podpisany od pazdziernika. Ale w Gemeente jestem zarejestrowany
dopiero od polowy stycznia 2005. Gdzies czytalem ze po 3 miesiacach samochod
trzeba przerejestrowac na holenderskie tablice - ale te oplaty sa CHOLERNIE
wysokie. Mam diesla i "zezarloby" mnie to.
Oprocz tego ze jestem tu zameldowany, od pazdziernika oplacam miejsce
parkingowe (w mojej okolicy wszedzie sa platne parkingi wiec nie da rady
inaczej. Czy po tym moga dojsc np ze auto pozostaje tu na stale a nie np 2
miesiace tu, potem dwa miesiace w Polsce?
Bardzo prosze o pomoc. pozdrawiam
  Reklamacja auta - brak homologacji gazu
Napisałem i wysłałem reklamację listem poleconym.
Zapoznałem się z tym co mi napisałeś w linku. Jeżeli chodzi o tego adwokata (w razie braku reakcji z drugiej strony) to czy jest szansa na pozytywny wynik. Kto będzie musiał za adwokata zapłacić i ile?
Oczywiście wada jest istotna ponieważ gaz nie posiada homologacji - policja zabierze dowód rejestracyjny i auto będzie stało.
Po drugie jeżeli doszło by do obniżenia ceny czyli musiałby wg mnie zdemontować starą instalację gazową i załozyć nową - czy jest na to szansa. Bo szczerze mówiąc klient zapłacił za instalację 5 tys.pln rok temu od tego trzeba odjąć amortyzację i może wyjść tak że będę musiał jeszcze do tego interesu dołożyć chociaż nie miałem tego w planach kupując auto i nie zależało by mi na nowej instalacji z uwagi na koszty.
Po trzecie w ostateczności jak by miało dojść do odstąpienia od umowy to co z kosztem naprawy elementu karoserii którego dokonałem ponieważ auto zostało zakupione w stanie lekkiego uszkodzenia (koszt ok 1600pln). Co z kosztami rejestracji pojazdu i opłatami w US. Suma wszystkiech kosztów jakie poniosłem po zakupie auta które miałbym oddać za cenę zakupu wynosi ok 3500pln.
Jeszcze jedna kwestia - jeżeli instalacja zostanie zdemonotowana to auto przejdzie przegląd ale właśnie kupowane było auto z myślą aby posiadało takie wyposażenie.

I na koniec gdzie można się zgłosić do adwokata (kancelaria czy inny urząd)?

Dziękuję za fachową pomoc.

Jacek
  Nowy podatek od aut może być zaskarżony przez UE
Tylko że ten pomysł lansują wszystkie partie z PO łącznie.

Po za tym zgodnie z Unijnymi zasadami zaskarżony może być
fakt płacenia przy pierwszej rejestracji "w kraju", Unia
może jakoś zaakceptować płacenie za pierwszą rejestrację
w Unii, ale kolejne opłaty na tereni UE mogą ni przejść.
I bardzo dobrze. Ilość sprowadzanych samochodów obrazuje
skalę popytu na auta w Polsce. Zadaniem rządu jest wspomóc
obywateli w dążeniu do własnego auta, a nie blokowanie
im tego. Rząd jest dla ludzi, a nie ludzie dla rządu.
A wsytuacji, gdy drogie nowe samochody, mimo potanienia walut,
jeszcze drożeją, mażenie o własnych czterech kółkach staje
się dla większości Polaków nierealne.

PS: oj jak się "producenci" zdziwili, że opłata rejestracyjna
ma także dotyczyć najpopularniejszych na rynku "osobowo-dostawczych",
takich jak 200 konna AlfaRomeo z "kratką". Czyżby kupując ustawę
przekazali do komisji inny tekst?
  Nowy podatek od aut może być zaskarżony przez UE
ustawa?
Finansowo pomysł KE będzie lepszy, bo nawet wielki wzrost ceny litra np o 20 gr
zrekompensowałby opłaty rejestracyjne (wszystkie formalności w wydziale
telekomunikacji a może nawet i techniczne jak przegląd) po 200 pełnych
tankowaniach, co prawda kwestia kilku lat wśród niedzielnych i
krótkodystansowych kierowców, ale samochód jest na kilka lat
PROPONUJĘ WAM ZEBRAĆ 100tys. podpisów aby zgodnie z zamiarem KE Polska
zapoczątkowała reformę, bo to nas dotyczy w głównej mierze uwaga UE o imporcir
starych aut - TYLKO PO SAMOCHÓD, PO TABLICE ew. przegląd jeśli używane i
ubezpieczenie (jedyna opłata). To lepszy pomysł niż tracenie czasu na
podwyższanie podatków po czasie i przed wyborami czy odejmowanie IPN-owi na
ŚOP. Ja mogę zebrać np. 100 podpisów, czyli potrzeba jeszcze 1000 osób
zbierających 100 podpisów i Sejm przyjmie ustawę, bo Unia nie pozwoli inaczej.
  Bruksela: Wątpliwa polska akcyza
Ani akcyza, ani podatek nie jest zgodny z prawem
a prawa należy przestrzegać. Wejście do Unii dało nam prawo do swobodnego
obrotu towarami w jej ramaach, czyli także do zakupu bez dodatkowych opłat
używanych aut z zagranicy. One i tak są dużo lepsze od naszych starych
fiacików. A na złomie można przecież zarabiać - jego przeróbka to kolejne
miejsca pracy. Same podatki rejestracyjne pokryją kwotę potrzebną na przerób
aut.
  Akcyza razy dwa
> Nie twierdzę, że wszystkie tak wyglądają, ale powiedzmy sobie szczerze:
> dobry, sprawny samochód nie może być aż tak mało wart, jak sporo "okazyjnych"
> egzemplarzy.

Tu sie akurat sporo mylisz. Samochody uzywane w naszym kraju sa horrendalnie
drogie w porownaniu do innych, zwlaszcza starych krajow unii. Jezdze juz
drugim, calkiem solidnym 10-ciolatkiem (nie, nie w naszym kraju), kazde kolejne
auto mam przez rok, nic sie w nich nie psuje, wszystko dziala i nie sa to
smieci, ani nawet zlom. A za cene zadnego z nich w Polsce nie kupilbym 10-cio
letniego malucha, bo ponizej 1,2 tys. zl chyba ich nie sprzedaja. Do tego
dochodzi brak oplat za rejestracje, przechodzenie ubezpieczenia z kierowca na
nowy pojazd i sie okazuje ze nawet koncowe koszty uzywanego auta to grosze. Po
prostu duza czesc spoleczenstwa w tych kraja stac na nowe samochody, wiec stare
sa dla nich mniej warte.

Pamietaj ze wartosc uzywanego samochodu zalezy od popytu na niego, a nie od
wartosci czesci, czy pieniedzy w niego wlozonych.
  Pytanie do Mapa
tomek854 napisał:

> Jak przyjezdzasz do Polski jako polski obywatel samochodem na obcych
> blachach, to co jest na granicy, zeby Ci cla nie dowalili? Musisz
> zadeklarowac, ze go wywieziesz z powrotem?

A Wiesz, że nie spotkałem się jeszcze z tym problemem ?
Niech się namyślę ...
...
...
...
Wydaje mi się, że udowadniasz miejsce swojego zamieszkania prawem jazdy.
Ja mam niemieckie. Polacy się mnie jeszcze nie czepiali, co najwyżej DDRowcy
żądają papierów samochodu jak zobaczą mój kaczy paszport.

Poza tym masz zagramaniczną rejestrację.

Cła już nie ma. Teraz jaja z opłatami przeniosły się do urzędów rejestrujących
te samochody. Oznacza to, że teoretycznie tylko mogą się jakieś niedouczone mędy
burzyć, jak cię złapią. Myślę sobie jednak, że możesz tak długo jeździć, jak
długo samochód jest na Ciebie zarejestrowany za granicą.

> Pytam, bo chce przyjechac ze szkocji autem.

z kierownicą po złej stronie ? No to życzę szczęścia.
Nie po drodze, w Polsce ...
  źle zaparkowane samochody!!
> Dziś jeszcze nie, ale jutro - kto wie...

Chciałoby się powiedzieć: NARESZCIE, ale będę pesymistą. Nie sądzę, bo policja państwowa chciała się w to bawić. Jak coś to najwyżej na pokaz. Co innego jak wejdzie partnerstwo publiczno-prywatne i firmy bedą to robić zamiast policji.

Darmowe parkingi osiedlowe nie są idiotyzmem. Primo nie są darmowe, bo płacą za nie spółdzielcy. Secundo świetnie się sprawdzają (np. na Manhattanie) Przecież to proste. Spółdzielnia wyznacza teren, grodzi, stawia szlabanik. Ludziska opłacają pilota na podstawie dowodu rejestracyjnego auta w spółdzielni. Chętnie tam parkują, bo teren zamknięty. Mieszkańcy bez samochodów mają spokój, bo na trawniku nikt nie parkuje, straż jak coś dojedzie. Administracja ma z głowy mandaty od straży za zablokowaną drogę p-poż. Same plusy.

Parkingi wielopoziomowe są dobre ale w teorii. Mało kogo stać na teren. A jak już stać to buduje blok a nie parking, bo to się nie opłaca. Jak spółdzielnia ma teren i chce zbudować, to kasy nie ma, więc bierze kredyt. A jak kredyt, to opłaty za garaż duże. Więc ludziska i tak tam nie parkują. Spłacać kredyt trzeba więc zrzucają się na niego wszyscy spółdzielcy - ci co auta mają i ci co ich nie mają. A garaż prawie pusty.
  Parking strzeżony! po co te dane?!
Parking strzeżony! po co te dane?!
Witam,
Postanowiłem stawiać autko na parkingu strzeżonym, poszedłem zapytać o opłaty
itd. Pan w "budce" wręczył mi dwa formularze do wypełnienia. Zastanawia mnie
jedynie fakt po co tyle poufnych danych na tym formularzu !!! oto one:

-nr rej pojazdu- to rozumiem
-nr silniką?!
-nr nadwozia?!
-data rejestacji?!
-rocznik pojazdu?!
-zabezpiecznia w pojeździe?! to może opisać gdzie mam ukryte czujniki i
alarmy!!
-sprzęt audio?!
-dane wnioskujacego! - i tu jest szczegółowy adres, ale nie ma tel. -dziwne!
- brak jakiegoś regulaminu- tylko klauzula że zgadzam się na przetważanie
danych osobowych!! a w jakim celu? - pytam ! co reklamy będa mi słać?!
Wszystkie powyższe dane wystarczą, aby podrobić dowód rejestracyjny! znaleźć
właściciela! albo podpowiedzieć, że ten oto Pan ma sprzęt za 4000pln z aucie!

Cena 160 pln za miesiąc! -W-wa

Czy ktoś ma jakieś doświadczenia w tej materii? na co zwrócić uwagę przy
wyborze parkingu strzeżonego? jakie obowiazki powinna mieć taka firma? chyba
powienien być jakiś regulamin!? itd.

dziękuję za odpowiedzi
Tomasz
  Norrrmalnie zaraz mnie po*$%ie!!! HAHAHAHA! VOL.II
Oto tresć:
Będzie jak w Niemczech autor: Marcin Barnowskiautor: Marcin Barnowski
Giełda Samochodowa, nr 37/2005 (999)
z dnia: 13 maja 2005 roku
Krótko

Szykuje się kolejna rewolucja w podatkach samochodowych. Komisja Europejska
opracowuje projekt nowej dyrektywy, która wprowadzi na terenie całej Unii
jednolity sposób opodatkowania pojazdów mechanicznych, wzorowany na niemieckim
KFZ-Steuer, corocznym podatku samochodowym. Dotyczy on wszystkich pojazdów,
wysokość uzależniona jest od pojemności silnika i normy ekologicznej emisji
spalin. Ten system ma wyeliminować funkcjonujące w wielu krajach opłaty
rejestracyjne, a więc także polski podatek ekologiczny, nad którym właśnie
rozpoczął prace Sejm (chodzi o podatek, który ma zastąpić akcyzę na auta).
Komisja Europejska uważa, że opłaty rejestracyjne utrudniają swobodne
przerejestrowywanie samochodów z kraju do kraju. Nowe, ogólnounijne regulacje
podatkowe mają zacząć obowiązywać za 2-3 lata.
  samar zrozumiał, że się kompromituje
eeee, to chyba tylko przeoczenie!
Swoją drogą, samarowsko-dilerski projekt(podatek coroczny, jak niegdyś drogowy-
teraz miałby się nazywać ekologiczny)pewnie wróci po wyborach. Obawiam się, że
ze złym dla(prawie)wszystkich. Wyczytałem takie oto coś(dla tych,co nie
zajrzeli do mojego wątku)i mówiąc delikatnie krew mnie zalała...

***Będzie jak w Niemczech autor: Marcin Barnowskiautor: Marcin Barnowski
Giełda Samochodowa, nr 37/2005 (999)
z dnia: 13 maja 2005 roku
Krótko

Szykuje się kolejna rewolucja w podatkach samochodowych. Komisja Europejska
opracowuje projekt nowej dyrektywy, która wprowadzi na terenie całej Unii
jednolity sposób opodatkowania pojazdów mechanicznych, wzorowany na niemieckim
KFZ-Steuer, corocznym podatku samochodowym. Dotyczy on wszystkich pojazdów,
wysokość uzależniona jest od pojemności silnika i normy ekologicznej emisji
spalin. Ten system ma wyeliminować funkcjonujące w wielu krajach opłaty
rejestracyjne, a więc także polski podatek ekologiczny, nad którym właśnie
rozpoczął prace Sejm (chodzi o podatek, który ma zastąpić akcyzę na auta).
Komisja Europejska uważa, że opłaty rejestracyjne utrudniają swobodne
przerejestrowywanie samochodów z kraju do kraju. Nowe, ogólnounijne regulacje
podatkowe mają zacząć obowiązywać za 2-3 lata.***
  przeprowadzka z samochodem: procedura...
przeprowadzka z samochodem: procedura...
mam zamiar opuscic przepiekne miasto w ktorym przemieszkuje i przeniesc sie do
innego wojewodztwa. Dotad o tym nie myslalem, ale jak to jest z
przerejestrowaniem auta? Domyslam sie ze bede potrzebowal nowe tablice, dowod
rejestracyjny. jak jest w takich przypadkach z oplatami? czy tak samo, jak
przy zakupie auta i jego rejestracji na siebie? A co z ubezpieczeniem OC, czy
trzeba zawierac nowe czy tez wystarczy tylko podac zmiane miejsca
zamieszkania? Czy ktos to przerabial?
  Sprzedaż wspólwlasnosci samochodu- Pilne
lepiej sporzadzic umowe darowizny. Niech tato przekaze Ci swoje 50% wartosci
pojazdu i po sprawie. Do tego nie zaplacisz podatku, jesli wartosc tej czesci
nie przekroczy okolo 10 tys pln (niedawno ktos tu na forum odnosnie darowizn
podawal jaka kwota jest wolna od podatku - poszukaj w archiwum) a jesli
przekroczysz ta wartosc, to od przekroczonej placisz 2%.
Wartosc samochodu ustalasz poprostu patrzac na rynku ile takie auto jest warte.
Jesli wartosc ktora usatlisz bedzie sie roznila od wartosci jaka Pani w
urzedzie Skarbowym (gdzie musisz udac sie zeby zarejstrowac taka umowe)
stwierdzi ze dyrastycznie zanizylas wartosc to Ci ja skoryguje wedlug swoich
cennikow. A jak juz zarejstrujesz taka umowe w urzedzie skarbowym (ewentualnie
zaplacisz ten podatek) to idziesz ze wszystkimi papierami do wydzialu
komunikacji i tam Panie zrobia odpowiednia adnotacje w dowodzie rejestracyjnym
(po wniesieniu oplaty oczywiscie :) )
Pozdrawiam
  ZMIANA TABLIC REJESTRACYJNYCH, ktoś coś wie ?
ZMIANA TABLIC REJESTRACYJNYCH, ktoś coś wie ?
Wyczytałem własnie w GW, że jak kupione od kogos auto jest zarejestrowane w
tym samym mieście, to przy wymianie dowodu rejestracyjnego nie ma ŻADNEGO
obowiązku wymiany tablic rejestracyjnych. Urzędy jednak rżną głupa i każa
tablice wymieniać (co ponoć jest czystym bezprawiem) na nowe pobierajac
oczywiście właściwą opłatę. Czy ktoś z Was miał jakieś doświadczenia w tej
sprawie ? Gdzie można znaleźć podstawe prawną w tym temacie ?
  rejestracja auta z UE kupionego w PL
właśnie jestem w trakcie załatwiania wszystkich formalności
kupiłam auto od faceta,który przywiózł je na lawecie,miał umowę z Niemcem z
jego podpisem - dopisalismy moje dane - i wygląda to tak jak bym to ja była w
Nienczech i kupiła tam samochód
Wszystkie formalności załatwiam ja, tzn:
- tłumaczenie wymeldowania(umowę mam w dwóch językach) - 30zł
- przegląg techniczny - 169zł (ponieważ samochód bez rejestracji i
ubezpieczenie nie może sie poruszać po drodze zostaje albo ryzykować i jechać
nim na przegląd, albo mając znajomego diagnostę otrzymać od niego papier bez
faktycznego przeglądu a dokonać go po rejestracji
- napisać wniosek o akcyzę do urzędu celnego(poprzez agencję celną - 30zł za
wypełnienie) i zapłacić ową akcyzę 65% wartości auta na umowie, najczęściej
pisze się 100-200 euro - wówczas akcyza to 270-540zł plus 16zł znaczek
skarbowy, czeka się kilka dni na ostateczny dokument
- czekając opłaciłam w urzędzie miejskim 150zł za zwolnienie z vatu,
-równocześnie w urzdędzie skarbowym złożyłam druk Vat25(opłata 10zł)i też
czekam parę dni(urzędnik zgodził się abym dopiero przy odbiorze doniosła pismo
z celnego,
- teraz to już do wydziału komunikacji na rejestrację ok.680-700zł
- no i oczywiście ubezpieczenie
i dopiero mogę zacząć jeździć swoim autem
  Jakie używane auta najchętniej sprowadzamy?
A tak na marginesie......
Co by budzet państwa zrobił gdyby um odpadłu rózne "akcyzy" i opłsty
"rejestracyjne".
W łasciciele aut ponad 4 letnich to "dojne krowy". Weźmy chocby opłaty za
"przedlądy". Za 10 minut "przegladu" auta z dazem wlasciciel stacji inkasuje
ponad 100 zł, co roku. Zbadajcie panowie dziennikarze np. ilu ludzi władzy ma
udziały w tym procederze. Pewien znany poseł z PSL, lejacy stale krokodylowe łzy
nad rolnikiem i robotnikiem, ma super biznes w tej dziedzinie na Podlasiu gdzies
czy białostoczczyźnie. A moze tak wywalczył by zwolnienie z opłat przy zakupie
satrego auta dla bezrobotnego który chciał by dojezdzac do pracy ? Ale...widze
juz te przekrety.. W Polsce niczego nie da sie załatwic normalnie, bo zaraz
wyskocza jakies hieny, co doprowadzą kazdy taki pomysł do absurdu, bo nawet
słuszne inicjatywy nie sa potem kontrolowane. Weźmy choćby PFRON. Słuszna ustawa
została doprowadzona przez przedsiebiorców do absurdu. Zatrudnia sie "fikcyjnie"
ludzi co maja odpowiednie uprawnienia, daje im sie jakies 200 zł, za hurtowe
podpisywanie listy obecnosci (na otarcie łez) i birze na to konto rózne uligi i
dotacje. Czy nikt tego nie moze skontrolowac ? Nie, wola zlikwidowac cały
PFRON, czyli wylać dziecko z kapielą.
  Kara za 3 tyg. załokę w OC a auto nie jeździło!!!
Ja dostałem też takie pismo. U mnie było tak, że zarejestrowałem nowy samochód,
a odebrałem go z salonu dwa dni później. Gdy odbierałem "twardy" dowod
rejestracyjny, panienka z okienka powiedziała, że musi zawiadomic fundusz
gwarancyjny, bo auto było dwa dni bez ubezpieczenia. Odebrałem od dilera
zaśwaidczenie, że samochód w tym czasie nie opuszczał salonu, przedstawiłem
argumentację (miejsce rejestracji oddalone o 100 km od salonu), napisałem
prośbę o umorzenie opłaty, wysłałem we wrzesniu ub.r. i od tego czasu nie
dostałem żadnej odpowiedzi. Mam nadzieję, że sprawa jest załatwiona pomyslnie,
choc wolałbym mieć to na papierze. Z drugiej strony nie chcę sie im
przypominać. Może gdzies zgubili moje papiery.
  Ceny nowego BMW M5 na swiecie :)
> powtarzam ci ze "sredniak" po studiach nie ma wiecej niz 50-60k$, ten po
> maturze to moze co najwyzej kawe robic w biurze (za 30k$). 300k$ zarabiaja
> prezesi, czyli jakis 1% spoleczenstwa. sa to wartosci brutto, a ceny aut
netto.

Jakie netto? Ceny aut masz tez masz brutto (plus oplata dowozowa dealera (
destination to sie chyba nazywa czy jakos tak 500 usd naogol) i podatek
rejestracyjny.

> p.s. sprobuj zrobic porownanie cen domow/mieszkan w USA i w Poslce. jak
chcesz
> to ci pomoge.

Ja chce ja chce, srednia za dom jendorodzinny w USA to bodjaze 136k usd, dom
200m2, z garazem na dwa auta niezle wyposazony (na polskie warunki luksusowo)
na wybrzezach i w wiekszych miastach jest odpowiednio drozej, w Californi i na
Florydzie srednia 250-300k usd, czy to jest drozej jak w Polsce???? Nie sadze.
Przy 60k usd rocznie bez problemu mozna taki dom wziac na raty kredyt 4.5%
fixed na 15 lat, nawet nie trzeba nic specjalnie z gory placic teraz.
  a moze ktos chce audi?
W rzeszy takie auto mozna kupic, powiedzmy, miedzy 2, a 3 tys. Euro - jak ktos pochodzi, to kupi za polowe tego. Po dodaniu akcyzy, oplat rejestracyjnych wyjda zupelnie niewaskie pieniadze. Chyba, ze ktos zaryzykuje kupno za "100 Euro"...

Sa jednak tacy, ktorzy nie chca ryzykowac kontaktow z naszymi urzedami od ograbiania spoleczenstwa, a chca auto z reichu (wychadzac ze slusznego lub nie zalozenia, ze bedzie lepsze niz z Polski - na pewno bedzie tansze). Wtedy od Niemca kupuja Audi B4, a od Polaka wrak. A potem ten wrak wraca na drogi w nowym wcieleniu - to nie jest takie nieoplacalne. Akcyza przekraczajaca grubo polowe wartosci pojazdu po dodaniu oplat rejestracyjnych czyni cuda (nad Wisla?).
 



opłaty notarialne przy kupnie
oplaty przy zakupie samochodu
opłaty sądowe księgi wieczyste
opłaty USA import samocody
opłaty celne w Polsce
Opłaty drogowe na Węgrzech
Opłaty drogowe w Niemczech
opłaty drogowe w Norwegii
opłaty notarialne Kalisz
opłaty OC w PZU
opłaty samochody sprowadzane
opłaty skarbowe Kraków
Opłaty za przedszkole Wrocław
opłaty MixPlus
opłaty w banku
  • wwwkronika krakow
  • konto firmowe w pko
  • breakfast mcdonalds
  • 7488 robertpaul
  • europa universalis 2 spolszczenie